Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mendi

Supermoderator
  • Posts

    3,995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mendi

  1. Tłok tam jest klasyczny, nie stanowi czy 14 czy 15 zębów (to to samo, tyle tylko że zapewnić lepsze AOE, 2 ząb licząc od największego jest usunięty lub spiłowany do połowy). A z zębatkami jest faktycznie ból, bo przelotówka różni się od v2/v3, a dedykowanych kompletów jest znikomy wybór. Co prawda cymowskie zęby są o niebo lepsze niż kart czy acm i wytrzymują spokojnie m130 lub m140 przy dobrym złożeniu, ale z rofem szału nie ma. A tak bajdałej, to do 1 posta wrzuciłem minireckę repliki i konfiguracje tuningowe - post utworzony kilkanaście stron wcześniej. Wszystkich nowych, świeżych i spragnionych laserowej dzidy od cymy, proszę odsyłać najpierw do 1 posta. Minirecke można oczywiście uzupełnić, wszelkie sugestie mile widziane. edit. Złożyłem tą cymke dla kumpla. W konfiguracji: - wzmocniona łożyskowana prowadnica - tłok shs 14 niebieski, 14 zębów - głowica tłoka pom bez łożyskowania - m140 tornado - dysza doszczelniona - silnik f1 tornado HT - kable miedź + mosiek jefftron - lufa tornado - guma systema Co ciekawe, stockowa zębatka tłokowa tarła o ścianki szkieletu. Musiałem podszlifować element łapiący listwę dosyłacza. Nie udało mi się zakupić lepszych zębatek z tą nieszczęsną przelotówką, nie mam pojęcia ile to wytrzyma w obecnej konfiguracji. Jest 506-508fps i ładna reakcja i rof na lipo turnigy 7.4v 30-40c 1800mah. Silnik tornado wbrew wcześniejszym informacjom w tym temacie, pasuje do koszyka, trzeba tylko wyciąć w koszyku 2 wnęki na śruby mocujące "dupkę" silnika (na fotce zaznaczone na czerwono). Bez tego będzie za bardzo wypchnięty do przodu. https://photos.app.goo.gl/ufvxRX0H1xuwztr63
  2. Jeśli nie masz żadnego doświadczenia w zmianie bebechów, to szukaj serwisanta. M14 z niewłaściwym v7, czyli kart/acm/cyma jest dosyć specyficzne i nawet nie wszyscy serwisanci się za to chcą brać. Ten zestaw cylindra/tłoka od guardera to ja bym sobie darował, te ichnie zestawy (nie stanowi bore czy nie) pięknie potrafią szkielety załatwić - 2 szkielety w moim dawnym karcie wymieniałem i 1 w cymce. Metalowa głowica cylindra to według mnie poroniony pomysł i nie stanowi już czy m120 czy m150 na pokładzie jest. Front szkieletu pęka elegancko i to nie tylko w m14. Ja jestem zwolennikiem głowic cylindra z tworzywa (najcześciej stock) i dobrego zderzaka (np. sorbo). Przez tyle lat, nawet w replikach 550fps+ nie zdarzyło mi się takiej głowicy rozwalić. Najpierw to się zastanów czy chcesz mieć szturmówkę, taką 400-450 fps, czy raczej parasnajpę, czyli właściwie M21. W przypadku szturmówki, w stockowej cymce m14 zmień gumę hu, tłok na taki z metalową szczęką, dysze na doszczelnioną i springa na m120. Do tego lipo 7,4v 40-50c, miedziane kable i masz fajną maszynkę. W przypadku parasnajpy i springów m140-m150, dojdzie ci jeszcze lufa precyzyjna, głowica tłoka pom, sorbo, silnik, dobrze by było też zębatki lepsze założyć (najlepiej helikalne), mosiek i najlepiej lipo 11.1v 25-30c. Koszta rosną znacznie, moc niewiele bo do 500-530fps. Składam teraz taką cymkę w wersji socom dla kumpla, czekam tylko na dostępność fioletowych tłoków shs.
  3. Skoro sprawdził Ci się promyk, to potrzebujesz gumki z ciasnym kołnierzem. Gdy cycek promyka się u mnie starł, to ściąłem go do końca i wstawiłem łatkę silikonową ( z wężyka do spuszczania wina) - to się jakoś nazywa, g-hop, r-hop, czy jakoś tak... nie wiem w tych nazwach się gubię, ale patent dosyć dobrze działa. Przeróbka w zasadzie nic Cie nie kosztuje, a jak się nie sprawdzi to ja bym kupił nowego fioletowego promyka. Całkiem ładnie sprawdzają się mi ostatnio czarne gumy od G&G - są ciut twardsze niż zielone, ale lepiej odlane i kręcą dobrze nawet na mrozie. Nie ma tez efektu "rozgrzewania" jak na systemkach energy. Zamontowałem tego 5 sztuk w aegach 430-500fps i póki co (jakiś miesiąc), właściciele są zadowoleni.
  4. Mendi

    Snajperskie Kulki

    Miał ktoś styczność z białymi guderami 0,4g? Są na azteko po 1000szt i testówki po 100szt.
  5. Zrobiłem lekki up recki - głównie w konwersjach i osiągach na nich, bo się nieco pozmieniało w tej kwestii (na plus). Co do części i konfiguracji, to raczej wsio pozostaje bez zmian - nadal podstawą jest zmiana głowicy cylindra, springa i gumy hu. Wyższy level tuningu to porządna precka, i dla wygody czeska komora. Poza tym niezmiennie należy dopieścić pewne elementy: - wyszlifować i wysmarować prowadnice suwadła, - stabilizacja zespołu lufy, - poprawki w zespole spustu (dodatkowa sprężynka pod spust, podkładki na osiach).
  6. Dokładnie. Z resztą, po co kombinować i dorabiać kilkanaście sztuk głowic (bo 1 przecież nie zrobią w normalnych piniondzach) skoro Bart od kilku lat sprawdzone głowice klepie? Innych części też w zasadzie nie warto dorabiać, no chyba że ktoś lubi bezcelowy tuning dla samej sztuki, bo osiągów lepszych niż na babechach stockowych nie osiągnie. Poza tym co jak co ale tłok w swd jest bardzo dobry. Skoro można na nim wciągnąć 650-700fps i służy kilka lat (o ile ktoś nie zamontuje tego poronionego stalowego zaczepu w spuście) to po co kombinować? Poza tym czeskie tłoki z odkręcanymi głowicami, to porażka, z reszta jak większość ich części do swd (wszystkie poza komorą). Kolejny oryginalny pas do swd: http://wmasg.pl/pl/consignment/show/810195
  7. Testowałem wiele luf, w szturmiakach, w snajpach i we wsparciu i moim zdaniem, stalowy promyk jest optymalnym wyborem pod względem cena/jakość/żywotność.
  8. Jeśli dostosujesz redukcje do długości lufy, to nie ma najmniejszego problemu. Z tym, że do 500 fps darowałbym sobie konwersję gazową. Przy takiej mocy to można spokojnie większości bebechów stockowych używać, schody i koszty zaczynają się powyżej 550fps, wtedy konwersje maja sens. A co do głośności, to dobrze poskładany sprężynowy 4-takt wcale nie jest głośniejszy od takiego z konwersją.
  9. Dokładnie jak Lambert myślałem - pas zamaskować na plecach, a na brzuchu zostawić widoczny, tak by móc przesuwać. A jeśli nie chcesz tak, to zawsze ci pozostaje coś takiego https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1T8Z0QXXXXXaxXFXXq6xXFXXXw/1PCS-Bandolier-Toy-Gun-Soft-Bullets-Belt-Shoulder-Strap-Clip-Charger-Darts-Ammo-Storage-Blasters-Cartridge.jpg
  10. Paaanie, takie rzeczy to tylko w Erze... A tak na poważnie, to sporo tego chcesz targać, a pełny ghille bardzo utrudnia rozbudowę oporządzenia. Zwłasza butla rozwala cały system. Widziałeś kilka stron wcześniej moją konfigurację - szelki z pasem i panel udowy, w zasadzie noszę tylko manierkę i nóż ponad to co Ty wymagasz (no i skorpion zamiast glocka i magi pod swd, a nie krótkie emkowe), a nie bardzo sobie wyobrażam jak bym miał d tego pełnego krzaka ubrać. Swego czasu mocno sie napaliłem na śmiersza pod swd, ale doczepienie tam ładownic na butle i manierkę to katorga, musiałbym przeszywać na ten specyficzny sposób mocowania, więc czasowo zostaję przy sprawdzonym przez lata klamotach MTG. Będziesz musiał iść na jakieś spore kompromisy. Ja bym proponował szeroki pas biodrowy bez szelek - taki żebyś go mógł okręcać/przesuwać. Boczniak z prawej strony, butla poziomo na plecach, z lewej magi i radio, a poucza na duperele gdzieś w lukę na pasie.
  11. Wzór jest na stronie mankraftów przy wężykach/tylejkach redukujących. Do luf 550-590 w zasadzie redukcji nie trzeba, ale do takiego warriorka z 430mm to już jak najbardziej.
  12. Taa, z angielska - Pimpy. Dziwna sprawa, organizator ma problem z Pimpami i ich Tirówkami, którzy starają się podkopać i zniszczyć jego imprezy. Nie wiem czy to konkurencja, złośliwość czy zwykła głupota. Nie wiem co innego może nimi kierować. Zdarzali nam się na tym forum trolle, którzy bruździli a jak się ich wywaliło to wracali pod innymi nickami, adresami itd. po to tylko żeby być. Im bardziej ich banowaliśmy tym mocniej chcieli wrócić. To coś chyba z charakterem, trzeba być widocznie jakąś taką szują, żeby tak robić. Jak kot na pustyni - nie ogarniam tej kuwety, mnie jak gdzieś nie chcą to ide sobie we cholere i nie wracam.
  13. Jakby kto szukał koszernego i prawidłowej długości pasa do swd, to tutaj: http://wmasg.pl/pl/consignment/show/807100 ostatni, ten brązowy
  14. Świadomie lub nieświadomie, znalazłeś dla tych wesołków bardzo trafne miano - Tirówki właśnie. Proponuje ich tak nazywać w każdej wzmiance czy dyskusji. Może się to do nich na stałe przylepi. Na każdej przyszłej imprezie Gienerała, przy odprawie będziemy sprawdzać czy nie błąkają się między uczestnikami jakieś Tirówki, które chciałyby zaktualizować bazę wirusów.
  15. Komandosi specjalnej troski znali czas i miejsce odprawy Jebidębian i w zasadzie pomiędzy nich się wmieszali. To zasadniczo dosyć mocno zawęża grono ewentualnych przecieków.
  16. A mam je od jakiegoś czasu i sobie chwalę, niemniej jednak nie zapowiada się bym pojechał na BW10. W zasadzie mało który ze znanych mi stałych bywalców tej imprezy, jest zainteresowany kolejnymi edycjami.
  17. aaaa skisłem
  18. Stwierdzenie w sumie słuszne, jednak pobici Ruscy wyszli z założenia, że jak milsim to milsim i niestety tylko raz się żyje. Mocno zniechęceni nocnymi rozkazami (połączenie 3, różnie działających grup, w 1 spory twór z dowódcą z łapanki, łażący przez kilka godzin bez wyraźnego celu - takie są niestety odczucia większości), przeświadczeni że ciąg dalszy będzie podobny, nie wykazali zbytnich chęci do naginania zasad, pomimo że Gienerał rano namawiał do amnestii. Może gdyby powiedział, że tak mocne uszczuplenie stanu może zaburzyć dalszy scenariusz, to część ludzi (jeśli nie wszyscy) wrócili by do gry. Może gdyby od początku pozwolić wydać jasne rozkazy i pozwolić działać grupom wedle własnego rytmu, to było by inaczej. A tak wyszło jak wyszło, pomimo że ludzie przyjechali z dosyć daleka (ja miałem na miejsce 560km) i w większości przypadków nie był to 1, czy 2 milsim w karierze, odpoczęli nieco, zwiedzili wieżę widokową i odjechali. No nic, nie ma co roztrząsać po fakcie, nauka na przyszłość dla nas i w sumie też dla orgów. Jakby nie było, chętnie wezmę udział w ewentualnych kolejnych edycjach Zwiezdy lub Rozwiedki.
  19. Mendi

    Snajperskie Kulki

    +1
  20. Hmm, to by się mogło zgadzać. Faktycznie drumy przy takiej ilości kulek marudne są z podawaniem. Przez łeb mi jednak nie przeszło by można się było doładowywać w trakcie starcia. Niby nie ma o tym nic w regulaminie imprezy, ale na wszelkich innych doładowanie było zawsze w bazach lub przy ammo depot, stąd może moje skrzywienie.
  21. Coś ewidentnie źle złożyłeś. Sprężyna weszła na tulejkę na prowadnicy? Założyłeś prawidłowo sprężynę (w sensie gęstsze zwoje na prowadnicę)? Pytania niby głupie, ale nie takie rzeczy już w swd widziałem. Apropos, to kolejne wiosła mam na serwisie i trafiła się kolejna perełka z tajemniczym czymś wewnątrz: https://photos.app.g...oA2kF6dkAcHmW52 Po rozwinięciu tego wynalazku, okazało sie że ktoś owinął lufę połową rolki srajtaśmy. https://photos.app.g...cGJH96g3ayTVz03 Nie bardzo wiem po co to. Usztywnienie z tego żadne. Może komuś nie pasowało że przez dziurki w okładzinach widać lufę (w palnym to wentylacja jest). W sytuacji "kryzysowej" dostęp do papieru jest przecież mocno utrudniony. Ciekawostka....
  22. Mi się tam podobało. Pogoda dopisała, teren ogromny i zróżnicowany, tylko te lasy masakrucko zarośnięte. Transporty kolejowe i przygotowujące się do lądowania we Wrocku samoloty dopełniały klimatu. Co do samej rozgrywki, no cóż, na Rozwiedce udało się działać i przeżyć przez 17 godzin, tutaj tylko 7. Wleźliśmy w niezłą zasadzkę i padliśmy jak muchi, choć pewne straty u wrogiej strony dało się zauważyć. Niestety ale 6 godzinna trasa po dniu spędzonym w robocie i nocny marsz dały się we znaki. Gdy spora banda przemieszcza się przez las i miasteczko, prowadząca grupa jest siłą rzeczy czujna, idący w środku kolumny gadają lub przysypiają, a ogonek się gubi - klasyka. A o świcie to szliśmy jak zombie... Dowódca dostał nam się z łapanki, nie ma go co winić, starał się ale nie ogarnął dużej liczby obcych sobie ludzi, którzy mają działać jako zgrany oddział. Może gdyby zadania były podzielone dla poszczególnych ekip i dało by się przed wyjściem kimnąć ze 2 godziny, to było by inaczej, może... W każdym razie, Gienerał na odprawie solennie uprzedzał że spie**oli nam weekend i obietnicy dotrzymał. Z amnestii nikt od mnie nie skorzystał, jak milsim to milsim. A tak btw, to boli mnie nieco, że ludzie na głowie stawali żeby na imprezę magazynki mid/low kupić/pożyczyć i mieć te 10 magów, czyli do szturmiaka łącznie 300 do wystrzelenia (ja w snajpie miałem 5x10), podczas gdy niektórzy uczestnicy mimo wszystko korzystali z hicapów (co nie jest jeszcze najgorsze, bo niektóre repliki po prostu innych nie mają) i dosypywali kulek w trakcie gry. Podczas jedynego starcia na nasypie, ktoś ze strony "nieruskiej" siał namiętnie i co chwilę dosypywał kulek.
  23. Z tym to się można przejechać, bo komory cymy i boyi, zwłaszcza w starszych modelach, często różnią się wymiarami. Minimalnie, ale jednak. Po takiej zamianie to dopiero się nieraz cyrki robią - nie wpina się mag, albo komora sie przesuwa, brak podawania kulek itp itd. Swoją droga, to we cholerę rk boyi przerobiłem i niemal zawsze były czarne komory. Systemki, zielone g&g, madbulle niebieskie (sharków nie lubię, bo sztywne są jak koci ogon). Skąd więc przezroczysta? W wałkach FC są takie przezroczyste komory i z miejsca wymienia się ja na boyowskie. @Parur Moja rada - kup na komisie czarną, kompozytową komorę do rk. Koszt takiej zwykle nie przekracza 10zet, czyli 1/3 gumki hu. A tak btw, kupiłem czarny silikon od G&G. W palcach jest nieco twardszy niż zielony odpowiednik z nowej serii i sporo twardszy niż stare zielone gumy. Zamontowałem to w wałku od FC 450fps i gumka kręci ładnie guardery 0,28g.
  24. Empire służy wyśmienicie, używam go na butlach hpa. Wywalone zostało na nim ok. 3 tys kulek. Rega mc mimo wszystko sobie zostawiam, bo w ciągu roku jeżdżę na kilka milfsimów, gdzie na cały scenariusz wystarcza 1 kapsułka.
  25. Niedawno robiłem test konwersji pdik pod swd (nazywa się toto svd pdik). Konwersja miała 2 wady: - utrudnia dostęp do regulacji czeskiej komory - nie ma blokady spustu. Na poniższych fotkach pokazuję, jak prosto i łatwo zrobić blokadę spustu: https://photos.app.g...5qdzZ74ZzKi5342 https://photos.app.g...CpEM6U9kQNzbdn1 Z zespołu spustu wybebesza wszystko poza językiem spustowym. Następnie górną cześć języka spustowego nacina się (np tarczą 1mm) a w wycięcie wstawia na kleju kawałek grubszej blaszki. Wypustek ramienia selektora ścina się pod lekkim kątem, w miejscu gdzie dotyka go nasza nowa blaszka. W pozycji zablokowanej, blaszka języka spustu opiera się o krawędź obciętej wypustki selektora, skierowanej lekko pod skosem w dół (na fotach jest pozycja fire, wypustek poziomo). Po przestawieniu selektora na dolną pozycję, wypustek idzie do góry, a spust z blaszką elegancko przechodzi pod nim. Proste, skuteczne, działa.
×
×
  • Create New...