Ja wtrace swoje 0,03 zl:)
Zastanowmy sie po pierwsze czy panstwo, ktore nie chce znalezc sie na krawedzi chaosu, a jednoczesnie odgrywa wazna role na arenie miedzynarodowej mogloby sobie pozwolic na utrzymywanie jedynie 80 ludzi do zadan, o ktorych tu mowimy? Z cala pewnoscia nie. UK to nie tak wielki kraj jak USA, ale to wcale nie znaczy, ze nie ma tam elementow generujacych zagrozenie. Nie chodzi mi wcale o przypadki takie jak operacja z 1980, ale chocby o najbardziej pospolity terroryzm kryminalny, a takze "zwykle" dzialania policyjne. Nie kazda sytuacja z zakladnikami to atak Arabow stawiajacych zadania polityczne. Pozostaja napady na bank, wlamania, tzw. high risk entries i wiele innych sytuacji, w ktorych przecietny glina nie bedzie w stanie zadzialac w odpowiedni sposob. To wlasnie sprawia, ze konieczne staje sie utworzenie specjalnie wydzielonych oddzialow. Jednym z nich jest wlasnie SO19, o ktorym juz tu napisano. To taki brytyjski odpowiednik SWAT zajmujacy sie typowymi zadaniami przewidzianymi dla policyjnego AT.
A co do SAS, to proponuje taka analogie: mamy nasze rejonowe SPATy. Wykonuja one pewien zakres zadan na swoim terenie: niebezpieczne aresztowania, sprawdzaja potencjalne zamachy bombowe, jezdza na konwoje czy pilnuja rozpraw. Ale czy w sytuacji duzego incydentu terrorystycznego ( nie kryminalnego ) SPAT sobie poradzi? Moim zdaniem nie. Nie zamierzam tu w zaden sposob obrazac policjantow z tych pododdzialow, bo sam znam kilku, i sa to ludzie naprawde na wysokim poziomie, zarowno zawodowym jak i osobistym:), ale ich oddzial moze po prostu nie podolac takiemu zagrozeniu. A dlaczego? Bo jest za slabo wyposazony i co ze smutkiem trzeba przyznac, rowniez szkolenie jakiemu poddawani sa operatorzy najwyzszych lotow nie jest. Wynika to glownie z tego, ze zamiast sie doszkalac AT non stop zasuwa na konwoje, rozprawki i inne rownie pasjonujace dzialania. A drugi powod jest jeszcze prostszy: KASA. I praktycznie moglbym moj przydlugi post tutaj zakonczyc, ale chyba jeszcze ponarzekam:) Pewnym rozwiazaniem tej sytuacji byloby doposazenie okregowych SPATow i utworzenie centralnej, silnej jednostki. Podzial na modle brytyjska moglby sprawdzic sie rowniez u nas. Okregowe SPATy do okregowych dzialan i zabezpieczenia operacji centralnej jednostki, i duza, dokladniej wyszkolona i bardziej ostrzelana jednostka szybkiego reagowania w centrum. Takie pomysly zreszta juz byly, o czym pisano juz pare razy, a jednostke mial szkolic Kosek, ale nie orientuje sie jak wyglada sytuacja obecnie..
Podsumowujac: kasa, kasa, kasa i co wazniejsze rozsadek na gorze jest tym czego potrzeba naszemu krajowi, a czego niestety brak. U Angoli jest inaczej. Oni maja dobrze wyposazone jednostki wsparcia (chocby SO19) i jeszcze doskonale narzedzie w postaci SAS.
Sorki za offtopic i przynudzanie
pozdr