Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

OPERACJA BORNEO 2009 - Majowka z ASG


Recommended Posts

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

UWAGA!

 

Jest jedno wolne miejsce w samochodzie terenowym z Głogowa (jedziemy przez Wschowę, potem Leszno, Poznań...)

do Bornego

 

Wyjazd rankiem w czwartek, powrót około 13stej w niedzielę.

 

info

gg 3193116

lub PW

Posted

Oj było bardzo godnie! ;) Tych co nie było, niech żałują, bo było naprawdę dobrze! :)

Jak ktoś ma fotki, to ja poproszę.

 

Pozdrawiam!

Posted

Pomimo kilku niedociągnięć, szczególnie zatrzymania gry w decydującym momencie szturmu na bazę Nerunu, było zacnie.

 

Zwinąłem się już w Sobotę więc chciałem spytać która strona wygrała ?

 

Pozdrawiam

Posted (edited)

Było super :D Saria górą !! .... ekchem no może jednak NARNIA GÓRĄ !! ;p

 

P.S

Fotki, fotki, fotki poproszę :)

żadna narnia !! narnia to nerun a nerun dał dupy po calości,jak spotkaliśmy kogoś z nerun to nie wedzieliśmy czy ich uściskać czy strzelać,czy oni boją się lasu że tak niechętnie po nim chodzili??a ten "kuba wędrowniczek" co kazał 2 kompani iść taki kawał,że niby akcja jest to niech się lepiej w głowę porządnie puknie i przesłanie do ***** pożyczających czerwoną pompkę do materaca,jak się coś pożycza to się oddaje.

Edited by DyingFetus
Posted

Zwinąłem się już w Sobotę więc chciałem spytać która strona wygrała ?

 

Saria , o 16 punktów , w sumie było 25:9 .

 

Było fajnie :mrgreen: , wróciłem 15 minut temu , więcej napiszę jak odpocznę .

Posted

UWAGA!

 

kolega z ekipy zgubił olivkową replikę hełmu MICH TC2002 Condora z szarozielonym fasunkiem SDS. Hełm ma charakterystyczną, dosyć porowatą fakturę skorupy.

 

Znalazcę bardzo prosimy o kontakt.

Przewidziane wynagrodzenie...

Posted (edited)

Dzięki za zabawę. Podobało mi się. :-P

 

Jedynie mam zastrzeżenia co do ilości misji i ich jakości ( np. ten krzyżyk na znalezionej mapie do którego trzeba było iść ponad godzinę w piaszczystym terenie, który ostatecznie okazało się że jest tam gdzie nie powinien).

 

Chciałbym też pozdrowić i podziękować medykom :mrgreen: , którzy w nocy z soboty na niedzielę, uratowali mnie, podając dodatkowy środek przeciwbólowy(własne się zdążyły pokończyć). Pozwoliło mi to zapomnieć o całym zmęczeniu, oparzeniu i chłodnej nocy.

Edited by nuru80
Posted

Byłem w nerun, i szczerze mówiąc... dowodzenie fatalne. Kazali siedzieć całe godziny na bazie, w ogóle nie puszczali w teren, robili jakieś musztry, zbiórki...

Posted

Chciałbym też pozdrowić i podziękować medykom :mrgreen: , którzy w nocy z soboty na niedzielę, uratowali mnie

Dołączam się do kolegi (mnie również uratowali). Gdyby nie ci medycy i grochówka, Za którą również ogromny szacunek :uśmiech: byłoby o wiele ciężej. A tak wyszło wyBornie.

Posted

Na początek wielkie podziękowania dla wszystkich. Postaram się jutro napisać więcej. Czerwona pompka jest u mnie :) znaleziona na polu. Kontakt na PW - odeślę.

Pozdrawiam

Ruda

Posted

Jak dla mnie zabawa była przednia. Przyjemny widok był, jak Nerun szedł w 3 kompanie. Wyglądało na prawdziwą ofensywę :). Za rok będę obowiązkowo :P.

Jeśli ktoś znalazł w bazie Nerun lub obrębie czarną latarkę MagLite3D (z diodą LED), to proszę o kontakt (gg6982695), bo jej aktualny status: M.I.A. >.<

Posted (edited)

Na początek chciałem podziękować organizatorom,za to że podjeli sie organizowania poraz drugi tego zlotu.

 

Teraz chciałem co powiedzieć na temat dowódzctwa.....Nerun.

Ewidentnie było widać jak Sendi spychał offgame do drugiej kategori....niejednokrotnie odsyłał do strefy offgame albo mówił zeby wrócili za 3 godziny bądz teksty w stylu jak bedziemy was potrzebować to zadzwonimy.Tu moim zdaniem jest pośrednia przyczyna tego jak wyglądała walka nerunu.Prosze zwrócic uwage ile osób brało udział w walce ze strony nerunu a sari(w szczególności ostatni dzień)...Saria ewidentnie nas zmieliła bo było jej więcej.

Edited by sknerus
Posted

Szczęśliwi ci który spali 8)

Ja przez czas operacji nie spałem w ogóle;(SF nie śpi, SF działa)

a na Ofie spędziłem całe 6 godzin: 1h po zatrzymaniu gry, 3h po nocy do zbiórki żeby naładować akumulator i 2h po wybiciu oddziału przez BM. Czas żeby coś zjeść, umyć się i zatankować wodę...

Rozładowałem 2 razy akumulator a używam lowcapów i nie mam ciężkiego palca...

I było co robić, czasami dowództwo o nas zapomniało lub nie żyło i nie było rozkazów, czasami rozkazy nie byłe precyzyjne ale nie narzekam. Neruńczyków nie starczyło w polu ale BM czaił się za każdym krzakiem... Były też akcenty humorystyczność-larpowe jak pierwszego dnia ludzie z mojego oddziału aresztowali mnie i doprowadzili do sztabu podejrzewając o współprace z BlackMirior.(byłem dowódcą i RTO); dobrze że nie rozstrzelali na miejscu ;-)

Posted

fakt faktem Sendi wypuszczał jeden pluton na pole, a pięć trzymał w bazie. Jeśli za rok będzie podobnie - mogą liczyć na dezercję połowy graczy. To jest zlot, nie milsim.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...