Witam! Od niedawna zainteresowałem się ASG, uzbierałem jak dotychczas 1200zł. Szukam repliki która mi trochę posłuży, bez wymieniania bebechów. Strasznie podobają mi się gaziaki z systemem BB. Kumpel który siedzi trochę w ASG polecał mi kupić M4 WE, okulary ochornne, parę magazynków i kulki. Twierdzi że na razie by mi wystarczyło, a potem mógłbym sobie tę replikę jeszcze bardziej podrasować. Jak myślicie, warto kupować gaziaka na sam początek? Nigdy wcześniej nie miałem styczności z ASG. Co do elektryków, trochę mnie odpycha sam realizm działania(ziut, ziut), brak nawet minimalnego odrzutu itp. Nie jestem zbytnim rusofilem, bardziej podobają mi się repliki ze stajni USA. Z góry dziękuje za pomoc! Pozdrawiam :)