Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam!

 

Niedawno stałem się posiadaczem długiej 14-ki. Do tej pory miałem jgietkę i dokładnie ten sam problem - hi cap :strach:

Magazynek zasypany kulkami podczepiam pod karabin, zakładając wycięciem na hak, umieszczony z przodu gniazda. Miły dla uch szczęk, mag siedzi. W prawdzie buja się lekko przód-tył, ale to chyba normalka (mam taką nadzieję). No i zaczynamy podkręcać. Kręcę, kręcę, słyszę - zmiana dźwięku (koło 5-6 obrotu kółkiem). Ok, naciągnięty. Broń do policzka, semi, spust.

Strzał. potem drugi i trzeci. Strzela, kulki lecą.

Czwarty, piąty, szósty... nie lecą :???:

Co za cholera? magazynek off, tym suwakiem przy podajniku opróżniony (przy akompaniamencie wyjącej sprężyny). Jeszcze raz - w gniazdo, nakręcam... przy trzecim obronie sprężyna zawyła. Aha, to znaczy że mu przeszły fochy. Kręcę dalej do zmiany dźwięku.

Podnoszę. kilka strzałów, kilka dziur w kartonie.

I znów nic. :poddanie:

Wewnątrz hi-capa kręci się zarówno ten ząbkowany wał biorący kulki, jak i duża zębatka (w przeciwną stronę do wału) i dwa sąsiadujące z nią trybiki.

Co za cholera? Pomysły?

 

Jeszcze jedno - jaki element w gnieździe maga zwalnia jego blokadę? Czy to ten hak z przodu? Bo nie widzę wewnątrz nic, co naciskałoby na suwak. Tylko czarna rurka prowadząca do komory i hak z przodu. reszta wszystko metal.

 

Pomocy :strach:

Posted (edited)

Dostawałem już magi do "naprawy" takie. Musisz rozebrać mechanizm hi-cap'a na części pierwszej i dobrać się do tej zębatki, którą się kreci podkręcając hi-cap'a. W niej jest sprężyna - popsikaj ją silikonem i przy okazji sprawdź czy w hi-cap'ie nie ma syfu gdzieś, który blokuje te mniejsze zębatki. Sprawdź dokładnie oba przypadki i problem będzie rozwiązany.

 

PS. Ostatnio nie udało mi się naprawić mag'a od kałaszka Boyi'a. Niestety całkiem odpadł ten zewnętrzny ciężarek (takie półkole) i dupa blada :wink:.

Edited by Gogin
Posted

Dziękuję za odpowiedź. Psia mać... Jak go wczoraj brałem (jeszcze w W-wie, przed przyjazdem do domu) to ze trzy podkręcenia wystrzeliłem (kulki G&G 0.25) - no problem. Przywiozłem do domu i już dupa... Ehh :evil:

 

Aha, może to jednak kwestia kulek? Gunfrajerki czarne, no i parę PeJotek. może poczekać na przypływ forsy i nie ryzykować rozbierania go?

Posted (edited)

Aha, może to jednak kwestia kulek? Gunfrajerki czarne, no i parę PeJotek. może poczekać na przypływ forsy i nie ryzykować rozbierania go?

 

Kulki syfne - śmigaj na G&G najlepiej kulasach - pewnie z zestawu jeszcze je masz. To tylko rozbiórka maga - na bank coś blokuje zębatkę, albo ułamało się to metalowe półkole takie, jak w przypadku maga, który próbowałem nareperować. Tak czy inaczej na maga nie ma gwarancji - tylko na sam gearbox, także nie bój nic. Jedna śrubka gdzieś na spodzie maga pewnie, odkręć, wyjmij mechanizm ze skorupy i check this out ;-).

 

PS. Kulki syfne bo syfne, ale hi-cap łyka wsio co przypomina kulkę, także nie tutaj leży problem. Choć mógł być jakiś suprajs z kulkami - oj nie raz widziałem takie w opakowaniach, pewnie sypnąłeś z opakowania kulasami i wpadł do hi-cap'a, bywa.

Edited by Gogin
Posted

Dzięki. rano go rozbiorę i sprawdzimy co mu w trzewiach siedzi. A tak przez ciekawość - jaki element w gnieździe maga zwalnia blokadę w m14-ce? bo ni cholery nie mogę dojść... Wypada na ten hak, ale to raczej nie możliwe... od tubusa wprowadzającego kulki do komory nic nie odchodzi.

Posted (edited)

Między spustem, a magiem w linii prostej przy gnieździe maga masz tą dźwignię do zwalniana maga. Chyba właśnie ten "hak" o którym mówisz...

 

PS. Widzę, że masz G'ietę - to maga w obu replikach tak samo się zwalnia, zresztą jak w większości replik chyba...

Edited by Gogin
Posted

Zajrzałem do gietki (wyjąłem z kartonu, niestety nie stać mnie na dwie repliki naraz - Gienia idzie w dobre ręce :???:) i fakt, masz rację. Czyli po włożeniu maga rant tej "rurki" wciska ząbek utrzymujący kulki w magazynku... Cwane, moja pierwsza M4ka miała w tylnej części taki ogonek, który przy wkładaniu do gniazda był przyciskany i w ten sposób zwalniała się sprężyna. To mnie zmyliło - przyzwyczaiłem się do tego sposobu.

Dzięki za pomoc.

 

Pozdrawiam,

HellCat.

 

ps. prośba do adminów - myślę że można zamknąć temat. ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...