A może UAR? Jest to jedna z najciekawszych replik, z jakimi miałem do czynienia. Na start potrzebne jest jednak rzucenie go na serwis, ponieważ chińczyk zapomniał replikę doszczelnić. Poza tym jest bardzo poręczna. Jest krótsza od jakiejkolwiek emki, a ma lufę jej długości. Do tego gearbox v.3, którego nie jest tak łatwo zajechać, jak w emkach.