Cześć. Tak więc po praktycznie miesiącu bojowania z gearbox'em, poskładałem, działa i jest fajnie. Tylko jest mały problem. Otóż przy strzelaniu - czy to auto, czy semi - gdy się sztachnie nosem przy rękojeści, tam gdzie silnik, to czuć taki delikatny smrodek. Nie wiem czego może być to wina, zważywszy na to, że silnik siedzi SHS High Speed, ten niebieski z czerwoną dupką. Silinik jest praktycznie nowy. Kupiony może ze dwa miesiące temu, jedną strzelankę ma za sobą. Ktoś mógłby napisać, że podkładkowanie jest złe. I tu też wyprzedzę - jest zrobione dobrze.
Ma ktoś jakieś pomysły w czym może leżeć problem? Aha, przewody niskooporowe, 20AWG.