Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A mnie się zdawało, ze daje przede wszystkim możliwość lepszego manewrowania jednostką broni, głównie właśnie w pomieszczeniach itp, bo ta stabilność to sprawa dyskusyjna, mnie też pasuje bardziej chwyt bliżej korpusu akurat.

Posted

Mniej więcej czyli gdzie?

Mniej więcej o to pytałem.

W broni palnej przesunięty do przodu punkt podparcia daje stabilniejszą postawę, nie jest tak?

A jest?

Bo mnie się zdawało, że to indywidualna sprawa każdego strzelca. Jednemu strzela się lepiej z prostą ręką, drugiemu z ugiętą.

Posted (edited)
Mniej więcej o to pytałem.

A ja pytałem czy masz na myśli repliki czy broń palną.

 

@Procent

Tak mnie uczyli, z takimi opiniami się spotkałem. Tutaj to bardzo dobrze widać: http://www.vikingtactics.com/pop-instr_video10.html

Teoria zaś jest taka, że stabilne utrzymanie celu przy punkcie podparcia odsuniętym dalej, wymaga mniej siły.

 

Ale widocznie się [***] jak stary tetryk, a repliki nie mają odrzutu.

 

[W domu kultury nie nauczyli?]

Edited by Foka
Posted

Generalnie jest dokładnie tak jak napisał Królik- jest to sprawa indywidualna dla każdego strzelca (czy z ostrej, czy z ASG). Sądzę że jest on na tyle kompetentną i doświadczoną osobą że wie o czym pisze ;)

Osobiście też uczono mnie że sprzęt ma być skonfigurowany w taki sposób jak danej osobie jest wygodnie a nie jak instruktorowi.

Posted

A ja pytałem czy masz na myśli repliki czy broń palną.

Możesz odpowiedzi udzielić z podziałem na replikę i broń bojową.

Ale widocznie się przypie*** jak stary tetryk, a repliki nie mają odrzutu.

Kilka zdjęć replik (bez odrzutu):

KLIK

KLIK

KLIK

 

Jak pisałem - liczą się indywidualne preferencje strzelca, a nie wzór na odległość chwytu od gniazda magazynka mówiący, że to "pierwiastek z różnicy długości reki i długości broni podzielony przez kwadrat masy borni".

 

 

Thx, Foka.

Posted

A jak Ci się wydaje?

 

Bo akurat podziękowanie było dla Foki, który wie za co mu dziękuję.

Możesz zatem śmiało to zignorować, jako, że nie było do Ciebie, i skupić na pozostałej części posta.

Posted

Można konstruktywnie krytykować? Mam nadzieję, że tak :D

 

Zainwestuj w górną szynę z BUIS, dorób ślady zużycia zamka i będzie znacznie ładniej. ;)

 

 

A dokładnie o co chodzi z tym BUIS ? :) Bo wygooglowałem ale niestety co mi wyskoczyło to fotki giwer z różnymi gadżetami Magpulla

 

Ślady zużycia zamka zrobią się same z czasem :D Giwerka jest nowiótko odpicowana, wieć niech z czasem się zużyje, bo nie lubie specjalnie postarzać repliki :)

 

 

Co do obszernej dyskusji która się wywołała:

Chwyt mam blisko ponieważ tak jest mi o wiele wygodniej bo waga latarki jest bliżej środka ciężkości, poza tym jest mi wygodniej mieć lewą rękę bardziej zgiętą i bliżej korpusu. Nie raz mając RIS na standardowym chwycie od G36k, zazwyczaj trzymałem lewą reką za gniazdo magazynka z magiem zamiast za rączke z przodu bo była zbyt daleko. Owszem, gdyby to była broń palna to pewnie bym przy strzelaniu korzystał z przedniego chwytu który jest wysunięty do przodu gdyż osobiście mi się wydaję, że wtedy jest o wiele łatwiej zapanować nad bronią przy strzelaniu seriami (nie miałem do czynienia zbytnio z bronią ostrą dlatego proszę nie brać tego głeboko do siebie - to tylko moje spostrzeżenia "na logike")

 

michall, a co do malowania - to jest kwestia już kosmetyczna. Kolor farby nazywa się Dark Earth :] . Na fotce widać, że puszka, magi, i giwera różnią się od siebie ale to z kolei na tej fotce. Na innych fotkach jak cyknąłem to rezultaty są różne. W realu puszka i giwera wyglądają niemal identycznie, zaś magi troszke mają inny odcień bo to wersja ekonomiczna P-Magów.

Piaskowy kolor to nie jest. Moje poprzednie malowanie giet było piaskowe i było za jasne i dlatego szukałem czegoś co możliwie jak najlpiej odwzoruje DE no i znalazłem :)

Posted (edited)

Króliku,

dziękuję serdecznie za wyjaśnienie. Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę że wywalenie przez Fokę tego [To się naucz używać bardziej kulturalnych słów] nieco zmienia kontekst wypowiedzi w sposób dosyć nieszczęśliwy.

 

Skupiając się natomiast na załączonych obrazkach - pomijając to, że na 1. i 3. osoby nie są w postawie strzeleckiej, lecz gapią się przez lunetę, to mimo przesunięcia VTG bardziej do tyłu nie jest on w krańcowo tylnym położeniu, jak w załączonym powyżej zdjęciu g36k. Dobrym przykładem jest zdjęcie drugie - VTG ustawiony (mniemam, że z jakiegoś rozsądnego powodu) z przodu, natomiast za podparcie tylne służy gniazdo magazynka.

Edited by Foka
Posted

Króliku,

dziękuję serdecznie za wyjaśnienie. Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę że wywalenie przez Fokę tego [To się naucz używać bardziej kulturalnych słów] nieco zmienia kontekst wypowiedzi w sposób dosyć nieszczęśliwy.

Akurat nie za to mu dziękowałem, dlatego - jak mówiłem - nie skupiaj się na tym, co nie jest adresowane do Ciebie, ok?

Skupiając się natomiast na załączonych obrazkach - pomijając to, że na 1. i 3. osoby nie są w postawie strzeleckiej, lecz gapią się przez lunetę,

Fakt, bo przecież strzela się tylko w takich postawach jak na strzelnicy.

Ale dobrze, skoro się upierasz, proszę:

strzelanie.th.jpg

Wiesz, jakoś nie pamiętam, aby ten karabinek rzucał mi się w ręku jak derwisz w tańcu...

to mimo przesunięcia VTG bardziej do tyłu nie jest on w krańcowo tylnym położeniu, jak w załączonym powyżej zdjęciu g36k.

Bo decydują indywidualne preferencje strzelca, a nie jakieś schematy.

Ile razy jeszcze mam to powtórzyć?

Dobrym przykładem jest zdjęcie drugie - VTG ustawiony (mniemam, że z jakiegoś rozsądnego powodu) z przodu, natomiast za podparcie tylne służy gniazdo magazynka.

Ten rozsądny powód to podtrzymywanie broni przy marszu. Jak widać - przy składaniu się do strzału koleś preferuje chwyt za gniazdo magazynka.

Posted

Ari Buis to zapasowe mechaniczne przyrządy celownicze. Najczęściej składane i niskoprofilowe. Ale ty chyba w Giecie masz irony (mam nadzieję, że dobrze widzę) tyle, że ich użycie w wypadku padnięcia EOTecha wymaga jego demontażu.

Posted

Akurat nie za to mu dziękowałem, dlatego - jak mówiłem - nie skupiaj się na tym, co nie jest adresowane do Ciebie, ok?

Drugie zdanie jest adresowane do Foki i jak widzę odpisał mi na czerwono w poprzednim moim poście. Nic a nic mnie nie obchodzi za co sobie dziękujecie.

 

Fakt, bo przecież strzela się tylko w takich postawach jak na strzelnicy.

Skupmy się może na strzelaniu. Czy według Ciebie osoba na tym zdjęciu strzela?

 

Ten rozsądny powód to podtrzymywanie broni przy marszu. Jak widać - przy składaniu się do strzału koleś preferuje chwyt za gniazdo magazynka.

To też miałem na myśli.

Posted

Drugie zdanie jest adresowane do Foki i jak widzę odpisał mi na czerwono w poprzednim moim poście. Nic a nic mnie nie obchodzi za co sobie dziękujecie.

Skoro jest do Foki, a Ciebie to nic nie obchodzi, to po co bijesz pianę? Zapomnij - to nie jest do Ciebie. Kropka.

Skupmy się może na strzelaniu. Czy według Ciebie osoba na tym zdjęciu strzela?

A chwyt ma gdzie? Bliżej gniazda, czy bliżej wylotu lufy?

Ale dobrze, skupiamy się na strzelaniu i przypominamy fragment posta, który Ci umknął:

strzelanie.th.jpg

Wiesz, jakoś nie pamiętam, aby ten karabinek rzucał mi się w ręku jak derwisz w tańcu...

To też miałem na myśli.

No to mamy jasność.

Posted

Skoro jest do Foki, a Ciebie to nic nie obchodzi, to po co bijesz pianę? Zapomnij - to nie jest do Ciebie. Kropka.

Ja skierowałem wypowiedź do Foki w kwestii nieszczęśliwego kontekstu jaki powstał po wymoderowaniu "wulgaryzmu". Ergo, Ciebie nie powinno to obchodzić.

 

A chwyt ma gdzie? Bliżej gniazda, czy bliżej wylotu lufy?

Inaczej zapytam - czy ma chwyt bliżej wylotu lufy niż w w/w g36?

 

Wiesz, jakoś nie pamiętam, aby ten karabinek rzucał mi się w ręku jak derwisz w tańcu...

Czy temat przypadkiem nie dotyczy miejsca założenia VTG? Ja go na tym zdjęciu nie widzę. Pytanie pomocnicze: jeżeli wolisz podparcie bliższe, wygodniej Ci będzie kłaść rękę na gnieździe czy zakładać VTG maksymalnie blisko gniazda? Pomijając tą kwestię, że ze względów konstrukcyjnych w g36 będzie bliżej gniazda niż w m4.

Posted

Ja skierowałem wypowiedź do Foki w kwestii nieszczęśliwego kontekstu jaki powstał po wymoderowaniu "wulgaryzmu".

No, zaczynając wypowiedź od "Króliku...". Gdzie Ty tam widzisz "skierowanie do Foki"?

Inaczej zapytam - czy ma chwyt bliżej wylotu lufy niż w w/w g36?

O Jezu.

Piąty raz - INDYWIDUALNE PREFERENCJE STRZELCA.

Czy Ty nie rozumiesz, czy próbujesz teraz zamydlić temat, bo napisałeś:

W broni palnej przesunięty do przodu punkt podparcia daje stabilniejszą postawę, nie jest tak?

a nagle okazuje się, że tak nie jest?

Teraz będziesz się czepiał, że gość ze zdjęcia ma o 3 cm chwyt dalej niż ten z repliki G36, tak? No to fakt, ma. Bo mu tak wygodnie.

Czy temat przypadkiem nie dotyczy miejsca założenia VTG? Ja go na tym zdjęciu nie widzę.

Brawo za spostrzegawczość - nie ma tam VTG (co by to nie było). Tyle, że zgodnie z Twoją teorią aby mieć "stabilną postawę strzelecką" (cokolwiek to oznacza), to powinienem trzymać za łoże. Trzymałem za gniazdo magazynka i nie narzekałem na możliwość kontrolowania broni.

Pytanie pomocnicze: jeżeli wolisz podparcie bliższe, wygodniej Ci będzie kłaść rękę na gnieździe czy zakładać VTG maksymalnie blisko gniazda?

To za co będę łapał będzie w dużym stopniu uzależnione od typu broni.

Pomijając tą kwestię, że ze względów konstrukcyjnych w g36 będzie bliżej gniazda niż w m4.

Słucham?

Posted

Odsunięcie chwytu przedniego od gniazda magazynka to pewna obecnie lansowana moda (vide Magpul Dynamics)- tak samo jak "małpi chwyt". Czy to rzeczywiście bardzo pomaga w kontrolowaniu broni... nie jestem przesadnie przekonany, ja wolę chwyt nieco bliżej, mniej męczy się ręka obsługowa niż kiedy jest mocno wyciągnięta.

 

Są konstrukcje które narzucają odsunięcie chwytu od gniazda magazynka a nawet jego skrócenie - AK/AKM jest typowym przykładem, wymuszającym taką konfigurację, ze względu na wahadłowy sposób kleszczenia magazynka w gnieździe.

Posted

Odsunięcie chwytu przedniego od gniazda magazynka to pewna obecnie lansowana moda (vide Magpul Dynamics)- tak samo jak "małpi chwyt". Czy to rzeczywiście bardzo pomaga w kontrolowaniu broni... nie jestem przesadnie przekonany, ja wolę chwyt nieco bliżej, mniej męczy się ręka obsługowa niż kiedy jest mocno wyciągnięta.

 

Są konstrukcje które narzucają odsunięcie chwytu od gniazda magazynka a nawet jego skrócenie - AK/AKM jest typowym przykładem, wymuszającym taką konfigurację, ze względu na wahadłowy sposób kleszczenia magazynka w gnieździe.

 

Generalnie wolę mieć dalej chwyt w dłuższych replikach. Po prostu jakoś mi bardziej leży, na pewno też częściowo za sprawą owego Krysia Costy ;-)

 

Według mnie to osobiste preferencje, tak samo jak sprawa z kolbą i odległością optyki od oka i kwestią zawieszenia :-P

 

Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...