Właśnie wróciłem po 2 dniach siedzenia tam.
Zdjęć mam ponad 500 więc trochę czasu upłynie zanim je umieszczę.
1 dzień - pogoda nie dopisała chmury i deszcz.
Wszelkiej maści pojazdy pancerne- czołgi, pojazdy logistyczne, łączności- dominowały pojazdy piechoty Tur I,II, Żubr i Patrie oraz cały ich osprzęt.
Na 4 halach mnóstwo firm produkujących amunicje, sprzęt łączności, optyki, umundurowania i oporządzenia i przedstawiciele firm z makietami swoich maszyn (śmigłowce, samoloty i cala rzesze pojazdów)
Hala C zdominowana przez Bumar i podległe mu firmy.
Pozostałe hale wymieszane (dokładnie nie pamiętam)
Na targach prawie wszystko można było dotknąć (siedząc w opancerzonym Mercedesie Pani poprosiła mnie abym nie wciskał wszystkiego, do tej chwili zdążyłem pooglądać telewizje, pozmieniać ustawienia fotela z przodu siedząc z tyłu - w końcu głowa państwa musi czymś kierować nawet w aucie). I tak postrzelałem z MP%, MP7 i Glocka X ćwiczebną amunicją, trafić lampę z wyrzutni GROM, pobawić się wszystkimi wersjami Beryla (jakie były dostępne), Glauberytu, Alexa, Tora i innych karabinów, AT4, Gustaw, SPIKE i czegoś jeszcze(?),kilka celowników optycznych i różnej optyki, noktowizyjnych, termowizyjnych.
Więcej szkoda pisać bo za ten czas przygotuje zdjecia.
P.S. Pozdrowienia dla Pani Renaty i stg. Gadzeta oraz ich kolegi (bedzie jego zdjęcie/ no face) z MM/L i szczególnie wszystkich miłych Pań które pozwoliły się sfotografować/ ich zdjęcia też będą)