Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam ponownie, może uda się odkopać temat :)

Czy ktoś montował w swoim RSie okładziny i kolbę od palnego SWD?

Jeśli chodzi o okładziny to wiem, że się da a co z kolbą- da się wybrać materiał tak, żeby koszyk silnika się zmieścił czy za chwyt w oryginale  jest zbyt wąski?

  • Replies 404
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted (edited)

@chmiel23 Mam SWD od Cymy, jest to niemal to samo więc co nieco powiem.

Okładziny drewniane rzeczywiście powinny wejść bez okuć. Sam jednak zamontowałem oryginalne polimerowe okładziny i tutaj historia nie jest tak prosta, bo metalowe elementy są wtopione i trzeba je przypiłować, by pasowały na szerokość.

O kolbie możesz od razu zapomnieć. Musiałbyś najlepiej mieć koszyk silnika na coś w stylu LCT V3 slim. Nawet jak to robisz to oryginalna kolba zupełnie inaczej się montuje i musiałbyś na precyzyjnych maszynach wydrążyć miejsce na silnik i modlić się, że ścianki będą dość grube, by nie rozleciały się od razu - chwyt w oryginałach jest węższy. Na koniec - najłatwiej byłoby przerobić do tego celu polimerową kolbę, ale to też się nie uda, bo polimerowa kolba jest mocowana pod kątem względem osi broni.

Edited by Marcus Polonus
  • 4 weeks later...
Posted
W dniu 30.04.2020 o 11:20, chmiel23 napisał:

Witam ponownie, może uda się odkopać temat :)

Czy ktoś montował w swoim RSie okładziny i kolbę od palnego SWD?

Jeśli chodzi o okładziny to wiem, że się da a co z kolbą- da się wybrać materiał tak, żeby koszyk silnika się zmieścił czy za chwyt w oryginale  jest zbyt wąski?

Tak jak napisał Marcus - okładki da się, a z kolbą z palnego to ciężka sprawa jest. Ogólnie wszystkie repliki swd, czy to spring, czy aeg czy gbb, maja sporo pogrubione i powiększone kolby względem oryginału. W przypadku aega, nawet przy silniku slim, nie wydremlujesz otworu na silnik z braku wystarczającego materiału.

Swego czasu identyczną sytuację mięliśmy z wintoriezem, a do niego drewniana kolba jest nie do dostania, więc robiliśmy od postaw sklejkowe. Pomimo na silnik standardowy dosłownie prześwitywał przez ścianki na chwycie, wyszło dosyć toporne i niewygodne koromysło. Może gdyby zastosować te silniki slim od lct... ale koszty wzrosły by znacząco a efekt mógłby być ten sam.

  • 1 year later...
  • 3 months later...
Posted

Mam stare SVD od Bison. Wiem zabytek. Uzywam go od dawna i lubie go.  Z oryginalu zostalo " body".  Reszta zmieniona. Lufa dluga na 720 mm 6.01 , sprezyna M160 , flat hop, wzmocnione mocowanie bebechow, tlok i cylinder wytoczony z alu w miejsce plastikowego , i pare innych drobiazgow.  Daje mi 470 fps mierzone na kulkach 0.2  ( w UK gdzie gram mam limit 500  fps ).  Najlepiej chodzi na 0.3 . Zasieg przy dobrze ustawionym hopie 80 do 100 m. Na celnosc nie narzekam. Na 30 m mozna sciagac luski od 3.5 mm.

Ma niestety jedna wielka wade. Plastikowe "body". Powoduje to ze jest troche " elastyczny" i trzeba nauczyc sie go trzymac bo ta elastycznosc ma duzy wplyw na celnosc.

Dlatego szukam nastepcy.  Mysle o SVD od Koer.  Wiem, jakosc srednia ale jedyne czego szukam to sztywne metalowe body. Bebechy poskladam sobie sam :)

Szukam opini uzytkownikow Koera.

283555725_1872123856320056_4753337026773043559_n.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...