Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

asas

Użytkownik
  • Posts

    116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asas

  1. asas

    Dylemat

    P90 jest niedostępne. Wniosek? Bierz gietę. ;-)
  2. Rebrandowana chińska gieta za 570.. Nie warto. Szukaj giety od JG lub CYMA (ta druga jest wykonana z lepszej jakości polimeru według większości, ponoć również osiągi są lepsze choć JG zbytnio od niej nie odbiega).
  3. Strzel parę razy na singlu - tłok został Ci w tylnej pozycji i blokuje upper rec.
  4. To nie przeliczaj a przechronuj replikę na 0,2 - przy CO2 zasady AEG'owe przestają mieć znaczenie, a sam spadek prędkości wraz ze wzrostem masy jest o wiele mniejszy. ;-)
  5. Jeśli faktycznie masz 17, a nie 18 lat (na co wskazywałby Twój nick) to.. 1) A co mają robić? Pogadają z przywódcą grupy "co panowie tu robicie" i pojadą, albo karzą opuścić teren. 2) Jeśli już musisz iść "ubrany", to staraj się chodzić w samym mundurze - szpej schowaj w pokrowcu/plecaku. Po co budzić sensację? 3) To żart i prowokacja, prawda? o.O 4) W razie zatrzymania przez policję.. Za co, ja się pytam? Za posiadanie repliki? Przecież to bezsensu.. A! Już rozumiem. Pytasz, co zrobić gdy zatrzymają Cię idącego z repliką na wierzchu.. Zapewne oddadzą strzał ostrzegawczy, którego znając życie nie zrozumiesz, a potem pożegnasz się z którymś z kolan lub nawet i życiem.. No i, żeby nie było. W razie ewentualnego zatrzymania Waszej grupy dowiedzcie się po pierwsze za co jesteście zatrzymywani (policjant musi Wam odpowiedzieć). Mogą Was wylegitymować (wystarczy legitamacja szkolna/dowód osobisty) i spisać, nie będą się czepiać o wiek uczestników gdyż nie reguluje go polskie prawo. Gdyby chcieli Was przeszukiwać - niby za co.. Wspominacie o obowiązku posiadania uzasadnionych podejrzeń popełnienia przestępstwa, który muszą Wam wyjaśnić.
  6. Pocieszę się - sam do dziś siedzę nad repliką i odkładam pieniążki na serwis u Dexter'a.. Problem z magazynkiem - cóż, u mnie się już trzymają w replice i czasem nawet podają, w razie problemów dociskam po prostu przód magazynka (tam, gdzie jest wylot). Również popieram prośbę o zdjęcie pokazujące dokładnie co i jak zostało zrobione z repliką aby strzelała - a nóż nie damy zarobić niedobremu Dexterowi! :icon_mrgreen:
  7. Na samym początku napiszę, że posiadam model GC-0305 (początek bywa różny w zależności od sklepu, numerki się liczą), czyli Colt'a m1911 w wersji full metal, bez oznaczeń, z czerwoną dyszą (loading muzzle). Replikę mam w łapkach już parę dni, póki co dość ogólnikowo: mag na GG to nieporozumienie - póki co, po dłuższych negocjacjach udało mi się osiągnąć na nim aż 11 strzałów. Być może to kwestia gazu i "wyrobienia" maga, sprawdzę niedługo na klasycznym GG. Warto jednak zaznaczyć iż w wypadku Green Gazu / propanu hop-up działa wyraźnie skuteczniej. Jednakże pazurki replika ta pokazuje przy przejściu na CO2 - jedna kapsułka starcza spokojnie na 2 magazynki (bodajże po 23 kulki). Zamek kopie przyjemnie, słabiej od DE TM ale zdecydowanie mocniej od Glock'ów KWA czy KJW, czy też Walthera P99 DAO od Umarex'a. Zasięg skuteczny dla celu rozmiaru sylwetki człowieka oscyluje w granicach 25-30m, przy czym w 1,5litrową butelkę można z pewnością trafić z 10 metrów, na 5 metrach można spokojnie strzelać "tarczowo", większych odległości nie sprawdzałem.. Myślę, że precka dużo tu pomoże. Warto zauważyć, że w moim subiektywnym odczuciu replika jest stabilna na CO2, dopiero 3-4 ostatnie strzały mają odczuwalnie mniejszą moc/prędkość wylotową. Replika ta posiada delikatny (0,5-1mm) luz na zamku, ale nie wpływa to na jej użytkowanie. Z minusów można dopisać samoodkręcające się śrubki okładzin (za sprawą silnego BB). Muszę przyznać, że replika przerosła moje oczekiwania i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Obsługa jak w ostrej - czyli bezpiecznik chwytowy, pośrednia pozycja kurka nie pozwala oddać strzału, gdy jest odciągnięty można zabezpieczyć replikę bezpiecznikiem kciukowym, zamek pozostaje w tylnej pozycji po ostatnim strzale i może zostać spuszczony odpowiednią dźwignią tudzież, po zmianie magazynka, poprzez odciągnięcie zamka do tyłu. Wbrew wcześniejszym opisom, replika posiada regulowany, po częściowym rozłożeniu repliki, HU. Z minusów: gdy tylko oddałem pierwszy strzał z repliki ta się "rozpadła". Okazało się, że uchwyt do uprzęży, połączony z bezpiecznikiem chwytowym, został zabezpieczony czymś na zasadzie kołka - który chińczyk umiejscowił odwrotnie co zaskutkowało jego wypadaniem - wystarczyło włożyć poprawnie i działa. Magazynek na CO2 delikatnie ciekł z górnego zaworu, jednakże po odłożeniu na 24h straty były niezauważalne, a sam magazynek przestał ciec po przesmarowaniu zaworów. Magazynek na GG delikatnie ciekł z dolnego zaworu, przesmarowanie pomogło. Jego pojemność aktualnie pozwala na oddanie około 9-11 strzałów. Na początku prowadził do syfonów po 2-3 strzałach, gdyż jego górna część była zbyt wystająca i blokowała dyszę (loading muzzle) - wystarczyło potraktować delikatnie papierem ściernym. Pozdrawiam, Asas. PS Dla chętnych mogę zrobić parę zdjęć.
  8. Bierz KWA'czkę. Łącznie z upgrade'm (wymiana tłoka i jego głowicy + m130) powinno Ci starczyć na boczniaka od Tokyo Marui. :D
  9. Dexter - różnica jest, trzeba częściej smarować. ;-) PS Kolejny po "dobrej" stronie mocy.
  10. CerberBP - tak, taki układ ma rację bytu - sam "prawie" w ten sposób nabijam magi - używam "nabijacza" od adapteru CO2 podłaczonego do węża od butli oraz przejściówki z zaworkami od magów po obu stronach.
  11. asas

    Airsoftxtreme.pl

    Setki razy pisano, że odesłana paczka znikała wraz z pieniędzmi. Na Twoim miejscu cieszyłbym się, że w ogóle dostałeś cokolwiek - na nic więcej nie licz.
  12. Osobiście zdarza mi się latać z Desert'em od TM i powiem tyle - jako standardowa "boczna" bywa za duży, za ciężki... Ale jeśli przyjdzie okazja by użyć tego cudeńka, to człowiek zakochuje się ponownie w tej replice. Stosunkowo długa lufa znacznie przekłada się na zasięg oraz celność, w wersji od TM zasięg skuteczny sięga 30-40m. Jeśli wymiary nie stanowią problemu, oraz zakładając że wersja HFC choć trochę przypomina Maruiowską, jest to jeden z niewielu użytkowych boczniaków.
  13. Kolego, wytłumacz mi coś.. Na główną replikę chcesz wydać 200zł a na boczną 460? Za 460 to kupisz już naprawdę zadowalającego elektryka, typu CM.028, giety od JG.. Ale odpowiem - rewolwery te nie są dobrym pomysłem na strzelanki, raczej kolekcjonersko. Za dużo FPS jak na boczną, na główną się nie nadają z racji braku HU przez co zasięg skuteczny jest praktycznie zerowy... Kupcie elektryki i nie żałujcie zakupu :-)
  14. Co do sensu skracania luf precyzyjnych to bym dyskutował.. Na "precyzyjność" lufy składa się nie tylko jej średnica oraz jej stałość ale również i sama końcówka lufy, jeśli się przyjrzycie to zauważycie, że w większości dobrych precek delikatnie się ona rozszerza, sprawiając, że gaz/powietrze uchodzące z lufy może się równomiernie rozejść, nie wpływając negatywnie na tor lotu kulki. A sama dziecinka RA-Tech'a.. Cudo. Gdybym tylko już nie miał kochanego SCAR'a... ;-)
  15. VooDoo - mógłbyś mi przybliżyć sprawę tej modyfikacji ramienia dociskowego?
  16. Z tego co wiem SpecShop ma możliwość ściągnięcia części Guarder'a, mają od nich dostawy średnio co 2-3 miesiące więc odezwij się do nich na mail'a. :-)
  17. Jak w temacie, poszukuję organizatora zamówienia z Tokyo-Model, sam niestety kompletnie się na tym nieznam a potrzebuję pierdółki za 8$ (gumka HU do Desert Eagle'a, dostępna tylko w tym sklepie). Jeśli ktoś będzie planował składać zamówienie w tym sklepie lub także potrzebuje czegoś z jego oferty - proszę o odpowiedż w tym temacie. Pozdrawiam, Asas.
  18. Mea culpa, 430 MM. ;-) Dzisiejsze testy wykazały problemy z HU - kulka właściwie nie jest podkręcana, po 40-50m pikuje w dół (sprawdzane na obu krańcowych oraz kilku pośrednich ustawieniach HU). Wcześniej myślałem, że problem tkwi w samej replice - jednak testy polegające na byciu żywym celem wykazały, że kulka przelatuje na tych 40-50m z wyraźnym "świstem", z gracją wbijając się w ziemię. Sprawdzałem replikę na 0,28 G&G oraz 0,36 Blaster Devil. Na dniach przysiądę jeszcze nad SAR'em i zaktualizuję informacje.
  19. Ogólnie rzecz biorąc Guardery mają opinię "gorszych" kulek, w porównaniu do G&G czy MB. Sądzę więc, że to nie kwestia partii a firmy..
  20. Projekt SAR-10 został ukończony z pozytywnym skutkiem. :D Moje problemy powodowały dwie "usterki": - gumka HU, stockowa nie dość, że była prawdopodobnie przyczyną nie podawania kulek do komory to w dodatku była nieszczelna, na promyku trzymała się po prostu w miejscu, schodziła i wchodziła na lufę jak po maśle, z lekkimi luzami. Póki co zastąpiłem ją zielonym Falconem z racji nieosiągalności gumek od KM-H (swoją drogą, jeśli ktoś na takową gdziekolwiek trafi - będę bardzo wdzięczny za informację na PW). - źle wykonany szkielet zespołu spustowego, przez co jedna połówka była w tylniej części szersza niż druga, co powodowało ogólne luzy i problemy z przeładowywaniem oraz strzelaniem - w tym wypadku pomogła praca pilnikiem. Do tego śrubki imbusowe łączące łoże z właściwą częścią repliki bardzo szybko się wyrabiają, polecam wymianę na krzyżakowe (w Castoramie do dorwania po 19gr). Sam po wyrobieniu takiego gwintu dochodziłem do skraju wytrzymałości mej psychiki, po godzinie walki z śrubką użyłem do jej wykręcenia/poluzowania wiertarki na maksymalnych obrotach - pomogło. Pozostał u mnie już tylko jeden problem - magazynek nie sięga lufy, dopiero po jego dociśnięciu (ok 4-5mm wgłąb łoża) przemieszcza się część odpowiedzialna za blokowanie kulek w magazynku. Ten problem pewnie niedługo także rozwikłam... ;-) Pierwsze testy z wymienioną lufą na Promyka (430cm) i gumką na zielonego falcona dają orientacyjny zasięg skuteczny na poziomie 75-80m. Dokładniejsze osiągi oraz prędkość wylotową podam wkrótce, gdy tylko będę miał możliwości do wykonania pomiarów. Muszę przyznać, że jestem cholernie zadowolony z tej repliki. Co prawda wykonanie zewnętrzne nie zachwyca, ale jeśli ją ładnie przyodziejemy to jest to kwestia drugoplanowa.. Poza tym, jest to żywy dowód na to, że można się zmieścić w kwocie 1000zł za przyzwoity karabin wyborowy. Pozdrawiam, Asas.
  21. Pan Talon - na Twoim miejscu szukałbym lufy RA-TECHa, te Falconowskie to ponoć loteria. ;-)
  22. Dexter - widzę, że jesteś uparty w swojej odpowiedzi - rozkręciłem i skręciłem wielokrotnie, nie uzyskując założonego efektu - podawania kulek. Poza tym, nie uzyskałem odpowiedzi na to, czy moje propozycje przyczyny problemu mają z nim coś wspólnego. Wiem, że masz doświadczenie w VSR'kach - mógłbyś mi powiedzieć skąd dokładnie bierze się problem z podawaniem? Inne pytanie jeszcze - czy gumka powinna mocno, ściśle przylegać do lufy czy też lekko (acz dalej przylegać do lufy i się na niej nie ruszać)?
  23. Ok, po rozłożeniu zespołu spustowego znalazłem przyczynę - sprężynka dociskająca jego górną, ruchomą część była za słaba i prawie nie odbijała - włożyłem na jej miejsce sprężynkę z układu spustowego MP001 (wiedziałem, że to G... się kiedyś do czegoś przyda!) i wszystko pięknie załapuje. Rozkręciłem CAŁY karabin na części pierwsze, wymieniłem sprężynkę znajdującą się przy cudeńku blokującym wlot do komory, naprawiłem system utrzymujący regulator HU w danej pozycji (ach, jak to pięknie klika.. ;-) ), rozwaliłem gwint w śrubkach z shitmetalu łączących właściwy karabin z łożem, wymieniłem na krzyżakowe, zmieniłem sprężynkę przy spuście również na mocniejszą by nie miał już problemów z odbijaniem, poprawiłem łączenie dwóch połówek łoża... Dużo porobiłem. Ale teraz pojawił się kolejny problem - po włożeniu magazynku do repliki tylko pierwsza kulka wchodzi do komory, przy następnych strzałach kulki pozostają w magazynku poza jedną, znajdującą się zazwyczaj przed, ale nie w, wejściu do komory. I przyznam, że teraz nie mam już pojęcia co może być nie tak.. W grę, według mnie, wchodzą dwie opcje: 1) Nieprecyzyjne ułożonie lufy zewnętrznej lub 2) Za mocna sprężynka odpowiadająca za blokowanie wejścia do komory (choć nie wiem jak miałaby ona na to wpływać). Ktoś spotkał się z podobnym problemem? Jakieś propozycje?
  24. Ostatnio postanowiłem usiąść nad swym SARem by wsadzić do niego preckę i chyba udało mi się w tej krótkiej chwili coś zepsuć. Otóż po złożeniu do kupy repliki okazało się, że pojawiły się dwa mankamenty: 1) Dopchniecie rączki przeładowania do końca wymaga użycia delikatnie większej siły, opuszczenie jej w dół wymaga użycia jeszcze większych jej pokładów, miałem wrażenie, że body po prostu jest zbyt wysunięte w stosunku do rączki stwarzając znaczny opór jednak teraz sądzę, że ma to związek z drugim problemem, czyli.. 2) Po oddaniu strzału spust blokuje się w tylnej pozycji i aby go zwolnić musze odciągnąć rączkę do góry, wtedy zaskakuje. Spust bez przeładowania odbija poprawnie. Z moich wstępnych obserwacji wynika, że bierze się to z dociśnięcia w dół górnej części zespołu spustowego. Ktoś może spotkał się z podobnymi problemami i potrafi mi doradzić co robić w tej sytuacji?
  25. Tia.. SWD z czarnymi okładzinami i kolbą jestem w stanie przeżyć.. Ale zielone i w TAN'ie? :D Tego jeszcze nie było. "Out of this world".. Dosłownie. ;-) Warto jednak poczekać na dokładniejszą recenzję SWD od WE i dopiero wtedy porównywać.. Bo póki co to każdy zachwala niedostępną replikę WE, skreślając również niedostępną replikę TOP'u i kogoś tam jeszcze. Ciekawe co z tego wyjdzie.
×
×
  • Create New...