Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Catch22

Weteran
  • Posts

    2,153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Catch22

  1. To jest standardowa Francuska armijna kamizelka ochronna.
  2. Mam jedną prostą radę dla Ciebie, zanim cokolwiek jeszcze nam napiszesz o swoich doświadczeniach z pasem. Kup dobry comfortpad. Aha - i kup sobie przyzwoity pas.
  3. Helikon (Camogrom) to zasadniczo kopia SUEZa właśnie ;-)
  4. A jak ten twój pas wygląda? Jak jest obciążony? Ma comfortpad? Nie wyrywałbym się tak z "doradzaniem" czy "odradzaniem" podając tak mało szczegółów...
  5. To tania podróba Arktisa. Jako podróba - tak będzie dobra.
  6. Nie martwiłbym się o bycie bardziej "pro", wielu żołnierzy po prostu nie interesuje się oporządzeniem, nie zna jego wariantów i nie ma porównania - nikt ich przecież tego nie uczy, więc jeśli sami się nie zainteresują i nie potestują to raczej nie będą mądrzejsi. Widuje się takich którzy z przydzielonym oporządzeniem modułowym potrafią wyczyniać dziwne sztuki. Zresztą spójrz na pierwszy post tego wątku... Ponownie - rodzaj stosowanego oporządzenia zależy w dużej mierze od środków transportu jakimi dysponujemy i przenoszonego wyposażenia/broni. Beltkit pozostaje prawdopodobnie najlepszym rodzajem oporządzenia do dłuższego marszu i działań wogólnie rozumianej taktyce "zielonej" (nie ma oczywiście tak sztywnego podziału na "kolory" ale to pewne uproszczenie). Dobrze nadaje się do czołgania się w nim, najlepiej ze wszystkich typów nadaje się też do przenoszenia amunicji do broni wsparcia. Wadą BK - jest jego nieporęczność we wszelkich pojazdach które pozostają podstawą transportu na polu walki - stąd popularność chestrigów i kamizelek, a zwłaszcza tych pierwszych, które ze względu na rozmieszczenie kieszeni najlepiej sprawdzają się w tych zastosowaniach. NIemcy ze zdjęcia powyżej też mają nielekko - konfiguracja ich kamizelek i wypchane kieszenie Arktisowego smocka uniemożliwiają im użycie pasów biodrowych w tych przyciężkawych Berghausach czy co to tam jest. Przy zastosowaniu chestrigów pewnie żyłoby im się trochę łatwiej (choć tu dochodzi kwestia szybkiego zrzucenia plecaka podczas kontaktu).
  7. Dobra, do brzegu koledzy...
  8. A widzisz - zależy od kraju z tym dzieleniem wyposażenia po ludziach. Z dzieleniem zapasu amunicji do broni zespołowej spotkałem się np. u Australijczyków i NZ.
  9. Mówiąc prościej - jeśli to jest DA, albo zespół ma transport to możemy sobie pozwolić na oddzielne plecaki medyczne i tylko medyczne. Natomiast jeśli działamy z buta i to dłuższy czas to wtedy trzeba medykamenty zwielokrotnić i rozłożyć po ludziach bo medyk też musi nieść własne żarcie i inne. Proporcje ilości sprzętu medycznego na ludziach mogą się różnić, ale trzeba będzie go rozdysponować mniej więcej tak jak taśmę do KM. To o czym pisał Dunn i Ronin to typowa realizacja takiego pomysłu - dopinana boczna kieszeń plecaka przystosowana do przenoszenia sprzętu medycznego. Nie mieści tyle co plecak medyczny, ale jak mamy 2 na zespół + IFAKi to już coś można zrobić. Przypominam że medycyna pola walki koncentruje się na zabezpieczeniu, stabilizacji rannych i przygotowaniu ich do ewakuacji - ten sprzęt nie będzie mega wyrafinowany.
  10. Widzisz - rzecz w tym żeby nie walczyć niepotrzebnie z materią - a sposób kleszczenia magazynka wAK i pare niuansów obsługowych z tym związanych jest właśnie niepotrzebną walką z materią. Tego nas właśnie uczy doświadczenie i umiejętności. D&U podpowiedzą nam także żeby się nie spierać o rzeczy oczywiste, co właśnie próbujesz robić - wypisując "że liczy się człowiek i jego doświadczenie i umiejętności". Otóż owszem liczy się, ale system jest 3 elementowy: strzelec - broń - amunicja. Jeśli któryś z tych trzech elementów odstaje poziomem to pozostałe będą albo musiały nadganiać, albo całość będzie słabsza. Jeśli masz broń słabszą ergonomicznie - taką jak AK i magazynek do niej który relatywnie trudniej zmienić niż wAR to osłabiasz jeden z elementów systemu. Zupełnie niepotrzebnie zresztą - owszem da się opanować zmianę/kontrolę/ostrzelanie celów na AK w przyzwoitym czasie. Ale wymaga to dużo więcej niepotrzebnego trudu i jest w praktyce bardziej kłopotliwe niż w przypadku AR. Ja się na nikogo nie stylizuję nie mam żadnych specjalnych sentymentów - mnie interesuje rozwiązanie które działa lepiej - a w tej konkretnej kwestii (ergonomia i obsługa) sprawa "najlepszej formymagazynka dla naboju pośredniego" jest póki co rozstrzygnięta.
  11. Z paru prostych względów: - magazynki do AR są niewielkie, przy dobrej pojemności, bardzo dobrze mieszczą się w ładownicach różnego typu, dzięki czemu łatwiej rozmieścić je na oporządzeniu i przenosić ich dużą ilość (lub dyskretnie - niewielką jeśli wymaga tego rodzaj działań). Magazynki do G36 czy AK są pod tym względem porażką. - Magazynki AR mają konstrukcję sprzyjającą szybkiej zmianie magazynka i innym czynnościom obsługowym, sposób ich zatrzaskiwania i wyrzucania z broni także sprzyja szybszej i bardziej intuicyjnej obsłudze broni. Ich prosta budowa sprzyja też konstruowaniu nowych bardziej ergonomicznych modeli broni, lub ulepszaniu już istniejących rozwiązań. - Ciągły rozwój rynku sprawa że powstają ich ulepszone wersje, bądź akcesoria do nich poprawiające niezawodność i obsługę - vide magazynki stalowe HK, P-Magi z Magpula i multum innych akcesoriów takich jak magpule, podajniki, sprężyny, szybkoładowniki etc - ich prosta konstrukcja pozwala na swobodny rozwój systemów oporządzenia i nowych rozwiązań ładownic. Póki co nie widziałem sensowniejszej formy magazynka niż ten do AR. Teraz pojaśniało?
  12. A po mojemu powinno być raczej tak że trzeba znać pewne podstawy żeby sobie potem kombinować z sensem. Witz polega na tym że pewne standardowe "patenty" działają a inne trochę mniej. Jak dla mnie gość w lakierkach może sobie iść, ale jak mu się te lakierki rozmoczą albo coś mu się w nogę stanie to kto o niego zadba? To jest typowy przykład nieodpowiedzialności - każdy powinien być na tyle dobrze wyposażony i ogarnięty żeby pozostali nie musieli się o niego dodatkowo troszczyć i żeby stanowił (w razie jakichś tam działań - powiedzmy- taktycznych) wartościowy element, a nie tylko problem czy nawet zagrożenie dla reszty. Foka - wywal w cholerę te 2 manierki, to nie są czasy regulaminowego ALICE. Albo zostaw sobie 1 Naglene/miękką manierkę + Camel, albo całkiem odpuść temat i poprzestań na camelbaku na kamizelce. Zapasową wodę możesz sobie jeszcze walnąć w plecak jeśli masz takie mega zużycie. A generalnie to słuchałbym się Supera jeśli chodzi o propozycje rozmieszczenia sprzętu w zielonej. Nie że Supeł nie ma swoich dziwactw ale w końcu każdy ma ;-) Ja nie dzielę oporządzenia w zielonej na kamizelkę i pas tylko noszę spięte. Inne rzeczy po kieszeniach smocka albo w plecaku patrolowym.
  13. Jeszcze coś głupiego czy zamykamy temat?
  14. Na korzyść Arizzona/Wisportu rozumiem to porównanie miałoby wypadać?
  15. Komanch, Sam wiesz jak jest z debatami przez internet. Ludzie się nie znają osobiście często i wałkują przez 3 strony temat który by się dało na żywo wyjaśnić w 5 minut. Tym bardziej że nie wiesz ani jaką "praktykę" mają za sobą inni uczestnicy tego wątku, w jakim są stopniu służbowym, ani czym się obecnie zajmują. Kamuflaż jest - "ważny i nieważny" zarazem. O ile ma sensowne kolory i jest konsekwentnie stosowany (kompletny - klama, ciało, mundur, opo i dostosowany do warunków) to będzie jakoś tak maskował prawie każdy. Ale są kamuflaże lepsze i gorsze, zwłaszcza jeśli chodzi o maskowanie w różnych warunkach i przed różnymi rodzajami obserwacji. Pantera jest jaka jest - kolory się zlewają, w NV działa słabo, sam wzór jest śmiesznym puzzlem i niczego specjalnie nie rozbija. Ot i tyle - przyznają to i użytkownicy i twórcy - którzy w sumie mają chyba jednak więcej i praktyki i teorii za sobą niż ty. Kamuflaż to oczywiście też kwestia pewnej specyficznej mody - ale zapewniam Cię że jeżeli parę rzeczy rozpoczętych obecnie dotrwa do szczęśliwego końca, to zapewne będziesz miał niezadługo do dyspozycji kamuflaż dużo lepszy w praktyce niż ta nieszczęsna pantera. Doceniam otwarte podejście do tematu - ale nie sugeruj się tymi "forumowymi specjalistami" bo czasem się można zdziwić. ;-)
  16. Jeszcze jakieś głębokie prawdy skrywasz w zanadrzu Wuki? Stary koń a na pochyłe drzewo skacze ;-)
  17. Taaa szalenie świetne. Są dobre w niektórych zastosowaniach - np w ładownicach granatnika. W innych ssą. Największa wada to brak regulacji na samym zapięciu.
  18. Bardzo zgrabna i prosta konstrukcja. Akurat siedzieliśmy nad rozbudowaną niskoprofilówką na BALCS i ten wzór (choć podobny do Ranger Vest PACA) podsunął mi jeden pomysł. Bardzo mi się podoba rozwiązanie quasi - szybkiego zrzucenia i integracja szelek chestriga.
  19. Zbyt wysoki kontrast? Chyba żartujesz... Podstawowe problemy wz.93 to: - całkowity brak planowania przy tworzeniu wzoru - całkowity brak mikro i makrowzoru - jest to poprostu płaski puzzle - mały raport wzoru i co za tym idzie wielokrotna powtarzalność na stosunkowo małej przestrzeni takiej jak plecy kurtki czy nogawka spodni. - kiepski dobór kolorów (pół biedy że są jeszcze zielone a nie jak w moro czy pumie) - brak kolorów kontrastowych, co w połączeniu z powyższymi owocuje brakiem rozbicia sylwetki. Pół biedy gdyby w produkcji udawało się zachować kontrast kolorystyczny - jak np. w średniej serii kurtek goretexowych, wtedy te puzzle jeszcze jakoś działały. Teraz w większości przypadków jest jeszcze gorzej bo kontrast jest zmiejszony.
  20. Świtek, jak nie bardzo mam ochotę wnikać w szczegóły - to wszystkim apologetom wz.93 polecam zajrzeć do wątku "pozowane zdjęcia - common" i obejrzeć zdjęcia Comanche'a. No po prostu pantera czy pantera pikselowa w pełnej krasie i skuteczności.
  21. Lup, jak rany... wz.93 ma 4 kolory - zielony jasny, zielony ciemny, brązowy, czarny. M/05 ma... 4 kolory - też dwie zielenie, czerń i brąz (w wersji zimowej ale nie śnieżnej jasną zieleń zastępuje jasnoszary) Flecktarn ma kolorów 5, duński m/84 - zaledwie 3 Multicam ma 6 kolorów + przejścia płynne (daje efekt kolorów pośrednich) Suez - 5 kolorów i przejścia
  22. Hmmm to powiadasz że M249 daje w normalnym świetle wielki płomień z lufy? Może i tak jest w grach i na filmach - ale rozczaruję Cię - nie daje. Zresztą nie ma co długo szukać na YT: http://pl.youtube.com/watch?v=EDaQWwI2cao&...feature=related http://pl.youtube.com/watch?v=OEcEWxcH5LE&...feature=related http://pl.youtube.com/watch?v=hLMzWtc4tBA&NR=1
  23. Ponaczepiać kieszenie na zestaw kapelana na shinglach, albo natrzeć się smołą i wytarzać w puchu też się da... pytanie po co?
  24. Bezsensowne obsługowo i ergonomicznie.
  25. No tych pudełek FASTmagów to na shinglach nie ponosisz.
×
×
  • Create New...