Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MIWO Lubliniec (opinie o produktach) #2


Recommended Posts

Posted

Ciekawa rzecz: przy słabym oświetleniu (w cieniu albo po zmroku) te ładownice naprawdę wyglądają jak OD. Ale w pełnym słońcu albo w dobrym świetle "świecą się" na szaro...

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ależ ich OD praktycznie zawsze taki był. ;-)

 

Mam wrażenie, że wyzwoliła się litania niezadowolonych klientów MIWO. Szkoda tylko, że sama firma się nie odezwie w tym temacie.

Posted

To dla odmiany głos zadowolonego klienta- wahałem się gdzie złożyć zamówienie, wygrało Miwo-L, głównie przez czas oczekiwania. Fajnie uszyte, zrobili mi taja tak, jak chciałem- uwzględnili kilka moich sugestii, na każdego maila cierpliwie odpowiadali (a bywam upierdliwy).

Ja na materiał u nich nigdy nie narzekałem, a na kompanii sporo kumpli ubrałem już w ML (głównie wz93 i wspomniany wyżej olive drab), kolorystyka jest fajna- olive faktycznie bardziej przypomina ranger green niż olive drab, ale dla mnie to akurat zaleta.

Tak czy owak, mając sprzęt z Lublińca, Praszki- nie widzę większej różnicy.

A co się tyczy kiepskich relacji klient-sklep, po moich zamówieniach w Currahee, RedRiver, czy customach krawców z tego czy innego forum uważam że te w Lublińcu i Praszce są świetne.

Posted
A co się tyczy kiepskich relacji klient-sklep, po moich zamówieniach w Currahee, RedRiver, czy customach krawców z tego czy innego forum uważam że te w Lublińcu i Praszce są świetne.

 

Poczekaj, aż będziesz chciał coś zareklamować. Wtedy kontakt z Lublińcem bardzo szybko przestaje być świetny.

Posted

Z tym również nie miałem problemu- to tylko moje doświadczenia z obsługą, nigdy nie zdarzyło mi się żeby czegoś nie przyjęli na zwrot. Ale ja nigdy nie zamawiałem niczego w innym materiale jak wz93 czy olive- więc nie miałem takich rewelacji jak z DPM.

 

  • 5 weeks later...
Posted

Zastanawiam się nad kupnem scaraba albo 41.01 i mam dylemat którą z nich wybrać bo obie można świetnie rozbudować i dokupić naramienniki i kołnierz. Jakieś opinie na temat tych dwóch kamizelek ?

Posted

Generalnie to 41.01 to plate carrier, a SCARAB to kamizelka zintegrowana...

O 41.01 chodzą głosy, że jest wersją "retard" swojego brata produkowanego pierwotnie przez Currahee, w związku z czym nie jest zbyt polecana ;)

Posted

Miałem produkt Currahee i porównałem z kopią MIWO - "retard" po całej linii :D Niestety, ale jak dla mnie cięcie kosztów na 3-4cm taśmy by schować do końca linkę QR jest troszkę "słabe". No i nie będę wypowiadał się o jakości, bo tu ML odstawało od CRH i to sporo wg mnie.

  • 4 weeks later...
Posted

Spór z Miwo L. zakończony. Dzisiaj pieniądze za wadliwe ładownice wróciły na moje konto. Sprawa ciągnęła się łącznie ponad 3 miesiące, ale wszystkie wątpliwości natury prawnej zostały rozstrzygnięte na moją korzyść przez Rzecznika Praw Konsumentów. Polecam tę drogę radzenia sobie z krnąbrnymi przedsiębiorcami. Nic nie kosztuje, a umożliwia skuteczne dochodzenie swoich praw i uzyskanie fachowych porad.

 

Mam nadzieję, że Miwo L. wyciągnie z tej przygody pewne wnioski, bo chciałbym, żeby na naszym podwórku było jak najwięcej firm na światowym poziomie.

 

Reasumując - cieszę się z polubownego rozwiązania sporu, ale przed kolejnymi ewentualnymi zakupami w ich sklepie będę musiał przynajmniej dwukrotnie pomyśleć, czy aby na pewno chcę się w to pakować.

Posted

Poczekaj, aż będziesz chciał coś zareklamować. Wtedy kontakt z Lublińcem bardzo szybko przestaje być świetny.

Dokładnie, pod tym względem nie dorastają Praszce nawet do pięt. :icon_confused:

Posted

Parę słów odnośnie ich "sprzętu magazynowego" i zamawiania.

 

Teraz jest jakaś duża wyprzedaż u nich w firmie. Zamówiłem kilkanaście ładownic, dromadera, RATSa w niestandardowym rozmiarze - wszystko w wz93, niektóre w cordurze, niektóre poliester. Mam porównanie do ML i MP z różnych lat - to co dostałem teraz jest na wysokim poziomie wykonania, materiały spoko, w sensie ich wytrzymałość. Nie patrzę na wybarwienie materiału, bo to dla gejów raczej, czy plamka jest w tę czy tamtą stronę.

 

Innowacyjność - no cóż, tutaj jednak można by zmienić parę rzeczy. O ile RATS jest dla mnie mega zajebistą i przemyślaną konstrukcją, o tyle "szerokość" ładownic na magazynki pozostawia wiele do życzenia. Zajmują za dużo miejsca na pasie. Do tego przy zamkach zostawiają te chwytaki metalowe - które hałasują. W RATSie jedyną rzeczą która mnie irytowała były podwójne przelotki do montażu szelek. Też hałasują, no ale jak kto woli, w sumie można usunąć to we własnym zakresie.

 

Jedno mnie zdziwiło i to pozytywnie - większość ładownic została opisana jak brudne, krzywe i zakurzone. Dostałem sprzęt nowy, na którym nie mogę dopatrzeć się śladów magazynowania, krzywego szycia czy mocnych zabrudzeń. Więc tutaj miła niespodzianka. A i nawet rabat udzielili, dodatkowo.

 

Nie bronię też firmy w żaden sposób (biorąc pod uwagę posty poprzedników), poprostu moje najświeższe doświadczenie z ML.

Posted

Zaraz, zaraz. Chcesz powiedzieć, że według ciebie jednolity kamuflaż jest dla pedałów? Miwo to nie sklep budownaly "Dom i ogród". Jak jest napisane, że kolor jest (na przykład) "khaki", to ma BYĆ "khaki" a nie "zamówiliśmy tańsze farby żeby trochę przyoszczędzić i liczymy na to, że klienci nie przyjdą z pretensjami".

Posted (edited)

Może czytają WMasg, ale raczej należy przypuszczać, że Twój przypadek należy położyć na karb szczęścia. Generalnie olewają nasze środowisko. Mają kontrakty dla wojska i innych służb i na tym się skupiają, czysta komercja. :icon_confused:

Edited by Powała
Posted

To nie jest czysta komercja.

Komercja była by wtedy gdyby sprzedawali szeroko ogólnie pojętemu społeczeństwu czy jak kto woli każdemu środowisku.

Ich celem od początku było zaopatrywanie wojska i innych służb mundurowych, a nie cywili bawiących się w niedzielne wojsko.

 

Środowisko ASG nie jest ich głównym celem/rynkiem zbytu.

Posted

Komercja to działalność nastawiona tylko na osiąganie zysku. Taktyka "liczymy, że klient indywidualny się nie czepi" idealnie się w to wpisuje - jakość nieważna, ważny by zeszło z magazynu i miejmy nadzieje, że klient nie będzie robił hałasu.

Posted

To nie jest czysta komercja.

Komercja była by wtedy gdyby sprzedawali szeroko ogólnie pojętemu społeczeństwu czy jak kto woli każdemu środowisku.

Ich celem od początku było zaopatrywanie wojska i innych służb mundurowych, a nie cywili bawiących się w niedzielne wojsko.

 

Środowisko ASG nie jest ich głównym celem/rynkiem zbytu.

 

Wybacz, ale piszesz bzdury. Ich oferta jest dostępna dla każdego poprzez ich sklep internetowy. Każdy zainteresowany jest ich rynkiem zbytu.

Posted

Wybacz, ale ich ostatnie działania i stosunek do klienta świadczy jednak o czymś zupełnie innym.

To tak jak w sklepie typu "świat alkoholi" - każdy tam kupuje, ale jednak jak wejdzie kloszard/menel to mimo iż zostanie obsłużony to nie będzie to obsługa na tym samym poziomie co trzeźwego klienta w garniturze.

 

Spójrz jeszcze raz na ostanie zdanie jakie napisałem - środowisko ASG nie jest ich głównym celem/rynkiem zbytu.

Posted

Jak dla mnie to całe gadanie o tym, że robią przede wszystkim dla wojska, a środowisko ASG jest mało ważne to nieprawdziwa i głupia "strategia marketingowa". Chyba się nie pomylę, że co trzeci gracz ASG ma na sobie coś z Miwo, tak wynika z moich obserwacji. Jest to dość duży rynek zbytu. Na pewno nie jest już tak duży jak kilka lat temu, zanim zaczęli zdobywać kontakty z wojska, ale i tak jest to dość ważny klient detaliczny. Zwłaszcza, że gracz ASG przeciętnie częściej wymienia oporządzenie od żołnierza zawodowego. Żołnierz który nie jest pasjonatem najchętniej kupi sobie coś raz na długi czas i po jak najniższej cenie, o ile będzie widział taką potrzebę. Gdyby było inaczej, to prowadziliby sprzedaż bezpośrednio, z klientem jaki ich interesuje. Sklep internetowy jasno pokazuje, że rynkiem zbytu jest dla nich każdy. Sposób obsługi klienta to już inna bajka.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Korzystałem z PC QR LD czyli pierwowzoru, który MM zerżnęło. Jak dla mnie kamizelka bdb pośród tego typu konstrukcji, dobrze przemyślana i jak dla mnie bardzo wygodna i z naprawdę szerokim zakresem regulacji. Do tego nie czuć jej wagi (w moim przypadku wahało się od 18 do 20kg). Z tego co miałem okazję pomacać kopię MIWO to pierwsze co mi się nie spodobało to odkryte miejscami linki QR. Dalej to strasznie dupnie zapinały się klapy w porównaniu z Currahee. No i ta wszechobecna obleśna lamówka i zakończenia taśm.

Edited by HellMaker666
Posted

Dupnie po śląsku oznacza albo wielki, albo świetny. Po polsku znaczy chyba coś innego, nie? :)

 

Właśnie tak rozmyślałem na perspektywicznym zakupem, biorąc zwłaszcza pod uwagę, że jest o połowę tańsza od pierwowzoru.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...