Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Magazynki do P90 to jest w ogóle osobna bajka. Dobrych ładownic na rynku jeszcze nie widziałem (choć jest bardzo interesujący MicroRig od SOE), ale na szczęście od czego są krawcy i customowe ładownice :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam jedną sztukę chyba z Lublińca, ale konstrukcyjnie, o ile pamiętam, nie różniły się. W sumie od starych modeli Condora (skopiowanych przez Flyye, nie wiem, od kogo zrzynał Condor) różnią się tylko długością pionowego troka z tyłu.

 

I twierdzę, że są kiepskie.

Posted

A kto broni pisać do krawców z forum. Uszyją ładownice taką jaką chcesz. Jest też miwo, no i chińczyki na udo, które też dają radę.

W prawdzie jest drożej niż kupić do emki, ale jak się poszuka to jest w czym wybierać.

Posted (edited)

:maniak_luzik: Relativy, dziękuję Ci serdecznie za radę dotyczącą krawców z forum - z przykrością jendak donoszę, że jest o kilka lat spóźniona :maniak_luzik:

Customowe łaodwnice do Pimpka użytkuję już od pięciu lat, najpierw jeden, potem drugi model.

 

Chińczyka na udo pomijam, bo osobiście nie trawię, jak mi cokolwiek na udach wisi - to samo dotyczyło noszenia magazynków w kieszeniach cargo spodni DPM Lightweight, czym mój kolega z ekipy się zachwycał. Ale ładownice z Miwo i cała reszta jest na jedno kopyto - dzielą się tylko na zbyt głęboie i tragicznie zbyt głębokie, oraz na szerokie i diabelnie szerokie... A, tak. Czy widziałeś gdzieś ładownicę mieszczącą 2 magazyki "na grubość" (o Miwowskim modelu "dwa na szerokość" nie wspomnę, bo to żaden zysk na przestrzeni oporządzenia...).

Edited by Errhile
Posted

Linka do strony producenta nie mam, bo kupiłem używane po 20zł/szt. Ale metke mają od miwo, sprzedający też mówił, że zamawiał jako customowe, fotkę wrzucę jak będzie jaśniej. A co do ładownic będę się najpewniej przerzucać na jakieś w stylu shingle.

Posted

Kupowałeś je ode mnie pewnie jeśli są w woodland :), choć nie nie pamiętam żebym oddawał je za 20zł :D

 

Też niestety fotki nie dam bo aparat mi padł ale wyglądają dokładnie tak samo jak na 1 magazynek tyle że są na 2 :D, dawałem za nie jakieś 50-60zł sztuka i sprawdzały się idealnie, miałem 5 i biegałem w sumie z 11 magami, poza niedzielnymi jeb... nie zdarzało się żeby brakło ammo.

Posted

Czyli mimo wszystko custom, a nie coś "z półki"...

 

Mnie w tych wynalazkach m.in. od Miwo drażni głębokość. Zupełnie bez sensu wydłuża proces wymiany magazynka (a w P90 to i tak nie jest zbyt proste szybkie), plus jeżeli masz ładownice na kamizelce albo cheście, zapewnia szansę na przyładowanie sobie samemu w twarz...

Posted

Wiesz, zmienianie magazynków w P90 to jest kwestia przyzwyczajenia.

Kiedyś byłem ciekaw jaka jest różnica w przeładowaniu P90 i AK, więc z kumplem się ścigaliśmy w przeładowaniu 5 magów.

Wyszło na to samo. Co do możliwości przywalenia sobie w twarz, teoretycznie jest, ale nigdy mi się to nie zdarzyło, często przeładowywałem w naprawdę dużym pośpiechu. Więc to takie tam gadanie, mit, jak zacinające się na potęge kulki w lufach PDI.

Posted

Dla mnie mimo wszystko kwestia głębokości kieszeni ładownic jest w przypadku P90 kluczowa.

Dlatego zresztą mój chestrig (z customowymi ładownicami) wygląda, jak wygląda.

 

Ale OK, uwierzę na słowo, że tylko ja mam takie wymagania, i normalnym ludziom wystarczają normalnej głebokości ładownice ;)

Posted

Patent jest dobry bo maga możesz wyciągnąć szybciej, ale standardowe ładownice przy odrobinie wprawy są spoko.

Choć to też może zależeć od budowy ciała i wzrostu, choć ja jestem raczej niedużą osobą.

Posted

Posiadam na stanie ładownice 3x1 z Miwo i faktycznie trochę trzeba się naszarpać żeby wyjąć magazynek, mam nadzieje, że z czasem ładownica się dotrze. Errhile, twój chest całkiem całkiem. ;-)

Posted

Trochę się nakombinowałem, żeby go tak zestawić (ale fakt, jest to konfiguracja bardzo minimalistyczna - tylko 4 magi, radio i opatrunek). Parę dodatkowych gratów (w tym pistolet, latarka, zrzut) wisi na pasie, a reszta to już plecak.

 

Tjaa, Miwowską jedną mam, używałem jak jeszcze nosiłem pasoszelki - mieszkał w niej ostatni (szósty) magazynek na naprawdę straszliwą biedę, i wyciągnięcie go było na tyle upierdliwe, że do dziś źle toto wspominam.

 

Nota bene worek na zrzut też trzeba było customowy, bo serujne do M4/AK są za płytkie (jedyny raz jak mi się zdarzyło zgubić maga - właśnie z worka na odzysk. Fakt, potknąłem się w biegu i wywinąłem niezłego kozła przez bark...)

 

...ostatnio choruję na ultralekki chest, z tych laserowych wycinanek, ale taki mały znalazłem tylko jeden, Kanadyjczycy robią...

Posted

Worki z miwo faktycznie mieszczą cały mag, ale to nie jest wystarczające bo mag może się łatwo wysunąć, stanagi mieszczą się w poprzek więc mniejsza szansa że wypadną. Też zgubiłem kiedyś mag.

Moje rozwiązanie wszelkich problemów z szybkością wymiany maga było takie że skoro mam 60/50 strzałów zamiast 30 to powinienem tak to rozplanować żeby nie musieć się spieszyć ze zmianą. :icon_biggrin:

 

Skąd teraz można dostać tanie low/mid capy?

Kiedyś brałem za 37zł low cap, teraz mam tylko opcję 50zł za mida i to z oczekiwaniem.

  • 3 months later...
Posted

Pany jest problem. Wsadziłem lipola którego nie mogę wyjąć. Macie jakieś pomysły jak rozpołowić korpus? Wykręciłem już wszystkie śruby a tył w dalszym ciągu nie chce współpracować.

Posted

Z tego co ja patrzyłem w moim drugim rozpołowionym P90, to deliktnie go płaskim śrubokrętem lekko rozszerzyć. Tam nic nie jest na klej tylko na metalowych kołkach, więc nie powinno być problemu.

Posted

Pójść poszło. Minus taki, że z zatrzaskiem magazynka o którym zapomniałem. No, ale od czego są kleje typu kropelka :icon_lol:

 

Jakby ktoś szukał magów do cegły to vip7777 na alledrogo ma po bardzo dobrej cenie.

  • 9 months later...
Posted

Mam problem z semi w P90. To znaczy wymieniłem przerywacz na laylaxa i semi nadal nie ma :/. Do repliki jest wstawiony mosfet jakieś domowej roboty bo kupowałem kiedyś kompletny gearbox i postanowiłem teraz naprawić semi a po wymianie przerywacza semi nie ma nadal :/ styki są odpowiednio dogięte ale przypuszczam że to wina tego mosfetu nie wiem nie znam się. Jakieś pomysły ?

Posted

Jest tutaj ktoś wstanie pomóc czy nie bardzo ? :/ Ogółem poczytałem jeszcze trochę i doszedłem do tego że przerywacz funkcjonuje normalnie. Na wyciągniętym gearboxie przykryłem kawałkiem tektury styki od trybu full auto i wciskałem ten wózeczek od styków od semi i semi rzeczywiście działa.

 

Niestety po złożeniu działa tylko czasami, podkleiłem trochę taśmy na drut i nic to nie dało. Semi działa tylko wtedy gdy delikatnie z wyczuciem wcisnę spust, jak wcisnę spust szybko to łapie takie zawiechy tak jakby do połowy strzelił (podobnie jak styki by były przepalone ale styki są czysciutkie i do tego jest mosfet wstawiony)Obstawiam że ten wózek w połowie cyklu przy wciskaniu spustu przy włożonym gearboxie do repliki wychacza styki i nie chce prąd dalej płynąć dopiero jak docisnę mocno to wtedy strzeli ale na full auto :/. Co może być przyczyną? Coś się wyjechało ale pytanie co ? I pytanie co z tym zrobić. Sory za post pod postem ale nie mogę edytować

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...