Tony Halik Posted April 15, 2010 Report Posted April 15, 2010 Witam, Ostatnio znajomy poskarżył się, że mimo iż kupił dobrą lunetę (akurat trafiła się okazja, normalnie musiałby wydać 300+) nie jest z niej zadowolony. Nie wiedziałem co może mu tam nie pasować i okazało się, że luneta nie łapała dobrze ostrości na dużym zoomie i małych odległościach (albo obraz był niewyraźny, albo siatka się rozpływała) Oczywiście prostym i skutecznym rozwiązaniem okazało się przefokusowanie lunety na mniejsze odległości, jednak dla wielu ta operacja ciągle jest niewiadomą, przez co potem słyszy się niesłuszne opinie o naprawdę niezgorszym sprzęcie. Jak sprawa ta wygląda w waszym przypadku? Czy konieczne było przefokusowanie waszych lunet? (zwłaszcza chodzi mi o popularne modele choćby BLOGa, czy inne lepsze modele z niższej półki) Temat o tyle wydaje mi się pożyteczny, że nie znalazłem podobnego w tym dziale, a odpowiednie ustawienie optyki to dla snajpera rzecz bardzo ważna... PS: O samej operacji przefokusowywania nie będę się rozwodził - wujek google wie nie mało na ten temat, za to może ktoś zda sobie sprawę z istnienia wcześniej niewyjaśnionego problemu z ostrością.
GZ Posted April 15, 2010 Report Posted April 15, 2010 (zwłaszcza chodzi mi o popularne modele choćby BLOGa, czy inne lepsze modele z niższej półki) BLOG akurat ma regulację paralaksy która działa dobrze i nie jest potrzebne przefuksowanie (w tych które widziałem, a widziałem ich troche). Inne modele z niższej półki, czyli wszystko poniżej Leapersa i Delty Optical można sobie darować. Zaś moją kopię ACOGa musiałem przefuksować, było to trochę skomplikowane, bo musiałem rozbierać okular i kombinować z odległością soczewki. okazało się, że luneta nie łapała dobrze ostrości na dużym zoomie i małych odległościach Zależy co rozumiesz przez duży zoom i małą odległość, ale wszystkie lunetki tak mają. Problem ten tyczy głównie strzelców wiatrówkowych, którzy potrzebują aby lunetka ostrzyła na dystansie 5-50m. W AS nie potrzebujemy super ostrego obrazu na takich odległościach, lepiej mieć ostry obraz na dalszym dystansie, dzięki czemu widać gdzie leci kulka - to raz, dwa - można prowadzić szczegółową obserwację.
Tony Halik Posted April 15, 2010 Author Report Posted April 15, 2010 Zaś moją kopię ACOGa musiałem przefuksować, było to trochę skomplikowane, bo musiałem rozbierać okular i kombinować z odległością soczewki. Zależy co rozumiesz przez duży zoom i małą odległość, ale wszystkie lunetki tak mają. Problem ten tyczy głównie strzelców wiatrówkowych, którzy potrzebują aby lunetka ostrzyła na dystansie 5-50m. W AS nie potrzebujemy super ostrego obrazu na takich odległościach, lepiej mieć ostry obraz na dalszym dystansie, dzięki czemu widać gdzie leci kulka - to raz, dwa - można prowadzić szczegółową obserwację. No dobra, ale choćby Bushnella Trophy udało się przefokusować tak, że w dalszym ciągu można było prowadzić obserwację na airsoftowych realiach (nieco ponad 1 kilometr idealnie ostrego obrazu), a nawet na odległość raptem paru metrów można było bez problemu korzystać z optyki i to na większości ustawień przybliżenia. Po prostu lepiej jest chyba ustawić optykę tak, że wprawdzie nie będzie można oglądać przez nią odległych pasm górskich czy samolotów na niebie, (to znaczy może i będzie widać obraz, ale krzyż się nam rozpłynie) ale za to uzyskać idealną ostrość na małych dystansach, na których się strzela - przede wszystkim chodzi o to, by nie trzeba było męczyć oka, by od razu po szybkim zerknięciu w okular widziało się wyraźnie cel i siatkę celowniczą. Poza tym jak wspomniałem niektóre lunety są domyślnie ustawione na większe dystanse, zwłaszcza optyka z niższej średniej półki, które to najczęściej lunety mają dobre szkła i mocną konstrukcję, ale brakuje im regulacji błędu paralaksy.
GZ Posted April 15, 2010 Report Posted April 15, 2010 Bushnella Trophy udało się przefokusować tak, że w dalszym ciągu można było prowadzić obserwację na airsoftowych realiach (nieco ponad 1 kilometr idealnie ostrego obrazu), a nawet na odległość raptem paru metrów można było bez problemu korzystać z optyki i to na większości ustawień przybliżenia. Raczysz żartować !, bo jeśli nie to chcę tego Trophy :mrgreen:
Tony Halik Posted April 15, 2010 Author Report Posted April 15, 2010 Raczysz żartować !, bo jeśli nie to chcę tego Trophy :mrgreen: Rzeczywiście, trochę można by powiedzieć zażartowałem: tj. sprawdziłem odległość mojego balkonu od lasu, na którym łapie się granica ostrości na google earth dla pewności, i okazało się, że w linii prostej to trochę ponad 800 metrów (zawsze wydawało mi się że więcej, bo za wzniesieniem leży). W dodatku trzeba się na takiej odległości wpatrzyć, aby zobaczyć siatkę celowniczą. (ale sam obraz jak pisałem ostry) No i te parę metrów minimalnej odległości ostrego widzenia, to około 8 do 10-ciu metrów (zależy na jakim zoomie - od 3 do 6-ciu łapię całkiem ostro) - wprawdzie da radę ustawić, żeby łapało od 3 metrów nawet, ale wtedy drastycznie maleje ostrości na dużych odległościach. I to wszystko bez regulacji paralaksy.
Guest (ID:6452) Posted April 15, 2010 Report Posted April 15, 2010 Ej paralaksa to nie ostrość... Tzn nie tylko, to z tego co wiem tez zbieżność w pionie... Ostrość regulujesz zwyczajnie, soczewką obiektywu.
Tony Halik Posted April 15, 2010 Author Report Posted April 15, 2010 (edited) Ej paralaksa to nie ostrość... Tzn nie tylko, to z tego co wiem tez zbieżność w pionie... Ostrość regulujesz zwyczajnie, soczewką obiektywu. Chodzi o ostrość krzyża w stosunku do ostrości obrazu. Zabawa z paralaksą ma na celu sprawienie, by siatka celownicza wskazywała dokładnie cel na różnych odległościach i przy nieidealnym złożeniu się do strzału. Chodziło mi o to, że kolega GZ napisał: BLOG akurat ma regulację paralaksy która działa dobrze i nie jest potrzebne przefuksowanie (w tych które widziałem, a widziałem ich troche). I regulacja soczewką t Edited April 15, 2010 by Tony Halik
GZ Posted April 15, 2010 Report Posted April 15, 2010 I regulacja soczewką to właśnie przefokusowywanie - pozwala dostroić optykę do pewnego zakresu odległości. Jest jeszcze regulacja na okularze, ta jest do dostrajania na bieżąco obrazu, w zależności od warunków. Pierwsza część jak najbardziej ok. Co do drugiej, to raz że regulacja paralaksy jest też boczna, jak w BLOGach, dwa że nie dostraja do warunków (nie wiem o co ci chodzi), ale pozwala wyostrzyć lunetę na danym dystansie. Dajmy na to BLOGa, na bocznym kółku rozpisane są odległości ostrzenia lunety, są podane w przybliżeniu (chińskim :mrgreen: ) ale da się ustawić ostre x10 na 15m i na 300m, tak samo inne odległości i powiększenia, niestety oznacza to ciągłą zabawę z pokrętłem regulacji paralaksy. Są jednak granice których nie przeskoczysz - np. x15 i 5m, nawet przefuksowanie nic tu nie da.
Tony Halik Posted April 15, 2010 Author Report Posted April 15, 2010 Co do drugiej, to raz że regulacja paralaksy jest też boczna, jak w BLOGach, dwa że nie dostraja do warunków (nie wiem o co ci chodzi), ale pozwala wyostrzyć lunetę na danym dystansie. Się mnie rozchodziło o to, że na okularze dostrajasz "w locie" gdy ci potrzeba konkretnych ustawień: strzelanie na różne odległości przy różnym zoomie, wady wzroku itp.
Recommended Posts