Aha. W sumie doszedłem do wniosku, że radio idzie do jednej z ładownic. Daje mi to cztery magi do w miarę szybkiego użycia, i pewnie będzie trzeba spiąć dwa na broni. Albo sobie kupię bębnowy. Plecak mam trochę archaiczny, bo na powierzchni nie ma palsów - ewentualne magi musiałyby iść do mniejszej komory, ale to jest jeszcze do rozkminienia.
Konkretów nie podałem, bo nigdy jeszcze nie miałem chesta i staram się ogarniać temat. Chyba dokupię do niego smocka i zgapię pomysł z przeróbką od foki (chociaż nie do końca zgapię, bo miałem kiedyś prawie identyko smock arktisa, tyle że bez kieszeni na tyłku). Dlatego pas w moim wypadku odpada.