-
Posts
3,471 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnR
-
Strzelasz Kolego z tego co wiem z wiatrówek, to Twój pierwszy AEG. Nie masz porównania z żadnym markowym gnatem, nie widziałeś jak strzela dobry AEG na dobrej precce. Tak, próbujemy obrazić Twoje zdanie. To jest Twoje prywatne zdanie, które nie ma odzwierciedlenia w doświadczeniu empirycznym.
-
Gadacie. Ekstra jest! :F
-
Aha, więc tak naprawdę nie wiesz o czym mówisz. Nie twierdzę, że sprzęt jest zły bo go jeszcze nie widziałem, ale nie wmawiaj ludzią idiotyzmów.
-
Z iloma markowymi replikami miałeś doczynienia, że stwierdzasz, że to dobra alternatywa. Coś mało FPS przy tej M130. Sam układ musi byc niesamowicie nieszczelny.
-
Tak, ale dla mnie niesmacznym jest umieszczanie reklamy w środku tekstu, doklejanie Eotecha do samej repliki i pisanie ile kosztuję i gdzie go można kupić. Dla mnie to brak jakiejś etyki dziennikarskiej. Te newsy oczywiście można znaleść również na innych, zagranicznych serwisach, które namiętnie czytuję. Ale jakoś tak mi się je znajomo czytało. Kolego, jesteście gazetą, wyszliście poza forum Internetowe, gdzie wytykanie literówek jest niesmaczne. W wypadku gazety literówka i to jeszcze tego typu, jest wizytówką dla samej redakcji. Zatrudnijcie jakąś korektę. Wam teraz pomyłki tego typu zdarzać nie mogą. Podobno chcecie tworzyć renomę. Patrz wyżej. Błędów nie popełnia ten co nic nie robi, ale na Boga. Nie obrażaj się gdy popełniasz dośc istotne błędy merytoryczne. To nie literówka, to na prawdę poważny błąd wynikający z niewiedzy autora. Nie zrozumiałeś mnie. Autor mógł zasięgnąć języka dlaczego takie napisy są umieszczene na replikach oraz na wszystkich produktach innych, nie tylko w branży airsoftowej. Osobiście lekko się skrzywiłem. Ok, ale ja zacytuje autora: "Pod lufą znajduje się szyna montażowa, na której możemy zamocnować wyposażenie dodatkowe, takie jak: - latarka taktyczna - celownik laserowy - celownik kolimatorowy" Dla mnie z tego wynika, że na jednej i tej samej szynie możemy to zrobić. Nie ma słowa na temat żadnej przejściówki i IPSC. Poważny błąd. Kwestia podejścia, fakt faktem, że rozbawiłą mnie konstrukcja zdania. Jacyś źli i niewiadomi producenci replik za grubą kasę nie chcą dodawać tak istotnych elementów jak bateria, która raczej jest syfiasta oraz przegenialna ładowarkę, którą cokolwiek coś naładować. I każą je kupić sobie osobno, wedle uznania. Nie wiem jak Ty, ale ja wole płacić pełną sumę za replikę a nie syf ładowarkę i syf baterię. Błędy się zdarzają, to fakt. Zatrudnijcie znów kontrolę. Poza tym, ze startu popełniacie sporo tych błędów. Ja dostkonale wiem ile kosztuje złożenie gazety, ale mogliście poświęcić jeszcze więcej czasu i uwagi. Tylko tam? Widziałem w innych sklepach. Czemu się bronisz. Napisz po prostu, że tekst "sponsorowany". Odpuścić sobie to w ogóle. To nie gra komputerowa, to nie gazeta komputerowa. Po co + i -? Po co jakaś skala ocen, która faktycznie nic nie reprezentuję. To wszystko powinno być zawarte w samym tekście. Dla mnie ten felieton to nie felieton, to dno. Czytałeś definicje felietonu? Czytałeś porządny felieton? Pomijam czego on traktuję. Sama tematyka jest chybiona i nie powinna być wiązana z airsoftem, a poza tym dopuszczanie autora nie związanego z danym zagadnieniem do pisania tekstu w gazecie specjalistycznej? Ciekawe podejście. W sensie, że co? Kupicie moją przychylność? Czy mam pisać za pięniądzę? Chłopaki, rozumiem, że chcecie bronić swojego dzieła, bo to Wasze dziecko, ale nie róbcie tego w ten sposób. Jeśli chcecie być czegokolwiek warci na dość trudnym rynku zacznijcie uważnie czytać co piszą Wasi czytelnicy. Spójrzcie na wiodące pisma o podobnej tematyce i czerpcie najlepsze wzorce. Bo naśladownictwo nie jest niczym złym. Narazie idziecie po złej ścieżce dla mnie, ale czekam cały czas na numer drugi oraz i trzeci.
-
Przeczytałem całość co specjalnym wynikiem nie jest. Pismo wygłąda jak reklama GF, na tyle reklama ich na całą strone, na pierwszej stronie już dwa teksty na ich temat. Jeden dotyczy otwarcia "sklepu patronackiego", drugi marki GFC. Nic specjalnego, do tego troche newsów z wmasg. Zawartość? Nędza z biedą Panowie. Pełno błędów. Po kolei. Panowie z redakcji wymyślili nową jednostkę miary w postaci "dżoula". Kij wie co to jest i co to reprezentuję, ale usilnie podają tą enigmatyczną jednostkę miary, ciekaw jestem co ona właściwie reprezentuję. Ot, to również nagle MP5 CA dostała GBv3 w środek zamiast 2. A to autor tekstu na temat Glock'a cymy twierdzi, ze "podejrzewamy, że w Chinach mają obowiązek pisania bzdur na obudowach tanich replik", tyczy się to stwierdzenie napisu "made in china". Twierdzi on również, że zamontuje sobie kolimator do szyny w Glocku owym. Pewnie zamontuję, ale celować będzie trudno. W tej tonie bzdur wyróżnia się jeden tekst, Pana Rogacewicza na temat MOSS 25. Aż z przyjemnością przeczytałem. Ale za dużo profesjonalizmów, ale da się to wybaczyć. W końcu to prasa fachowa. Stwierdzam za to, że Panowie nie potrafią napisać recenzji. Wszystkie 3 recenzje, 3 róznych gnatów, nie mają tego co mogło by zainteresować kogoś takiego jak ja. Dotyczy to bebechów replik. Żaden z recenzentów się nie pokusił o rozebranie swoich zabaweczek i przedstawienie ich wewnątrz. Same ogólniki, generalnie superlatywy. Najbardziej mnie rozbawiło zdanie przy recenzji SCAR'a: "Przy zakupie repliki dostajemy praktycznie wszystko, co jest nam niezbędne, by zacząć zabawę, w przeciwieństwo do produktów niektórych topowych producentów". Jest to prawda, ale napisana w tak perioratywnym znaczeniu, że aż się śmiać chce. Dotego, warto wzrócić uwagę na poucinane teksty w ramce przy omawianiu SCAR'a i perfidnie nałożony Eotech, odrazu z odnośnikiem i ceną do GF. Do tego przy recenzjach jakieś plusy i minusy, jak w gazetach komputerowych i oceny. Ciekawy kiedy będzie spór na temat skali tych ocen. :S % czy punkty? 100 czy 10? :F Smaczku dodaje quasi-felieton na końcu. Jak każde przyzwoite pismo Panowie też chcieli mieć taki kącik. Ale felietoniste to trzeba mieć podrządnego. Nie zgadniecie czego traktował. Gier komputerowych i tego jak fajnie pograć jak strzelanka nie wyjdzie. Ręce mi opadły. Po tym w 100% wiedziałem do kogo jest adresowana gazetka. Może zamiast dystrubować je do sklepów powinniście je wrzucić do sklepików szkolnych w gimnazjach? Pismo pisane przez laików dla laików, liczba błedów merytorycznych, stylistycznych i samego DTP jest przerażająca. Rozumiem, że to początku, ale nie najlepszy to był start. Czekam na numer 2gi. [Proszę, dziel wypowiedzi na akapity, to bardzo ułatwia czytanie.]
-
Jutro będą u mnie, wieczorem skrobne co tam w środku się znajduję.
-
Tutaj myśle, że będzie to adresowane do "młodszego odbiorcy" zafascynowanego promocją airsoftu, chęcią zabierania takiej gazetki do gimnazjum itp. Ale żeby móc oficjalnie psioczyć już zamówiłem 1 egzemplarz. Mam nadzieję, że we wtorek już będzię.
-
A że się tak spytam, niezręcznie... Po co Nam gazeta?
-
Sprobójmy włożyć do tego chinola markową M130 i zobaczmy jak się będzie zachowywać.
-
Dziś mieszałem w swojej prywatnej G36C, podobno roczka, kupiona na allegro. Spręzyna o wiele gorsza niż w tej poprzedniej, ale drut ten sam. Jaką ona ma moc? Na pewno nie m110 i na pewno nie m100. To zależy tak naprawdę jak się Chińczykowi drut nawinie. Po zrobieniu dokładnie tego samego co w poprzedniej, bez wymieniania części dostałem ładne, równe 100 m/s czyli 328 fps. A przed grzebaniem miała 270 na 0.25, czyli jakieś 290 na 0.20. Zmieniajcie uszczelnik na głowicach tłoka, to wiele daje.
-
Mogą Ci tam napisać co chcą. Póki na oczy nie zobacze na chrono nie uwierze. Replika była nowa, od Krakmanów.
-
Skończyłem robic G36C JG. Po wywaleniu stockowych smarów, dokonaniu polerki cylindra oraz paru innych zabiegów, porządnym złożeniu z 328 skoczyło jej do 344. Na stockowej sprężynie. Wstawiłem jej M100 G&G oraz prowadnice sprężyny JBU. Na niej osiągneła 360 fps. Dodam od siebie, że nie bierzcie tego springa. Strasznie ciężko wchodzi przez regularny zwój, gnie się w środku i wariuje. Aha, zapomniałem dodać, ze 328, 344 i 360 są to wyniki na chrono, już z wstawioną precką Madbull'a oraz gumką Systemy.
-
Właśnie też lekko zdębiałem. 370 fps to bardzo dużo.
-
Miałeś w rękach czy oceniasz po zdjęciach?
-
W tym momencie trudno nadązyć nad tymi wszystkimi klonami pikseli. Tak samo jak Iraccy SF mają coś na wzór tiger stripe US Navy, tylko bardziej granatowe.
-
Wyrzucić to do kosza.
-
Dziś rozbierałem kilku miesięczną G36C. Prowadnica to jakiś żart sceniczny, kawał jakiegoś plastykoshitu, aż dziw, że wytrzymuję stockową sprężynę. Do tego sama sprężyna aż się prosi o wymianę. Cylinderek ładny, ale mocno chropowaty, a miejscami wręcz ostry przy "dziurcę" przez co zjadł o-ringa na głowicy. Za to spężynki są moim zdaniem lepsze od CA, chodzi mi tutaj o sprężynki na prowadnicy, na kostce stykowej i na blokadzie spustu. Grube, twarde, trudno się rozciągają.
-
Rozkręć, przylóż silnik na odległość w jakiej jest w rączce i reguluj.
-
Musisz wyregulować silnik tak, aby cała powierzchnią dotykał pierwszej zębatki. Nie za mocno, żeby nie "gryzł" i nie za słabo, aby nie zeskakiwał.
-
Ohhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh... Sprawdzałem, kręci normalnie, w innych replikach też. Weżmę go i wstawie do JG wraz z SP110.
-
Takie jakie było.
-
Zrobiłem wszystko o czym mówisz już dawno temu. Został mi do sprawdzenia silnik.