Czy każdy w ASG musi coś sam robić przy replice, w dodatku nowo zakupionej ? Nie każdy zaczynający przygodę z ASG zna przyzwoitego serwisanta. Można o takich zapytać ? Oczywiście. Tylko co to za hobby, w którym na starcie trzeba umieć rozebrać, podłubać w sprzęcie ? Przecież to nie forum majsterkowania, prawda Mylę się ? ASG na czymś innym polega,niż na poprawianiu dopiero co zakupionej repliki. Co niektórzy nie chcą tracić gwarancji, bo i dlaczego ?
Kupując samochód, aparat foto czy inny sprzęt nie zabieram się od razu za poprawki czy ulepszanie. Chcę go używać. Tak po prostu.
Czasami odnoszę wrażenie, że to forum to jest raczej miejscem dla majsterkowiczów ( bez negatywnego wydźwięku).
Tylko trzeba rozebrać gearbox, traci się gwarancję. Więc jest wybór. W miarę działająca replika ze stratą gwarancji lub zakup dobrze złożonej repliki.Z pewnością mało jest sklepów, które dokonują tego typu sprawdzenia przed sprzedażą( bez przypominania). Jeśli są, to chętnie je poznam.
Tak nawiasem mówiąc, to wszystkie swoje repliki, dawałem niezależnemu serwisantowi na dokładne sprawdzenie i poprawki, jeśli takie były potrzebne. Ale to zawsze kosztuje dodatkowo i traci się gwarancję.