Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

bart_a

Użytkownik
  • Posts

    110
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bart_a

  1. Oczywiście to o czym piszecie z dalszym odchudzeniem to oczywiste - po prostu na szybkości zrobiłem fotkę, przed "dopieszczeniem". Stożki tłoka i głowicy są dopasowane, a ten pręcik wchodzi prawie cały do dyszy. Co do szczelin to 4 to więcej roboty, a 2 to dosyć szybka sprawa - czyli po prostu odpada roboty (koszt), a te które są, mają mniejszą szerokość niż w tłokach LL, więc myślę, że nie powinno to sprężynie zaszkodzić. Ogólnie też jestem zwolennikiem nabywania całych zestawów cylindra, najlepiej z mechanizmem spustowym :icon_biggrin: Jedyne co mi się nie podoba w pracy obecnego zestawu, to to że zostaje dźwięk przesuwania elementów spustu po rowku cylindra, ale to akurat dotyczy części wszystkich producentów - mam już pewne pomysły jak to rozwiązać, ale to raczej kłopotliwa sprawa będzie. Te przeróbki komory wyglądają ciekawie i na pewno sobie w wolnej chwili poczytam ten temat - te elementy do regulacji na pewno są do zrobienia.
  2. Można by modyfikować w sumie tą stockową komorę, ale właśnie elementy takie jak ten który trzyma kulkę i ramię regulujące są bardzo delikatne i tak jak pisałem coraz częściej mi się trafia ktoś z uszkodzonymi tymi elementami, a dorobienie ich jest nieco kłopotliwe. Do tego odpadała by zabawa z tymi pierścieniami, żyłkami itp. celem uzyskania jak najlepszej szczelności.
  3. Gdyby kogoś interesowało to robię już tłoki z pierścieniami prowadzącymi z teflonu: Normalnie nie odchudzałem tłoków bo się to mija z celem, ale tutaj trochę przybyło materiału w związku z nowymi rozwiązaniami, więc warto było strzelić ten "frez". Głowica oczywiście wentylowana. Do tego też poważnie zastanawiam się nad komorą na wzrór PDI (mam tą nową wersję) , jako że coraz częściej mam do czynienia z uszkodzonymi elementami stockowej komory, które są dosyć ciężkie w dorabianiu, a do tego wiadomo - w kraju z dedykowanymi lufami/gumkami jest średnio.
  4. No niestety, tak jak piszesz z rurkami tak właśnie sprawa wygląda, ew. zostaje łażenie po różnych składach i męczenie ludzi czy nie mają odpadów, ale może coś się uda załatwić - reszta na PW.
  5. W przypadku tego konkretnego egzemplarza muszę przyznać rację - był to pierwszy w ogóle i jedyny egzemplarz cylindra robionego w ten sposób, przy czym nabywca był o tym poinformowany przed zakupem (dokładnie chodzi o to zejście w połowie o którym piszesz), więc chyba nie ma sensu wyciągać wniosków na bazie jednego i akurat tego egzemplarza.
  6. Nie mam obecnie za bardzo na stanie części gotowych , żeby porobić zdjęcia, ale znalazłem coś ze starych. Tutaj prowadnica aspro i moja (szersza) : http://imageshack.us/f/801/img0101oo.jpg/ Co do cylindra, to z powierzchnią wewnętrzną to już na prawdę przesada - rurki do wyrobu są kupowane precyzyjne, więc jak mogą mieć powierzchnie jak po toczeniu? Tutaj zdjęcie, słabej jakości, ale tyle, że nie ma takiej powierzchni o jakiej mówisz, to widać : http://imageshack.us/photo/my-images/542/img0038br.jpg/ Dysza posiada poszerzoną dyszę na zewnątrz, co do wewnętrznej średnicy to z moich doświadczeń wynika, że jej zwiększanie nie przyczynia się do zmian w osiągach - tutaj to dla mnie nie problem, mogę zrobić nawet taką, żeby ścianką dyszy była znikomej grubości , jeśli komuś zależy, tylko po co? Cylinder ma mniejszą średnicę, bo po prostu takie są rurki dostępne, obawiałem się że może mieć to negatywny wpływ na osiągi, ale nie ma, a wręcz w stosunku do cylindra stockowego z BAR jest paręnaście fps więcej. Można by ew. pomyśleć o jakimś bore-up, ale to znowu się wiąże z większą średnicą na zewnątrz i potrzebą rozwiązania problemu poruszania w receiverze.
  7. Co do moich części: -spust na bazie laylaxa, nie będę pisał, że w ogóle nie odbiega od oryginału, ale zgodność jest z laylax jest bardzo wysoka i na pewno jest to spust o wiele lepszy od tych działających na nieco innej zasadzie - PDI , airsoftpro(?). -prowadnice, obecnie robię je łożyskowane - od firmówek nie ma czym się tu różnić, po prostu trzpień ma swoją średnicę, powierzchnia podszlifowana -tłok aluminiowy, nie odchudzany, bo nie ma to sensu - dodatkowa operacja, koszt, a przy korpusie całym z aluminium , masa jest taka, że dalsze odchudzanie nic nie daje, albo daje ale odwrotny efekt; poza tym ma wentylowaną głowicę, otwór z b. dobrą powierzchnią, do tej pory robiłem bez żadnych elementów ślizgowych, w przyszłych sztukach wprowadzę pierścienie teflonowe. -głowica cylindra, posiada poszerzoną dyszę, stożkowe wejście, gumowy amortyzator. -cylinder stalowy, wykonany z rury precyzyjnej, wewnątrz powierzchnia bdb. , nie taka jak wypolerowana na lustro i pochromowana, ale na tyle dobra, by przy użyciu tłoka z ślizgami teflonowymi nie było do czego się przyczepić pod względem pracy; na zewn. cylindry posiadają taką powierzchnię: http://deltashop.pl/pl/l96/703-niklowany-stalowy-cylinder-l96.html Przyszłe cylindry mam zamiar szlifować do lepszej jakości ścianki. Poza tym części mogą być modyfikowane wedle upodobań, ale zazwyczaj to dodatkowa robota, a wychodzę z założenia, że jak zgłaszają się do mnie osoby chcące głównie tuningować BAR, czy warriora, to nie chcą wydawać fortun na części, stąd staram się osiągnąć możliwie maksimum jakości przy najniższych kosztach. Osobiście z części do vsr posiadałem w przeszłości takie firmówki, jak spust laylaxa, spust pdi, zestaw cylindra PDI, zestaw cylindra laylax i na pewno wizualnie prezentują się wzorowo, ale działaniem mnie powalały na kolana tak, żebym czuł jakiś znaczący skok jakościowy w działaniu, czy też osiągach po przejściu na własne części - firmowe części też padają, też je nie raz trzeba dogrywać względem siebie, szczególnie że optymalny zestaw do vsr to kombinacja PDI i laylax.
  8. W sumie to co przedstawiłem, od tego co w sklepie różni się brakiem loga... ale jakby ktoś składał u Dextera giwerę , to chętnie mu prześlę do oceny ten mój wyrób.
  9. Z parę miesięcy temu pisałem w temacie o VSR, że zabieram się za komorę hu, jednak głównie ze względu , że w VSR to zwyczajnie nie ma sensu temat porzuciłem, jednocześnie stwierdzając, że do warriora ten element to rzecz za którą warto się zabrać. Przedstawiam poniżej zdjęcia tego co powstało: Do wszystkiego brakuje mi tylko oringów, ramionek.
  10. Bardzo prawdopodobne, że spust jest zbyt miękko ustawiony - jest to właśnie typowy objaw i powód częstych wiadomości do mnie typu "ze spustem coś nie jest do końca(...)" :icon_razz2: . Wystarczy wykręcić śrubkę przy języku spustowym. Z zaczepem to w sumie bardzo mało prawdopodobne, bo musiałby już tak koniuszkiem łapać, żeby zeskakiwać, chyba że są ogólnie luzy z powodu nie dokręconych śrubek - wtedy jest taka możliwość.
  11. Ostatnio jeden facet składał sobie na moich częściach BARa i z modyfikowanym pod komorę vsr/bar promykiem i sprężyną 160 guarder wyciągnął 650 fps, więc na 170tce nawet przy średnim złożeniu repliki tyle się wyciągnie.
  12. To pewnie starsza wersja bez regulacji. Poza tym w poszczególnych egzemplarzach może się odrobinę płynność różnić, bo nie ukrywajmy- te części to produkcja jednostkowa , więc ciężko przy takich środkach uzyskać taką powtarzalność jak firmówki robione w setkach, ale można wszystko dograć, żeby działało idealnie, dlatego preferuję składanie replik przy zakupie moich części. Jakby ktoś miał jakieś uwagi ogólnie co do działania, to serwis gwarancyjny oczywiście obowiązuje. To dotyczy głównie pierwszych wersji ( wiem , że z takimi miałeś do czynienia), bo niektóre elementy nie były do końca dobrze wykonane, ale teraz konsekwentnie to poprawiam - te najnowsze chodzą na prawdę elegancko i porównywalnie do LL. Jak będę miał jakąś wolną sztukę to mogę Ci wysłać do przetestowania. Co do komór hu pod lufy AEG, to trochę zmniejszyłem priorytet tego projektu, bo póki co jednak gumki są dostępne, lufy od AEG można dostosować, a co za tym idzie zainteresowanie taką częścią jest mocno przeciętne, a nakład pracy na wykonanie całkiem spory. Tak , czy siak na pewno zrobię tą część, ale raczej w terminach wakacyjnych, kiedy będę mógł kilka dnia pod rząd przeznaczyć na to, bez odrywania się do obowiązków, które w obecnym okresie pochłaniają mój czas.
  13. Ale gumki jeszcze do niedawna były , przynajmniej falcona. Natomiast lufę od AEG można przystosować pod komorę. Co do słuszności wymiany komory, to w replice TM i jeśli ma się gumki, to nie ma sensu, ale obecnie raczej dostępne są tylko BAR'y, a jak to w chinolach w jednym wszystko będzie elegancko a w innym egzemplarzu słabiej; montując komorę obchodzi się te niedociągnięcia , bo inne mankamenty, to już drobiazgi, szczególnie jeśli się robi pełny tuning i zostaje tylko "obudowa".
  14. Jako, że faktycznie ostatnio kiepsko z dostępnością precek i gumek do VSR, zabrałem się za wykonanie komory hu pod AEGowe lufy. Ogólnie planuję się wzorować na pdi, ale chętnie poznałbym wasze zdanie, czy może macie jakieś pomysły odnośnie regulacji, lub ogólnie konstrukcji. Dzisiaj udało mi się zrobić co nieco. Gniazdo magazynka wygląda na za duże, ale to przez promienie użytego większego niż w pdi freza. Planuję zrobić to z dobrego gatunku aluminium np. PA9, a tam gdzie regulacja zrobić takie wkładki stalowe, ze względu , na to że tam właśnie te gwinty są podatne bardziej na zużycie.
  15. Z preckami to też na upartego można aegową przystosować do komory vsr, tylko trzeba wytoczyć ten rowek na gumkę, albo obciąć ten kołnierz gumki hu, tylko wtedy może być trochę zabawy z uszczelnieniem. No i trzeba by jeszcze pilniczkiem, ew. wyfrezować te rowki na wypustki w komorze, albo je spiłować. Trochę zabawy przy takich modyfikacjach jest, ale precek dedykowanych w zasadzie nie ma, to od biedy można się pokusić.
  16. Z cylindrem to jeszcze chwilę pewnie potrwa zanim coś się pojawi. Poza tym, jak już, to w pierwszej kolejności wyjdzie BU pod VSR. Ja osobiście uważam, że warriorowy cylinder jest takiej jakości, że na co by nie wymienił, to będzie lepiej, więc jeśli GH sprzeda samą rurę w jakiejś normalnej cenie , to bym brał. Byle był prosty, bo inne niedoskonałości, można w miarę możliwości poprawić ręcznie.
  17. Konstrukcja ZT to laylax, język spustowy to manufaktura (a właściwie sam pazur), bo jest trochę problemów z wykonaniem maszynowym tego. Do tego na oko widać np. jeszcze różnicę , że na blaszkach bocznych tam gdzie w ZT są kąty proste, u mnie są zaokrąglenia, a jest to spowodowane tym , że jest to obrabiane frezem palcowym , który zostawia swój promień, ale to tylko różnica wizualna. A spusty to nie takie znowu home-mady , bo robione na dosyć konkretnej obrabiarce. :icon_smile: Mogę wrzucić potem jakieś fotki części składowych spustu , co by można było sobie zobaczyć jak poszczególne elementy są wykonane . Robię rzeczy do warriora i vsr, bo tylko na takie jest na razie zapotrzebowanie. Z cylindrami właśnie teraz zaczynam z tym , że na pierwszy ogień miałem w planach do vsr, ale jak wyjdzie to do warriora też będzie. Koszt takiego cylindra przewiduję w granicach połowy tego co chcą za laylaxa. Z kosztem wiele zależy od ilości chętnych - jakby było dużo , to wszystko idzie w dół.
  18. Z cylindrami główna trudność to znalezienie odpowiedniej jakości wyrobu hutniczego ,a takie są do dostania, ale raczej w ilościach takich, że GH by musiało narobić tych cylindrów dla wszystkich warriorów w Polsce. Oczywiście są też inne drogi otrzymania cylindra jakości LL,PDI , ale po produktach GH raczej widać , że jest to po za zasięgiem ich możliwości. Z tym, że też nie jest wykluczone , że ich cylinder jest całkiem ok , w sensie , że nie obniży osiągów i kultury pracy w stosunku do stokowego, a będzie na tyle wytrzymały, że będzie można założyć bez obaw spr. 170/190. Także, najlepiej by było po prostu obejrzeć konkretny egzemplarz i ocenić.
  19. Konstrukcja, konstrukcją - jeśli kulki są odpowiednio ciężkie, to impet tłoka mniejszy, co też ma znaczenie. Z resztą części pdi w vsr miałem na sprężynce 200 i nic mi nie pękło, ale strzelałem wtedy na ciężkich straightach.
  20. Jeśli jest od TM, to bez problemu. Sam mam kilkuletni cylinder VSR tm po naprawdę ciężkich przejściach , który nadal wytrzymuje nawet więcej niż spr. 170. Właściwie cylinder w vsr tm to najlepszy cylinder jaki można dostać w stocku w snajperce, a te od warriorów nawet nie ma sensu porównywać. Ew. cylinder od bar-10 też nie jest najgorszy, ale na pewno nie to co TM.
  21. Projekt, z tego co widzę jest prowadzony raczej hobbystycznie, z zaangażowaniem niewielkich środków, więc jest to normalne, że postępy nie idą "z kopyta". Poza tym, są wakacje i może autor doszedł do wniosku, że sobie trochę odpocznie - normalna sprawa i wiem to z autopsji, że czasem trzeba zostawić takie rzeczy na jakąś chwilę, żeby nie obrzydzić sobie pracy.
  22. No to specshop pozytywnie zaskoczył, natomiast części do tuningu do maks. sprężyny 150 to jakiś żart. Z główką jasne, że można chociażby ze stali zrobić, tylko że , jak już wcześniej pisałem tłok PDI jest już wystarczająco ciężki i są z tego tytułu straty fps.
  23. Trudno jednoznacznie określić co dokładnie było przyczyną , jeśli nie wiadomo w którym momencie odkleił się oring. Strzelanie zbyt lekkimi kulkami, lub co gorsza "na pusto" jest szkodliwe i mogło uszkodzić gwint na głowicy/w cylindrze , jak i kołnierz na tłoku.
  24. Ło Jezu, jak oni to mają do Japoni wysyłać, to ja już bym serdecznie podziękował panom ze specshopu za "współpracę". W takim razie wg mnie zostaje to zrobić samemu - zrób z aluminium tą głowicę i po prostu nie strzelaj kulkami 0,2 przy takiej sprężynie, to się nie powtórzy taka sytuacja. Oring sobie podaruj i zastąp go takim okrągłym plastrem z gumy . Z klejami ciężko coś doradzić, bo sam nie mam takiego co by skleił tak nie do zdarcia gumę z metalem - trzeba popróbować.
  25. Głowicy cylindra raczej nie trzeba dorabiać, chyba że Ci się pomyliło z tłokiem, jeśli tak, to można oczywiście to zrobić , tylko jeśli wykonasz to ze stali, to będzie dodatkowy ciężar, a tłok PDI i tak do lekkich nie należy. Natomiast widzę , że nie do końca się orientujesz w tych tłokach, bo głowica do której link podałeś jest pod tłoki takie jak np. Laylaxa, czyli ze stożkowym zaczepem na gumową głowicę, a tłok PDI ma z kolei głowicę na oringi i to że akurat jest na gwincie, a nie jako integralna część korpusu tłoka, to tylko dodatkowe "udziwnienie" firmy PDI. Co do reklamacji, to można próbować. Jeśli nie masz strasznego parcia na strzelanie nawet stockowym karabinem, to lepiej było by wysłać całość tak, jak panowie ze specshopu proszą, bo tak to zawsze mają dodatkowy argument, że nie są w stanie ocenić itd. Z tym, że w najlepszym przypadku pewnie dadzą Ci nowy tłok, a zejdzie pewnie chwilę zanim to łaskawie sprawdzą , ocenią. Za przesyłkę pewnie trzeba będzie zapłacić, więc najlepiej będzie chyba właśnie dorobić sobie to we własnym zakresie, szczególnie że ta głowica tłoka powinno wyjść nie wiele drożej, niż przesyłka w obie strony. Fotki poza pokazaniem przeciętego oringa i cylindra wiele nie wnoszą w sprawie oceny tej usterki.
×
×
  • Create New...