Rechot Posted June 28, 2009 Report Posted June 28, 2009 Tak jak wyżej, mam problem z kolba. Mianowicie pewnego razu przewróciłem sie na kolbę i pękną plastik przy zaczepie utrzymujący kolbę w rozłożeniu. Udało mi się to naprawić, zostało sklejone na ciepło klejem do zderzaków, wytrwało ok 3-4 miesięcy i teraz znowu się urwało. Pytanie do was. Może wiecie gdzie można kupić przednia cześć kolby, bądź inna kolbę która będzie pasowała. Mile widziane pomysły naprawy. Quote
Gogin Posted July 7, 2009 Report Posted July 7, 2009 Jeśli temat nadal aktualny to polecam jakąś żywicę epoksydową - dobrze zrobione tworzy spoinę tak silną jak sklejony materiał. Po więcej - google.pl. Quote
Rechot Posted August 4, 2009 Author Report Posted August 4, 2009 Jeśli temat nadal aktualny to polecam jakąś żywicę epoksydową - dobrze zrobione tworzy spoinę tak silną jak sklejony materiał. Po więcej - google.pl. Dziekuje cie dobry człowieku nie omieszkam sprawdzic. Quote
tymidus Posted November 4, 2009 Report Posted November 4, 2009 Udało ci się skleić bo mam ten sam problem Quote
Rechot Posted November 8, 2009 Author Report Posted November 8, 2009 Kleic nie probowałem. Doszedłem do wniostku ze dalej bede sie obawiał o kolbe no i na marginesie zgubiłem zaczep. Wiec postanowiłem ze zrobie kolbe stała :) no i sie udało troche w barbarzynski sposób ale kolby teraz nie oszczedzam i jeszcze jest w całosci. Osoby ktore beda chciały dowiedziec sie jak to zrobiłem prosze o PW. Quote
Rechot Posted November 10, 2009 Author Report Posted November 10, 2009 http://img690.imageshack.us/i/minip1190830.jpg/ http://img692.imageshack.us/i/minip1190833.jpg/ http://img35.imageshack.us/i/minip1190835.jpg/ http://img692.imageshack.us/i/minip1190836.jpg/ http://img689.imageshack.us/i/minip1190838.jpg/ Odkręcamy kolbę a dokładnie śruby 2,3,4. W punkcie nr. 5 delikatnie nawiercamy 1 lub 2 otwory jakiś małym wiertelem, następnie delikatnie wkręcamy wkręty do drewna(ponieważ maja zadrzesz zwoje od wkrętów do metalu). W punkcie 1 piłujemy wystające śruby i zaklejamy izolacja na wszelki wypadek żeby kable do batki nie zostały uszkodzone. Można jeszcze zalać jakąś substancja otwór po zatrzasku kolby żeby wszystko wzmocnić. Niestety kolba nie będzie się składała, ale lepsze to niż walczenia z połamana kolba. W razie jakiś pytani można pisać PW lub na GG. 8182489 Mam nadziej ze komuś się to przyda. Quote
Rechot Posted February 4, 2010 Author Report Posted February 4, 2010 Dodam jeszcze że kolbę można kupię u Krakmana, co prawda jest ona Boyi ale niby pasuj. Jest sprzedawana w częściach. Quote
Rechot Posted March 6, 2012 Author Report Posted March 6, 2012 Home made v2 :) Troszkę mniej barbarzyńsko i rozwiązuje problem gry ktoś pomiędzy uchem a zatrzaskiem kolby ma mosfet (tak jak ja :D). Aaa do kolejnego skręcenia koby zmusiło mnie to że rozwaliłem kolbę (nową) zaledwie po nie całym roku latania, kupiłem drugą i na pierwszej strzelance łup i 35 zł w piach. Wracając do meritum. Wiercimy dwa otwory w kolbie tak jak na zdjęciu Następnie przed skręceniem pozbywamy się pina (zdjęcie), co pozwoli po skręceniu kolby na wyciągnięciu tylnej części, jest to niezbędne do jej skręcenia(zdjęcie). Przykręcamy "prowadnice" tylnej części kolby i skręcamy (zdjęcie) na takie śruby, Grubość to 4mm plus gwint:) Kolba skręcona i "niezniszczalna" (Titanic też był ;P) Minusy to to że kolba się nie składa i że jest dziura po zatrzasku gdzie widać jedną ze śrub, ale trochę kreatywności i można zrobić jakąś zaślepkę :) W razie niezrozumienia mojego języka polskiego piszcie na PW. Pozdrawiam:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.