dino2411 Posted February 26, 2010 Report Posted February 26, 2010 Jest to pytanie do doświadczonych snajperów. Czy jest sens kupować dwójnóg ? Quote
dino2411 Posted February 27, 2010 Author Report Posted February 27, 2010 pytam bo według opinii na różnych forach, bipod tylko do ciąża replikę a wiele nie daje. ale dzięki za opinie arend Quote
LogaN Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Według mnie bipod jest przydatny, jeśli ma naprawdę szeroki zakres regulacji wysokości (z naciskiem na jak najniższe oparcie). Od półtora roku używam bipodu tego typu: http://www.taiwangun.com/czesci_i_akcesori...ch_p_j-697.html I prawdę powiedziawszy, ilość razy kiedy mi się przydał można by policzyć na palcach jednej ręki. Głównie nie przydaje się ze względu na to, że nawet na minimalnym rozłożeniu jest za wysoki. Przydaje się za to ciągle, jeśli chodzi o położenie repliki na ziemi, czy też postawienie na szafce ;). Pozdrawiam. Quote
arend Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Owszem dociąża repliką ale pozwala stabilnie ustawić replikę podczas strzalania a różnym terenie. A co za tym idzie pozwala wygodniej i pewniej złożyć sie do strzału(bez szargania lufą po śniegi i trawskach :mrgreen: ) Quote
Okruch Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Dwójnóg. Szanujmy mowę ojczystą. Swego czasu leżałem niemal godzinę w jednym miejscu z emką w stałej gotowości - zamówienie dwójnogu było pierwszą czynnością po powrocie do domu. Buty zdjąłem później ;) Słowem, dwójnóg nie tylko pozwala oddawać bardziej celne strzały, ale odciąża snajpera/strzelca na pozycji. Quote
MAJOR762 Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Od półtora roku używam bipodu tego typu: http://www.taiwangun.com/czesci_i_akcesori...ch_p_j-697.html I prawdę powiedziawszy, ilość razy kiedy mi się przydał można by policzyć na palcach jednej ręki. Trzeba było porządny kupić a nie dziadostwo to by się przydawał. W temacie - dwójnóg się bardzo przydaje, cały czas ubolewam nad tym że nie mam kasy na porządny dwójnóg pod M14 i że jeszcze długo nie będę miał :evil: :???: Quote
Kocur666 Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Dla hardocrow do celowania idealny. Dla zwyklych ludzi - ma zastosowanie jedno ale bardzo pozytywne ... Pozwala replike na respie zamiast klasc w bloto czy stawiac pionowo i narazac na upadek... Zwyczajnie postawic na Dwojnogu. Mega fajna sprawa ;p A duza waga jest plusem - trzeba cwiczyc muskuly. Ale tak naprawde zalezy od gustow upodoban i nawykow. Quote
Guest (ID:6452) Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Dwójnóg absolutnie potrzebny dla snajpera. Nie wyobrażam sobie trzymania gnata na łokciu przez pół godziny czy strzelanie na więcej niż 60-70m szybko, z łokcia. Szukanie pniaczka itp do podparcia- porażka. Opinie że tylko przeszkadza głoszą w zasadzie osoby które kupują najgorsze chińskie badziewie które klekocze, samo się rozkłada i jest za długie o wiele. Najlepszym wyborem jest to http://www.taiwangun.com/czesci_i_akcesori...nog_src-91.html (pozostałe u krakmana to kiła straszna, miałem do czynienia ze wszystkimi...) lub to http://www.allegro.pl/item918090045_profes...opowy_boyi.html przy czym ten drugi cięższy ale wygodniejszy. Inne dwójnogi nie sprawdziły mi się. Quote
zdzisiu Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Mam ten dwójnóg SRC. Ogółem w pełni popieram Kocura. Czysty karabin na strzelance to jego główne zadanie. Chociaż mam go na emce i najdłuższy czas, jaki spędziłem z tym karabinem w jednym miejscu wynosił może 5 minut, a celuję głównie małym kolimatorem nad lunetą. Dla snajperek używanych jak prawdziwe snajperki pewnie ma więcej zalet. Quote
LogaN Posted February 27, 2010 Report Posted February 27, 2010 Trzeba było porządny kupić a nie dziadostwo to by się przydawał. Że tak powiem, darowanemu koniowi... ;) Dlatego więc napisałem: Według mnie bipod jest przydatny, jeśli ma naprawdę szeroki zakres regulacji wysokości (z naciskiem na jak najniższe oparcie) Pozdrawiam ;). Quote
Karmazyt Posted February 28, 2010 Report Posted February 28, 2010 Ostatnia sytuacja, impreza "Śnieżne Wzgórza" pod Lęborkiem. Śniegu ze 30 cm, idziemy w 5 osób, i nagle wbijamy się pod ogień, jakby moździerzami walili. Każdy gleba, i walimy gdzie się da. Pierwsze kilka kulek można walnąć "z łokcia" ale później już się nie chce. Ot, głupia sytuacja, a dwójnóg by umilił życie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.