Keltuzar Posted September 21, 2009 Report Posted September 21, 2009 (edited) Witam , nie jest to scenariusz a prosty rodzaj/sposób gry 1.Drużyny są 2 drużyny - ludzie - zeki 2 oddalone respy 3.proporcje ludzie 10 : 3 zeki 3.Gra Ludzie - mają założone na ramionach opaski lub taśmy ostrzegawcze , jeśli zostaną trafieni stają w miejscu przez 20 sekund odliczając , w tym czasie zek musi podejść do trafionego człowieka i zerwać mu opaskę , wtedy człowiek staję się zekiem . A jeśli zombi nie zerwie o paski to człowiek wraca do ludzkiego respa na ( to zależy od was ;-) ) . Jeśli trafiony zostanie zek to po prostu idzie do swojego respa ( tu też sobie ustalcie na ile ) Można grać na 2 sposoby 1. albo do całkowitego zwycięstwa zombich 2. albo na czas podczas którego wszyscy ludzie mają być zzombifikowani bo w przeciwnym razie wygrają ludzie . ZADANIA zombi - powystrzelać ludzi i pozrywać im opaski (strzelaj do ludzi , osłaniaj zrywających zapaski kolegów ) ludzie - utrzymać się przez ustalony czas ( w przypadku gry nr.2) - ( strzelaj do zeków , osłaniaj rannych kolegów przed zerwaniem opaski ) Miłej zabawy ;-) Edited September 21, 2009 by Keltuzar Quote
Sowulus Posted September 22, 2009 Report Posted September 22, 2009 Fajny - gramy czasem bardzo podobny, ale bez opasek - po prostu trafiony człowiek przechodzi na stronę zombi, ale opaska dodaje fanu ;) i co najważniejsze ni potrzeba 30 osób ;) Quote
Keltuzar Posted September 22, 2009 Author Report Posted September 22, 2009 Bez opasek nie zawsze wiadomo kto jest po której stronie ;) Quote
Warlord Shadow Posted September 25, 2009 Report Posted September 25, 2009 Zombie umiejące się skutecznie posługiwać bronią? Niekanoniczne trochę ;s Quote
Keltuzar Posted October 1, 2009 Author Report Posted October 1, 2009 Jedni nazywają zombi inni alieni a jeszcze inni nawróceni , to przecież nie jest ważne ;) Quote
Warlord Shadow Posted October 28, 2009 Report Posted October 28, 2009 Ja mam inny sposób na grę zombie: -bronie 240 fps MAX, najlepiej tylko krótka i jakieś sprężynowce do 120zł :P Na początku robimy tyle karteczek ilu jest uczestników. Na każdej oprócz dwóch jest napis "Człowiek". Na wspomnianych dwóch jest napis "Zombie". Gracze zajmują pozycje i po 2 minutach zombie stają się "aktywne" i zaczyna się bieganina. Zombie muszą dotknąć wszystkich ludzi żeby wygrać, natomiast ludzie muszą przeżyć 10 minut i dobiec do punktu ewakuacyjnego, po czym gra się kończy i drużyny losowane są na nowo. Niby wydaje się, że taka gra będzie bezsensowną bieganiną, ale dodajmy do tego 2 "odtrutki" (taśma oznaczeniowa) na terenie gry- zainfekowany jeśli posiada odtrutkę ma 30 sekund żeby jej użyć i stać się człowiekiem. Dodajmy do tego limit amunicji albo lepiej- losową ilość amunicji! Zombie respawnują się wtedy gdy przez 5 sekund będzie dotykał ich jakiś inny zombie- pozostawia to wybór czy czaić się samemu bez realnych szans na respawn czy atakować w łatwo zauważalnej grupie. Co Wy na to? Quote
Filq Posted November 2, 2009 Report Posted November 2, 2009 (edited) Byla taka gra, chyba podobna konwencja :D EDIT: gra "Crimsonland" Edited November 2, 2009 by Filq Quote
PiterTKD Posted December 5, 2009 Report Posted December 5, 2009 (edited) Zombie umiejące się skutecznie posługiwać bronią?Niekanoniczne trochę ;s Czemu? W są gry, gdzie Zombie* posługują się bronią, np. FarCry xD Albo w BloodRayne'ie =) No dobra, Trigeny, inną genezę niż Zombie mają, ale efekt końcowy jest podobny;P Edited December 5, 2009 by PiterTKD Quote
mAcieK 47 Posted November 15, 2010 Report Posted November 15, 2010 My graliśmy tak, że zombie nie mieli broni. Terenem był opuszczony budynek w nocy (naprawdę niezły klimat). Osoba dotknięta (uznaje się to za "zadrapanie") stawała się zombie - po dajmy na to 5s. Zombie ginął od strzału w głowę (wymagana bardzo dobra ochrona całej głowy dla "zombie" i ograniczenie fps-ów dla "żywych", może też ogień pojedyńczy). Zombie mogą mieć respa, lecz takie plątanie się takiego żywego/nieżywego psuje trochę klimat (może tak, żeby odżywali jak oddział przejdzie minimum 2 pomieszczenia dalej). "Żywi" mają coś odszukać w budynku, zabrać to i wrócić - można tu ograniczyć czas. Oczywiście używają latarek. Mieliśmy też coś podobnego jako scenariusz z OBCY'm. W opuszczonym budynku (obowiązkowo noc) obcy mieli gniazdo (bardzo fajnie imitowały je stare wojskowe 3 hełmy - takie stalowe jaja). Marines mieli je znaleźć, zniszczyć i się wycofać. Dotknięty przez obcego żołnierz (obcy nie byli uzbrojeni w repliki) nie mógł się poruszać (i walczyć) i w ciągu 30 sekund musiał go wyleczyć inny marine (kładł mu rękę na ramieniu i liczył do 10-ciu). Trafieni obcy respawnowali w gnieździe. Oczywiście ograniczenie fps-ów (budynek). Przydał by się tu budynek z jakimiś dziurami, dużą ilością przejść (możliwość obejść) i drzwi. Quote
jerry1981 Posted November 16, 2010 Report Posted November 16, 2010 Jedno pytanie - ale wy tak na serio ????? Zombie strzelane w głowe nocą w magazynie ?? Jak dla mnie za duży hardcore i niezły przepis na połamane ręce i nogi. Quote
WeRT Posted November 16, 2010 Report Posted November 16, 2010 Jedno pytanie - ale wy tak na serio ????? Oni tak na serio. Miałem przyjemność brać udział w 2 imprezach gdzie robili za obcych i chłopaki dawali radę świetnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.