Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Przychylam sie do opinii Gogina zwłaszcza, iż springi Guardera są dosyć mocne... :-F Osobiście również śmigam na 6mm ślizgach przy m130 i jest bardzo przyjemnie. Mam pewność, że się nie rozsypią. Pozdrawiam

Posted (edited)

Łożyska nie mają kultury pracy... One zapewniają zębatkom kulturę pracę, która w dużej mierze zależy jeszcze od jakości zębatek, podkładkowania i użytego smaru. Ale stalowe łożyska na pewno nie będą zapewniać dobrej kulturki na tej konfiguracji, jednak masz pewność, że się nie sypną, przy kompozytowych miałbym pewne obawy. Najpewniej, albo te KMH, albo te Tuksiak chyba ich używa przy tuningu jakimś, nie wiem, sprawdź, popytaj.

 

Tak czy inaczej pozostaje jedna kwestia, SP130 i standardowe przełożenie zębatek XYT tak jak sama ich jakość nie zapewniają nigdy kultury pracy na dobrym poziomie. Ja jestem dalej za zwykłymi 6mm stalowymi ślizgami.

Edited by Gogin
Posted
Takie montowałem nie raz je i są git, mają jeszcze rowki smarujące, są tanie i na pewno ze stali - sprawdzałem. Np. już takie łożyska CA nie są, choć podają, że są, tak jak różne cylindry czy lufy KM Head'a :wink:.
Posted

SP130? Szczególnie, przez wzgląd na to, iż to 6mm, dałbym zwykłe 6mm stalowe ślizgi.

Z mojego doświadczenia to na kulkowych M130 to było za wiele przy 6mm. Łożyska sypały się co 2-3k kulek. Jeśli chcesz dobre łożyska ślizgowe, kup guardera z dodatkowym kanałem smarnym, dzięki kanałowi mają mniejszą powierzchnie tarcia i dobrze trzymają smar.

Posted (edited)

zdzisiu - robiłeś jakieś porównanie do właśnie takiej konfiguracji łożysk o którym mówisz do 6 ślizgów i 6 kulek? Bo taki patent stosuje Ares/Star, tylko ciekawi mnie czy japońscy inżynierowie mieli rację? Nie warto pakować kulek na pozostałe dwa koła zębate? Pytam bom ciekaw ;-).

Edited by Gogin
Posted

No to było tak. ;-)

Do G36 wsadziłem kiedyś łożyska kulkowe (właśnie 6mm) i m120. Z czasem przyszło M140, a łożyska zostały. To na zębatce tłokowej się rozsypało, a drugie było temu bliskie, więc zastąpiłem je ślizgowymi. Pozostałe były OK, więc w zasadzie ślizgi potrzebne są tylko na zębatce tłokowej, ale dla czystego sumienia na środkowej też nie zawadzą.

A co do porównania, to jest to coś pośredniego - ma mniejsze opory niż same ślizgi, a większe niż same kulki.

Całość siedzi właśnie w giecie Stara, ale starej wersji, gdzie łożyska były plastikowe. ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...