Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Informacja dla tych którzy czekają na dostawę w CAPRI: 416tki pojawią się w połowie maja - pisałem do nich bo chcę zakupić

HK 416 jest na military.pl, przynajmniej była jak kupowałem swoje M4 od KJW.

  • 2 weeks later...
Guest Psikus
Posted

A ja mam całą serie pytań odnośnie 416:

1. Czy jest celna?

2. na jaką odległość średnio lecą kulki?

3. Czy macie problemy z magami na green gaz?

4. Czy są problemy z hop up?

5. Wogóle co jest najbardziej zawodne w tej replice?

6. Jeżeli chciałbym w nią w przyszłości inwestować to jakich firm lepsze części wewnętrzne mogę kupić?

7. Jak reaguje blow back przy zmniejszaniu/zwiększaniu fps(czy jest silniejszy czy słabszy?)

 

Będę wdzięczny jeśli napiszecie co na te tematy wiecie:)

  • 4 weeks later...
Posted

Ad.6 Słyszałem tylko o T.S.C (www.ts-custom.com).

 

Co do luf to w HK jest 363mm.

Od M16 (509mm) nie widźę problemu.

Trzeba tylko dokręcić odpowiednią przedłużkę (lufa zew.). Trzeba pamiętać, że gwint jest prawo skrętny (CW). Lub wymienić całą lufę zew.

 

Można odkręcić przedłużkę (lufa zew.) pomiędzy blokiem gazowm i tłumikiem płomienia.

Jednak lufa od CQB (270mm) jest za krótka o około 2cm. Jak dobrze pamietam.

Guest Psikus
Posted

Mam pytanko, kupiłem hk416 i porównałem opór jaki stawia rączka przeładowania ze SCARE WE, oraz tanio koba m4. Stwierdziłem że opór w 416 jest o wiele większy. Rączka przeładowania nie chodzi płynnie oraz opór jest duży. Czy to normalne w tej replice?

  • 1 month later...
Posted (edited)

Trochę odświeżę ;)

Grzechotnik poprosił mnie o to żebym się zapytał posiadaczy tej repliki: Czy na ogniu pojedynczym da radę wystrzelić 10 kulek w ok. 2 - 2,5 sek. ?

 

Pozdrawiam

Gekon

Edited by Gekon_1
Posted

To i ja podbiję ten temat-czy w ta replika nadaje się do strzelania prosto z pudełka (pomijam rozłożenie i samodzielne zrobienie przeglądu zerowego)? Czy są jakieś części, które warto wymienić od razu na starcie (tak jak w emkach WE)?

Posted

To i ja podbiję ten temat-czy w ta replika nadaje się do strzelania prosto z pudełka (pomijam rozłożenie i samodzielne zrobienie przeglądu zerowego)? Czy są jakieś części, które warto wymienić od razu na starcie (tak jak w emkach WE)?

Chyba WA(?).

 

Ja musiałem po paru dniach wymienić to:

http://www.ts-custom.com/detail.php?id=8

przy okazji wymieniłem też to:

http://www.ts-custom.com/detail.php?id=7

Posted

Ja musiałem po paru dniach wymienić to:

http://www.ts-custom.com/detail.php?id=8

 

Chyba nieźle te replikę musiałeś żyłować 8) Ja mam ją od przeszło 3. tygodni (zakupiona u Krakmanów)i i do dzisiaj wszystko śmiga jak ta lala. Wymieniłem jedynie sprężynę amortyzatora na 90% i amortyzator na TSC. Poza tym wszystko full stock i do dzisiaj śmiga.

 

I oby tak pozostało <odpukuje> :wink:

 

Denerwuje jedynie system HU, który skręcony na zero dźwiga mi kulki w niebo, ale wkrótce się za to wezmę ;-)

 

Czy są jakieś części, które warto wymienić od razu na starcie (tak jak w emkach WE)?

 

IMO, poza amortyzatorem, dającym odczuwalnie większy efekt odrzutu repliki, nie ma sensu wymieniać nic na wyrost (tzn. dopóki się nie posypie) Chyba, że to ja trafiłem na tak trwały egzemplarz. Od razu zaznaczam, że strzelam zarówno na CO2 jak i GG.

 

Myślę, że ogromne znaczenie ma tutaj również ciągłe "doglądanie" repliki, tj. czyszczenie, smarowanie etc. I to jest właśnie to, co kocham w gaziakach :uśmiech:

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Chyba nieźle te replikę musiałeś żyłować 8) Ja mam ją od przeszło 3. tygodni (zakupiona u Krakmanów)i i do dzisiaj wszystko śmiga jak ta lala. Wymieniłem jedynie sprężynę amortyzatora na 90% i amortyzator na TSC. Poza tym wszystko full stock i do dzisiaj śmiga.

 

I oby tak pozostało <odpukuje> :wink:

 

Denerwuje jedynie system HU, który skręcony na zero dźwiga mi kulki w niebo, ale wkrótce się za to wezmę ;-)

IMO, poza amortyzatorem, dającym odczuwalnie większy efekt odrzutu repliki, nie ma sensu wymieniać nic na wyrost (tzn. dopóki się nie posypie) Chyba, że to ja trafiłem na tak trwały egzemplarz. Od razu zaznaczam, że strzelam zarówno na CO2 jak i GG.

 

Myślę, że ogromne znaczenie ma tutaj również ciągłe "doglądanie" repliki, tj. czyszczenie, smarowanie etc. I to jest właśnie to, co kocham w gaziakach :uśmiech:

 

wybacz ale mając replikę 3 tygodnie nie możesz wypowiadać się o jej trwałości - ja mam swoją CO2 ok 7 miesięcy i w mojej uszkodziło się :

- dysza NPAS - z własnej winy gdyż powinno się dać trochę Locktight'a na gwint od dołu dyszy (chociaż nigdzie oficjalnie o tym nie piszą)

- rączka przeładowywania - normalna rzecz w WE

 

a z repliki wystrzeliłem przez ten okres może 10-15 magazynków więc nie tak dużo.

Edited by Bocian
Posted (edited)

wybacz ale mając replikę 3 tygodnie nie możesz wypowiadać się o jej trwałości - ja mam swoją CO2 ok 7 miesięcy (...)

 

...a z repliki wystrzeliłem przez ten okres może 10-15 magazynków więc nie tak dużo.

 

A no widzisz. Ja z mojej wystrzeliłem przez te marne trzy tygodnie co najmniej tyle samo magazynków (CO2) jak nie więcej (nie wspominając już o dziesiątkach wystrzelonych magazynków na GG). Teraz nasuwa się pytanie: Czy aby na pewno czas posiadania repliki ma największe znaczenie? Intensywność jej użytkowania może być różna w każdym przypadku :P

 

 

w mojej uszkodziło się :

- dysza NPAS - z własnej winy gdyż powinno się dać trochę Locktight'a na gwint od dołu dyszy (chociaż nigdzie oficjalnie o tym nie piszą)

- rączka przeładowywania - normalna rzecz w WE

 

Ja na szczęście w porę zauważyłem problem z luzującą się dyszą i załatwiłem sprawę owijając odpowiednią ilością taśmy teflonowej gwint na prowadnicy. Na razie nie zauważyłem, aby dysza się odkręcała. Tu muszę przyznać Ci rację, jest to problem, który może się okazać kosztowny. Dlatego warto mieć oko na ten aspekt i po każdej strzelance sprawdzać, czy dysza się nie odkręca (np. podczas normalnych czynności, smarowania, konserwacji).

 

Z rączką przeładowania nie miałem jeszcze problemu (i odpukać).

 

Pozdro

Edited by jonteczek
Posted

łups. Nie wziąłem pod uwagę, że NPAS się trochę różni Xd Ja mam "zwykły" zestaw WE z regulacją poprzez przykręcanie dyszy na prowadnicy. W każdym razie, również w tym przypadku istnieje problem z "samoistnym" wykręcaniem się dyszy. Locktight to też dobra opcja, ale mi jakoś taśma teflonowa wystarczyła. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...