Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam mam 2 pytania :

 

1. Czy pomalowanie repliki wplywa na gwarancje ?

2. Jakie macie pomysly na pomalowanie repliki ? Chodzi o m4 cqb , milo by bylo zobaczyc jakies fotki :) Dzieki :uśmiech:

Posted

Ja tam jestem zwolennikiem maskowania 3d... Na pewno cierpi na tym mobilność, ale w temacie głównie o snajperach nie na tym głównie zależy:P

 

Tak czy inaczej jest to też temat o kamuflażu, więc powiem, że maskowanie na prawdę super. :)

Posted

Hm, nie wiem w sumie gdzie zadać to pytanie, jeśli źle trafiłem to przepraszam.

 

Co sądzicie o różnicach w efektywności (maskowaniu) i w komforcie używania replik:

- pomalowanych?

- zamaskowanych taśmami (zamiast malowania)?

- ze zrobionym ghillie?

 

Zakładając, że snajper ma na sobie ghillie, sam maskuje siebie całkiem ok, ale pozostaje kwestia repliki. I myśl - ghillie, tylko, że przy 4-taktach niestety potrafi mocno przeszkadzać przy przeładowaniu czy przy czołganiu (przy każdej replice). Pytanie teraz czy lepiej zamienić ghillie na dobrą taśmę, na rzecz mobilności, czy odbędzie się to zbyt dużym kosztem kamuflażu?

 

Pozdrawiam

Posted

Ja bym radził zrobić takie ghillie włoski z juty, poprzywiązywać to do lufy i całej reszty, ale tak żeby te włoski już po przywiązaniu nie odstawały bardziej niż na jakieś 3-4 cm. Taki kompromis. Sylwetka w miarę rozbita a i mobilność aż tak nie cierpi.

Posted

A nie sądzicie że pomalowanie karabinu snajperskiego to lepsze wyjscie ? Gdy snajper lezy i tak ogromnym kapturem przykrywa wieksza czesc karabinu ( gdy snajper ma doswiadczenie i dobre ghilli :evil: ) wiec wystaje tylko kawalek lufy a gdy jest dobrze pomalowana to nie widac jej :killer:

Ale to rozwiazanie jednak troche kosztuje :cry:

Posted

Nie mam talentu plastycznego ale Ci to opowiem w miare plastycznie :P

Snajper ma na sobie ghilli i to ghilli ma duuuzy kaptur ktorym tak czy inaczej zakrywa przynajmniej polowe karabinu i wyglada to jakby z karabinem tworzyl jednosc, przynajmniej ja mialem tak na szkoleniu a tu masz przykladowe zdjecie :

 

http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/...iper-640x480.jp

 

 

Teraz juz to widzisz ? Chodzi o to ze snajper i jego karabin z daleka wyglada jak jednosc ;) POZDRAWIAM

Posted

No niby zakrywa... Ale nie pół tylko 1/3. Reszta która wygląda denerwująco regularnie (lufa itp.) rzuca się w oczy. Dla tego zostaję przy swoim.

 

 

Tu dalem przykladowe zdjecie jesli masz wystarczajacy kaptor zaslonisz tak ze lunety bedzie widac tylko kawaleczek :) Ale ok szanuje twoje zdanie tylko maskowanie karabinu w " ghilli " jest dosc nie wygodne i moze przeszkadzac w np. czolganiu sie : :killer: Jest takie powiedzenie : Jak cos jest glupie i dziala, to nie jest glupie ;) Wiec nie mozna ani tej metodzie, ani tej czegos zarzucic :-P

 

Pozdro

Posted

Kurcze... Masywna... Bardziej podobała mi się goła

 

:-), ale jak była ubrana, to w terenie mieszanym z dużą ilością suchej trawy maskowanie zupełnie rozmywało kształt tej repliki, co do maskowania to mam zrobione coś jak szal snajperski: zimowy, z rafią ( to na zdjęciu), i do lasu z soczystą zielenią , zainteresowani wiedzą o czym mówię...

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...