poldeck
Użytkownik-
Posts
2,286 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by poldeck
-
A ja zadam pytanie: kto z nas, szanownych "narzekaczy", ma w swoim gnacie "tańsze zamienniki"? I ile takich zamienników?
-
Wiesz... bo potem ktoś sie połapał, że można zrobic tak by potrzebne były części zamienne... Ale o tym ciiiiichoooo bo to tajemnica. :wink:
-
No oczywiscie, że nie tylko na frezarce. Chodzi o to , że nie jest to kwestia zbytnio problematyczna. Taki skrót myślowy:P. A co powiecie na produkty firmy Tokio Marui? Toz to plastik fantastik z aluminiowymi zębatkami i ogólnie masą elementów o , nazwijmy to, niskiej wytrzymałości... A kosztują po tysiaka za każdą sztukę, to już jest paranoja porównując nawet ze światem ASG!
-
Pytanie dokładnie takie jak w temacie: leża sobie na stole Standardowe CA i "rzekome" STU. Po czym rozpoznać , że to na bank STU?
-
To raczej wynika z chorych marż w sklepach, podczas gdy mówi sie o wysokiej jakości wykonania , precyzji i innych banialukach. Mówi sie też o kosztach importu i innych pierdołach a jakoś inne rzeczy produkowane na Taiwanie czy w innych Chinach nie są tak drogie. Szkielet GB, mając wzorzec , dobry ślusarz wykona na frezareczce za 200 złotych ze stali i wtedy będzie można mówić o jakości i trwałości... Póki co większość jest robiona z "gównolitu" i jest zwykłymi odlewami... Ciekawe tylko gdzie modelarze szukają tańszych zamienników? :wink: BTW: Mój staruszek w swoim czasie na frezarce w domowym zaciszu robił zębatki do różnych mechanizmów. Znacznie precyzyjniejsze niż te w AEG i ze znacznie lepszych stopów stali... To pokazuje, że się da, bo kawał stali, z którego możnaby zrobić ze 100 zębatek kosztował niecałą stówkę złotych polskich nowych... A jeśli człowiek jest w stanie takie coś wykonać z pewnym nakładem czasu to maszyna , która frezuje (odlwewa, wybija, tłoczy) tego typu rzeczy, produkuje je masowo co w teorii zmniejsza koszty produkcji jednej sztuki... DLACZEGO ADIDASY SZYTE PRZEZ CHIŃCZYKÓW ZA DWA DOLCE NA TYDZIEŃ, KOSZTUJĄ 600 ZŁOTYCH?
-
roczne zebatki STU chodzily na stock springu
poldeck replied to poldeck's topic in Zębatki i łożyska
Jeszcze jedno w kwestii STU: w jaki sposób rozopznam, że to napewno one? Jak dla przykładu położę obok siebie stadard i to co ma być STU to jakie różnice zauważę? -
Wymieniliśmy z kumplem to co w tym zestawie tylko, że z m120 + batka i po 2-2,5 miesiącach zżarło zęby tłoka...
-
Trzeba sobie było wziąć jeszcze cylinder od rifle`a (czyli bez dziury).też jest co najmniej 20-30 fps w górę bez jakiejkolwiek zauważalnej zmiany w obciążeniu repliki. :-F Zaraz sie na mnie posypią joby, że to zmniejszyłoby celność :-F Już tak w kilku gnatach robilem i jedynym efektem był wzrost mocy a celność pozostawała ta sama.
-
Za to ciut (według Panow_speców) ryzykownie biorę łozyska kulowe 6mm:D. Jak sie nie rozleca to bedzie super a jak tak to 50 złotych za, dajmy na to pół roku skutecznego banglania na małej bateryjce nie jest wysoką ceną. W razie czego mam jeszcze ciut już wyśmigane ale jeszcze dobre stalowe ślizgówki:D
-
koniec końców biorę Gb CA wzmocniony. Zdecydował dobry stosunek cena/jakość... 95 złotych (na machinegunie) to naprawde mała kasa, a że kumpel bierze tam granatnik to nie ma problemu z tymi ich 400 złotymi...
-
To raczej nie wchodzi w grę... Po co mi sytuacja, w której nagle w czasie walki gnat mi milknie? Te wzmocnione CA teżw sumie drogie nie są... Tak właściwie jedno mnie zastanawia: ASGSHOP do tuningu pod m130 w CA nie wymienia przecież szkieletu... A taki szkielet na machinegunie jest po 99 zeta. Z kolei GB hurricane`a są po 120 złotych. Jak te opcje skomentujecie?
-
Siema! Kupiłem właśnie niedawno używkę CA i chciałbym ją "ciut" :D stuningować... Mam w niej zamontowane zębatki CA STU, na półeczce czeka silnik CA HighTorque, w srodku już są wymienione głowica tłoka i prowadnica na łożyskowane. Oczywiste jest, że muszę wymienić szkielet GB bo do używki wsadzic m130 = góra jeden dzień zabawy. I teraz pytanie: Czy szkielet GB Guardera (v.2), na asgshopie oznaczony jako wzmocniony, da radę na dłuższy czas? Czy jest sens dawać 210 zeta za GB Systemy z łozyskami 7mm kulkowymi? Bo słyszałem, że kulki do m130 nie są za dobrym pomysłem... Z góry dzięki za pomoc...
-
roczne zebatki STU chodzily na stock springu
poldeck replied to poldeck's topic in Zębatki i łożyska
Czyli STU są na tyle zajefajne, że nie mam powodów do zmartwień? -
Siemka! Z gory przpraszam za brak PL znakow ale klawiaturka mi padla... Wiec do rzeczy: Kupilem wlasnie uzywana emke CA. Maiala wymienione pare bajerow w tym wsadzone zebatki STU. Po wymianie zebateck chodzile rok na stockowej sprezynie. Pytanie brzmi: ile one wytrzymaja na m120 albo na m130? O koniecznosci wymiany szkieletu gb juz nie wspomne... Czy to moze miec jakies znaczeni, ze karabin pochodzi z grupy rekonstrukcyjnej? Oni z reguly chyba ciut mniej strelaja...
-
Czekam niecierpliwie na wrażenia z walki i jakieś porównania z innymi replikami (np. CA). Mam w ekipie parę osób, którym ta wiedza bardzo by sie przydała.
-
Pytanie brzmiało : "jaki najlepszy?" a nie co Ty kolego miałeś:P. Więc dalej czekam na odpowiedź...
-
Siema! Zaobserwowałem ostatnio na butli z GG pewne literko-cyferki:D. Mniej więcej było napisane tak: Contains: C3H8, C4H10. Czyli propan i butan... U kolegi na flaszce stało jak byk: Contains: CH4, C2H6. "Costam jeszcze co było składnikiem smarujacym". Czyli metan i etan. Pytanie moje: -oczywiste jest, że ze składnikami smarującymi jest dużo lepszy gaz, ale co z sama mieszaniną? Metan i etan są lzejsze, czy to może mieć jakiś wpływ na tempo rozprężania się a w efekcie na moc jaką osiaga nasz pistolec? Z góry dzięki za odpowiedź
-
Może komuś pomoże: 1. ZDJĘCIE ZAMKA Odsuwamy zamek ok 1,5 cm do tyłu po czym wybijamy bolec blokady spustu. Wysuwamy zamek ok 0,5 cm do przodu z pozycji spoczynkowej i ciagniemy do góry. Mamy zamek w garścia korpus w drugiej. 2. ROZMONTOWANIE ZAMKA Pchamy do przodu lekko lufe i komore HU, w tym momencie w oknie wyrzutnika łusek ukaże się taki prostokacik z tylnej strony. Pchajac go w dół wyciągniemy "wciagacz kulek" i kolanko gazowe równocześnie. UWAGA: od góry tego elementu , widać sprężynkę. lekko pokrywamy ja jaimś smarowidłem. UWAGA: od wewnatrz tego elementu są szyny w których chodzi ruchoma część, pokrywamy je lekko jakims smarowidłem. Wysuwamy do tyłu lufe i komorę HU. 3. ROZMONTOWANIE KOMORY HU Wybijamy nit trzymający metaloą lufę zewnetrzną. Wysuwamy ją do przodu. Odkręcamy dwie śrubki trzymające połówki komory. Rozdzielamy te połówki. Wyciągamy blaszki komory HU, potem kółeczko, lufę z gumką. Trzpień ze sprężyną powrotną zamka wyciagamy jeśli nam sie nudzi. 4. WYCIĄGNIĘCIE BEBECHÓW Z KORPUSU Wykręcamy małą śrubkę umieszczoną wewnątrz, tuz przed spustem. Wybijamy mały nit z prawej części blokady kurka, wyciągamy blokade kurka. Wybijamy mały nit który był tuz nad blokada kurka minimalnie do przodu pistolca. Lekko do przodu i do góry wysuwamy wszystko na raz. UWAGA: do części w okolicy kurka (do tej bryłki różnych elementów) psikamy lekko olejkiem silikonowym. Mniejsze tarcie w zespole kurka powoduje, że kurek uderza odrobinkę mocniej. To daje minimalnie więcej mocy kosztem minimalnie większej gazożerności (ok 3 kulki mniej czyli nic). W praktyce dopiero wtedy strzela jak powinien. Tego co wyciągneliśmy ze środka korpusu nie ma już potrzeby rozkręcać. Jeśli komuś coś tam padnie to ma pecha i nich sam sie męczy, mój pistolet działa i tak pozostanie jak długo nie rozkręcę za wiele:D 5. ROZBIERAMY MAGAZYNEK Aby wyjąć widełki wybijamy cieniutki nit w górnej części maga. Potem od frontu leciutko podważamy czymś cienkim widełki ąż znajdzie się na tyle fajna szpara, by podważyć gdzie indziej, pomalutku z oby stron ruszają c w końcu je wyjmiemy. Mamy przed soba widełki i w nich uszczelkę (prostokatną). Aby ją wyjąć po prostu łapiemy "za dupę" i ciagniemy w dół. Aby dobrać sie do zbiorniczka wybijamy dwa nity w dolnej części magazynka, podważamy dolną część maga i ją wysuwamy. UWAGA: przy składaniu BARDZO ciężko zamontować dół tak by uszczelka siadła jak należy, tak więc jak nie musisz, NIE ROZKRĘCAJ! Ewentualnie można zamiast uszczelki nawalić troszke silikonu sanitarnego (miekkiego) ale wtedy nie nabijamy maga aż silikon zaschnie. Zaworka lepiej ani jednego ani dugiego nie ruszać... Wykręcamy odpowiednio spreparowanym srubokrętem w ostateczności. Szyna w której siedzą kulki jest strasznie badziewna i czasem kulki sie w niej klinują. Jeśli już mamy dół zdjęty i widełki to można łatwo przeczyścić. Najpierw przez front wacikiem do uszu nasączonym SOLIDNYM rozpuchem (np. do paznokci) zbieramy gruby, czarny syf (te plamki). Chwila szurania , pare wacików i puści. Następnie bierzemy od mamusi, zony, siostry , narzeczonej, dziewczyny, swój:P pilniczek do paznokci (płaski , bez zadnych rączek i trzymaków z plastiku) i dociskając go przez frontowe rozcięcie (np. wykałaczką), szuramy w góre i w dół aż się będzie swiecic jak psu jajka na wiosnę. Taki efekt to 10 minut zabawy. Potem lekko przecieramy chusteczką nasączoną jakims smarowidłem, przesuwamy przez szyne kawałeczek tej chusteczki naszą wcześniej użytą wykałaczką (nic sie nie zmarnuje:P). Oczywiście wcześniej wydmuchujemy (wypłukujemy czymś szybko parującym) cały syf i wszelki pył jaki został po pilniczkowaniu. Mamy piękna szynę, w której kulki już nigdy sie nie zatną. UWAGA, UWAGA! Wszelkie uszczelki nie od rzeczy jest czasem czymś lekko posmarować, w ten sposób zwiększymy ich żywotność. Po prostu wolniej "sklapcieją". UWAGA! Oczywiście zakładam, że jeśli ktokolwiek cokolwiek rozkład to wie co robi i na przykład operacji z otwieraniem zbiorniczka nie polecałbym komuś kto nie ma sporego doświadczenia w dłubaniu lub zmysłu "patentowicza". Oczywiście, uważam Was za na tyle sprytnych , że nie trzeba pisać poradnika "jak złożyć", gdyż robimy wszystko po prostu w odwrotnej kolejności... Jeśli komukolwiek pomogłem to bardzo mi miło:D Mam nadzieję, że nigdzie sie nie pomyliłem. Całość pisałem dość późno w nocy a SOCOMA rozbierałem ostatnio wczoraj :-F ps.: Sorki za wszelkie błędy ale jest już tak późno, że mój mózg nieco nie kontaktuje :-F
-
To ja napisze więcej o rozkładaniu. Może sie komuś przyda... 1. ZDJĘCIE ZAMKA Odsuwamy zamek ok 1,5 cm do tyłu po czym wybijamy bolec blokady spustu. Wysuwamy zamek ok 0,5 cm do przodu z pozycji spoczynkowej i ciagniemy do góry. Mamy zamek w garścia korpus w drugiej. 2. ROZMONTOWANIE ZAMKA Pchamy do przodu lekko lufe i komore HU, w tym momencie w oknie wyrzutnika łusek ukaże się taki prostokacik z tylnej strony. Pchajac go w dół wyciągniemy "wciagacz kulek" i kolanko gazowe równocześnie. UWAGA: od góry tego elementu , widać sprężynkę. lekko pokrywamy ja jaimś smarowidłem. UWAGA: od wewnatrz tego elementu są szyny w których chodzi ruchoma część, pokrywamy je lekko jakims smarowidłem. Wysuwamy do tyłu lufe i komorę HU. 3. ROZMONTOWANIE KOMORY HU Wybijamy nit trzymający metaloą lufę zewnetrzną. Wysuwamy ją do przodu. Odkręcamy dwie śrubki trzymające połówki komory. Rozdzielamy te połówki. Wyciągamy blaszki komory HU, potem kółeczko, lufę z gumką. Trzpień ze sprężyną powrotną zamka wyciagamy jeśli nam sie nudzi. 4. WYCIĄGNIĘCIE BEBECHÓW Z KORPUSU Wykręcamy małą śrubkę umieszczoną wewnątrz, tuz przed spustem. Wybijamy mały nit z prawej części blokady kurka, wyciągamy blokade kurka. Wybijamy mały nit który był tuz nad blokada kurka minimalnie do przodu pistolca. Lekko do przodu i do góry wysuwamy wszystko na raz. UWAGA: do części w okolicy kurka (do tej bryłki różnych elementów) psikamy lekko olejkiem silikonowym. Mniejsze tarcie w zespole kurka powoduje, że kurek uderza odrobinkę mocniej. To daje minimalnie więcej mocy kosztem minimalnie większej gazożerności (ok 3 kulki mniej czyli nic). W praktyce dopiero wtedy strzela jak powinien. Tego co wyciągneliśmy ze środka korpusu nie ma już potrzeby rozkręcać. Jeśli komuś coś tam padnie to ma pecha i nich sam sie męczy, mój pistolet działa i tak pozostanie jak długo nie rozkręcę za wiele:D 5. ROZBIERAMY MAGAZYNEK Aby wyjąć widełki wybijamy cieniutki nit w górnej części maga. Potem od frontu leciutko podważamy czymś cienkim widełki ąż znajdzie się na tyle fajna szpara, by podważyć gdzie indziej, pomalutku z oby stron ruszają c w końcu je wyjmiemy. Mamy przed soba widełki i w nich uszczelkę (prostokatną). Aby ją wyjąć po prostu łapiemy "za dupę" i ciagniemy w dół. Aby dobrać sie do zbiorniczka wybijamy dwa nity w dolnej części magazynka, podważamy dolną część maga i ją wysuwamy. UWAGA: przy składaniu BARDZO ciężko zamontować dół tak by uszczelka siadła jak należy, tak więc jak nie musisz, NIE ROZKRĘCAJ! Ewentualnie można zamiast uszczelki nawalić troszke silikonu sanitarnego (miekkiego) ale wtedy nie nabijamy maga aż silikon zaschnie. Zaworka lepiej ani jednego ani dugiego nie ruszać... Wykręcamy odpowiednio spreparowanym srubokrętem w ostateczności. Szyna w której siedzą kulki jest strasznie badziewna i czasem kulki sie w niej klinują. Jeśli już mamy dół zdjęty i widełki to można łatwo przeczyścić. Najpierw przez front wacikiem do uszu nasączonym SOLIDNYM rozpuchem (np. do paznokci) zbieramy gruby, czarny syf (te plamki). Chwila szurania , pare wacików i puści. Następnie bierzemy od mamusi, zony, siostry , narzeczonej, dziewczyny, swój:P pilniczek do paznokci (płaski , bez zadnych rączek i trzymaków z plastiku) i dociskając go przez frontowe rozcięcie (np. wykałaczką), szuramy w góre i w dół aż się będzie swiecic jak psu jajka na wiosnę. Taki efekt to 10 minut zabawy. Potem lekko przecieramy chusteczką nasączoną jakims smarowidłem, przesuwamy przez szyne kawałeczek tej chusteczki naszą wcześniej użytą wykałaczką (nic sie nie zmarnuje:P). Oczywiście wcześniej wydmuchujemy (wypłukujemy czymś szybko parującym) cały syf i wszelki pył jaki został po pilniczkowaniu. Mamy piękna szynę, w której kulki już nigdy sie nie zatną. UWAGA, UWAGA! Wszelkie uszczelki nie od rzeczy jest czasem czymś lekko posmarować, w ten sposób zwiększymy ich żywotność. Po prostu wolniej "sklapcieją". UWAGA! Oczywiście zakładam, że jeśli ktokolwiek cokolwiek rozkład to wie co robi i na przykład operacji z otwieraniem zbiorniczka nie polecałbym komuś kto nie ma sporego doświadczenia w dłubaniu lub zmysłu "patentowicza". Oczywiście, uważam Was za na tyle sprytnych , że nie trzeba pisać poradnika "jak złożyć", gdyż robimy wszystko po prostu w odwrotnej kolejności... Jeśli komukolwiek pomogłem to bardzo mi miło:D Mam nadzieję, że nigdzie sie nie pomyliłem. Całość pisałem dość późno w nocy a SOCOMA rozbierałem ostatnio wczoraj :-F ps.: Sorki za wszelkie błędy ale jest już tak późno, że mój mózg nieco nie kontaktuje :-F
-
Witam! Mam drobny probvlem z magiem osd socoma mk 23. otóż w trakcie naciskania przycisku odpowiedzialnego za wypuszczanie porcji gazu (ergo - w czasie strzału) pewna ilość gazu ucieka przez przycisk od zaworka... Nie jest to wielka ilość ale zawsze jakaś strata występuje... Czy da sie to jakoś naprawić? Moze to kwestia dokręcenia zworka? póki co za bardzo w tym nie dłubie bo w gaziakach dopiero nabieram wprawy, tak wiec prosze o rade... Jesli nie da sie tego naprawic to gdzie można kupić zaworek? Albo gdzie maja magi do socomow? Bo na praktycznie każdym sklepie piszą, że towar jest niedotępny... Z góry dzięki za pomoc.
-
To nie jest mp001 tylko VSR`ka HFC... Tu nie ma tej plastikowej tulejki. Wymiana gumki HU na samouszczelniającą i dużo twardszą pomogła. Teraz jest trochę ponad 500 fps...
-
Uwaga! tłok laylaxa (różowy) i system searów nie nadaja sie do sprężyny 150sp wzwyż. Do taki sprężyn tylko zero trigger i zero triggerowy tłok. Po prostu seary tak mocno pchaja searowy tłok na scianę cylindra, że nie ma siły by przy odpychaniu zamka tłok nie zerwał się z seara i nie poleciał... Sprawdzone na koledze!
-
mozna zawsze coś wywiercić ... Jakis mały otworek... Napisz mi łaskawie jak z celnością na stockowej lufie (jeśli masz takową)...
-
Siema! Mam takie pytanie dotyczące tego karabinu: Czy przez ten cały czas zaszły w nim jakieś zmiany? Czy dalej zacina się i blokuje co chwilę? Czy dalej strzela tak załośnie jak wcześniej? Bo chcę kupic cos o mocy okolo level 3 z asgshopu i miedzy innymi rozważałem ICS`a z tym co zaproponował mi człek z MadOnion`u: - sprężynę M140 - 30,00 - metalową prowadnicę sprężyny - 68,00 - aluminiowy tłok - 82,00 - baterię 10,8V 1200 mAh Sanyo NiCD - 136,00 Czy to ma jakikolwiek sens? Bo musze napisac, że cały ten temat napełnił mnie wręcz przerażeniem jeśli chodzi o osiagi/celność/zawodność tych replik.
-
Ok, wiem "ocokaman". Ale jeśli ta sprężynka jest jakaś skopana to wtedy nie uda sie nawet przeładować po jednym strzale. A stąd do samostrzału jeszcze długa droga...