Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam

Dziś na strzelance zaczęły jarać mi się wtyczki. Obie stopione, bezpiecznika nie było, na szczęście bateria uszła z życiem bez żadnego (?) szwanku.

Zjarały się obie wtyczki, ciut kabla na końcu. Na kablach wzdłuż gearboxa nie ma żadnych śladów spalenizny, izolacja w porządku - wnioskuję że ucierpiały tylko końcówki kabli.

Stąd moje pytanie, czy konieczne jest teraz wymienianie całego okablowania?

Posted

Zlokalizuj zwarcie i wyelimiuj je (zaizoluj).

 

Dobrze jest też zaoblić niektóre ostre elementy gearboxa, które mają służyć przytrzymywaniu okablowania na miejscu (jeżeli mowa o G36).

Posted

Rozumiem, to zmienia postać rzeczy. Mimo wszystko nadal mnie intryguje kwestia przegrzewania się po przylutowaniu kabelków - to wskutek oporów?

Posted

Z lektury postów Jacka Pirata wywnioskowałem, że nie ma co bajerować. To jest stockowa 2 czy 3 letnia Cyma, ja już sam nie wiem, ale w każdym razie nie jest to pożeracz prądu. Zrobię więc tak jak wymyśliłem. Kable poprowadzę tym razem w miejscu gdzie powinna być szczerbinka, tam nic metalowego nie ma ;]

Posted

Mi tam się nigdy kable na lutach nie grzały. Kwestia dobrego polutowania. Ale generalnie lepiej jest wymienić całe okablowanie, tradycyjnie polecę również zastosowanie MOSFETa.

 

 

Tak, święte słowa.

 

Polecam nowe okablowanie najlepiej na kablach modelarskich [głośnikowe też OK] z sylikonową oprawką o przekroju 1.5-2.5mm^2.

 

Generalnie im większe tym lepsze, tylko kwestia czy je zmieścisz.

 

MOSFET dużo daje, tylko trochę trzeba zmienić okablowanie, ale nic trudnego.

 

Jednym słowem MOSFET daje niezniszczalne styki, większą reakcję na spust, większy ROF.

 

Tutaj temat o MOSFEcie: http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=18905

 

Pozdrawiam serdecznie,

grzechotnik

 

PS: Tak major, wiem, że błyszczę więc od razu załóż okulary słoneczne :F

Posted

Strzelam na 9,6, przy stockowej sprężynie ROF jest BARDZO zadowalający.

Kabelki oczywiście, że głośnikowe, kiedyś już się tym interesowałem ;)

Posted

Jednym słowem MOSFET daje niezniszczalne styki, większą reakcję na spust, większy ROF.

Mi tam może dało tylko to pierwsze (nie wiem, od czasu zamontowania nie otwierałem GB), drugiego i trzeciego nie zauważyłem.

Posted

Grzechotnik ja CIEBIE PROSZĘ!

 

W eMce G&P wymieniałem kabelki na posrebrzane niskooporowe G&G cud miód i orzeszki. MOSFET ze specshopu (niestety te z allegro zamówiłem 3 i 3 się spaliły) Sotckowe kable się nie grzały, G&G owszem, mosfet też osiąga niezłe temperatury jak się naciśnie spust.

MOSFET nie równa się "wszystkie problemy prysły"

Polecam nowe okablowanie najlepiej na kablach modelarskich [głośnikowe też OK] z sylikonową oprawką o przekroju 1.5-2.5mm^2.

 

i iPod w magazynku

 

Połóż nową instalację :) Zobaczysz że będziesz spał spokojnie :)

Posmaruj styki smarem miedziowym

Chcesz mosfet? to na grubych kablach.

Posted

Dobry układ Mosfet równa się "wszystkie problemy prysły". Trzeba tylko umieć zrobić i dać odpowiednie przewody. Kiedyś dałem 1mm^2 (nie głośnikowe bo nie są do tego tylko do głośników) modelarskie i nic się nie grzało przy M120.

Posted

MOSFET ze specshopu (niestety te z allegro zamówiłem 3 i 3 się spaliły).

Sorry za OT. Mówisz o tych z hamowaniem silnika po 8 dych? Właśnie dzisiaj zjarał mi się drugi taki. :wink:

Posted

Ja robię z hamowaniem już od roku i w replikach zjarały się może dwa z 30. Może te malowane na czarno z allegro kupiłeś ;) U mnie nie wzbudzają zaufania.

Posted

Allegro nie polecam, nie wzbudzają tak samo u mnie zaufania, nie widzę w nich miejsca na montaż radiatora, po prostu są całe zabudowane.

A do mosfeta radzę dodać jakiś radiator, ja w swoim dałem radiator z pentium 133MHz, i nie ma szans aby się przegrzał. Albo użyć body jako chłodzenia.

Posted

Ja robię swoje i jakoś ani jeden mi się nie sfajczył.

Robię na IRL3713, kable w HK [M140] mam 2mm.

W reszcie biorę 1.5mm i też nic się nie grzeje.

 

No być może jest to wina tego, że ja bardzo rzadko strzelam na auto, chociaż w MP5 PDW [Galaxy] mam też MOSFETa IRL3713 + kilka kondenstarów niskoimpendacyjnych i też się nie grzeje.

 

Jak się wszystko dobrze polutuje, dając dużo cyny, a nie tyci tyci to działa dobrze.

 

Co do chłodzenia to też do GB można przyczepić, ale radzę z taśmą termoprzewodzącą albo czymś takim, aby czasem zwary nie było.

 

Ale spójrzcie na to z innej stron, jaka korzyść jak się MOSFET jara. [Tak offtopowo]

Realizm. Jak się MOSFET jara to dym jest i się replika przegrzała. :F :D

 

PS: Nie bierzcie tego do siebie :F

 

Pozdrawiam serdecznie,

grzechotnik.

Posted

Grzechotnik, ile jeszcze razy, i w ilu tematach poczytamy o Twoich MOSFETach, o HaKusi i kablach o mega przekroju?

Bo już chyba wszyscy na tym forum znają Ciebie i twoje perypetie z upgradem repliki.

Posted

Zapomniałeś dodać m140 hk416 long only semi sniper :D

Ogólnie fajny kabaret robi się ostatnio na forum.

 

I pamiętajcie, grzechotnik jest wszedzie- nawet na forum dolnośląskim :>

 

Ale z niego dowcipas...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...