Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

  • Replies 219
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnio kupiłem ECWCS 3 gen Level 1 (komplet, nówka, MR, czarna) za jakieś 160-170PLN. Z Polartecu PowerDry.

Szukaj, lepiej nieco dołożyć i kupic porządne, niż za nieco mniejszą kasę kupić coś, co nie do końca będzie odpowiadać wymaganiom.

Posted

Czy komplet bielizny termo takiej za 50-100 zł dałby radę czy lepiej jednak zebrać na coś lepszego?

 

Moim zdaniem coś znajdziesz. Zanim kupisz to zwróć uwagę na szwy - jakość, szerokość i czy nie mają tendencji do rozchodzenia się. Ja wydałem 4 lata temu na komplet (góry z dołem) ok 250 PLN. Komplet był bardzo intensywnie noszony przez 3 lata gdy jeździłem rikszą po 5 razy w tygodniu po klika/kilkanaście godzin. Potem go nosiłem gdy jeździłem rowerem do pracy. Nadal go mam i użytkuję. Zakupu mi doradził sprzedawca w sklepie z odzieżą górską na zasadzie wybrania bielizny o dobrym stosunku ceny do jakości. Jedyny minus takiej odzieży to wysuszanie skóry - bo pot ją nawilża a jak go nie ma, to naskórek się złuszcza.

 

Na tą sprzedaż popatrz też w ten sposób. Wydajesz na przyzwoity komplet odzieży 200 PLN i używasz go przez 5 lat. Koszt roczny wynosi 40 PLN a Ty się cieszysz ciepłem bez wilgoci. Szukaj wyprzedaży bo już niedługo będą.

 

Krem zabezpieczał twarz przed mrozem. Dużo zależy tez od skóry.

Nie myślałeś o czystej aptecznej wazelinie? Bo to czysty tłuszcz bez wody w smarowalnej postaci. :happy:

Posted

Czy komplet bielizny termo takiej za 50-100 zł dałby radę czy lepiej jednak zebrać na coś lepszego?

 

Wszystko zależy nie tylko od ceny, ale i od jakości materiału i producenta. W takim budżecie raczej nie będzie nic dobrego, aczkolwiek kiedyś widziałem jakieś wyprzedaże modeli/posezonowe i były Brubecki za 120-130PLN. Ale to były jakieś małe rozmiary. Po prostu czasem można trafić okazję.

Posted

Komplet cięzko najtaniej chyba wyjdzie komplet magnum.

 

Nie myślałeś o czystej aptecznej wazelinie? Bo to czysty tłuszcz bez wody w smarowalnej postaci. :happy:

 

Używałem jakiegoś kremu natłuszczającego czy coś tego typu nie wiem nie znam się. :D Tej zimy jak będzie jakiś mróz porządny też pewnie coś pokombinuje.

Posted

Niestety nie kupię ale będę miał na uwadze. Zapytałem się wujka Google co o tym sądzi i powiedział mi, że

 

-w ciągu ostatnich kilku miesięcy firma przeprowadziła kampanie marketingu szeptanego na forach sportów aktywnych i akcja została przyjęta chłodno.

-opinie użytkowników są różne

-sma producent jest niedużą firmą, bo wystawione dane kontaktowe to nr komórkowy - 510 942 160 - pobrany z tej strony http://www.stoor.pl/pl/def/contactform. Osobiście to bym zadzwonił i zapytał się gdzie w mojej miejscowości można pójść i pomacać.

  • 4 weeks later...
Posted (edited)

Mógłby ktoś wytłumaczyć, dlaczego kapelusz z mniejszym rondem (coś jak ten proponowany przez PSTG) jest lepszy czy tam wygodniejszy niż klasyczne boonie?

Bo zastanawiam się czy na wiosnę mój nieco przymały kapelusz Kamy wymienić na ten z małym rondem, czy szukać na alledrogo boonie od Kamy.

Edited by denvey
Posted

Mógłby ktoś wytłumaczyć, dlaczego kapelusz z mniejszym rondem (coś jak ten proponowany przez PSTG) jest lepszy czy tam wygodniejszy niż klasyczne boonie?

Bo zastanawiam się czy na wiosnę mój nieco przymały kapelusz Kamy wymienić na ten z małym rondem, czy szukać na alledrogo boonie od Kamy.

Z mego doświadczenia wynika, że duże ronda - takie jak boonie, ograniczają zakres słyszalnych dźwięków. Chodzi tutaj o źródła znajdujące się na wysokości uszu i wyżej. W lesie jak padniesz, to będziesz mniej słyszał z góry. Po drugie, szerokie rondo powoduje gorsze odprowadzanie ciepła z twarzy, szczególnie gdy nie ma wiatru i podłoże jest silnie nagrzane.

  • 3 weeks later...
Posted

Ostatnio dwukrotnie stwierdziłem, że smock jest trochę jak dla mnie za ciepły (nawet przy mrozie) jeżeli poruszam się szybkim marszem. Co myślicie, o tym żeby do -10C stosować jak zewnętrzną warstwę (tą ochronną) ripstopową bluzę BDU? Oczywiście pod spód softshell/windshirt i odpowiedniej grubości (zależnie od temperatury) polar.

Posted

Jeżeli masz brytyjskiego smocka (a jak któregoś z niemieckich to nic nie musisz przerabiać) to przerób sposób zapinania klapy z rzepów na guziki i nie zapinaj suwaka.

Posted

przy szybki marszu to nic nie da że masz zamki pod pachami. Owszem trochę poprawi cyrkulację ale nie za dużo. Podobnie jak guziki i niezapinanie kurtki z przodu. Jak jest zimno i wieje a mimo to poruszasz się szybko to będziesz się pocił. Wtedy najlepiej sprawdza się windstoper.

 

Oczywiście wszycie zamków polepszy funkcjonalność kurtki znacznie. Jeśli masz plecak to po prostu ściągaj smoka na czas zapierdzielania i nie zapacaj niepotrzebnie bawełny.

Jak byłem w górach to nie brałem kurtki bawełnianej bo wszystko nosiłem w plecaku a poruszaliśmy się non-stop. Wiało jak to w górach więc odpadało przebieranie sie co chwila. Tutaj ważniejsza była termoaktywność. Więc tylko windstoper. A jak dwa dni temu siedziałem 54 godziny w lesie i poruszałem się niewiele to nosiłem smoka.

kwestia priorytetów.

Można jeszcze;

wszyć kawałek termoaktywnej kurtki, lub polaru w miejsce pleców smoka co polepszy jego oddychalnosć

ewentualnie uszyć od podstaw lekkiego smoka z softshelu bez membrany.

 

albo poszukaj klasycznego starego sassmoka, jest lżejszy i lepiej oddycha.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...