Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Elo. Chcę na replicę odwzorować coś co ma na pierwszy rzut oka,może drugi przypominać flecktarna.

Jak to zrobić?

Od razu mówię,że trochę już malowałem,zrobiłem quasi-woodlanda,

wycinam plamki i szablony. Sprejuję spreyami samochodowymi.

Nie mówicie czym malować,wiem ,że nie robię to w pełni pr0:) Chodzi mi o sam sposób jak zrobić coś co ma przypominać wzór z flecktarna

.Pozdrawiam

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odrysowujesz flekowe plamy / szukasz gotowych szablonów w necie (na 99% są, poszukaj dokładnie, setki ludzi musiało już malować to kamo). Innego wyjścia nie masz. A maska może nie do końca jest fleckiem, ale została pomalowana wyśmienicie - życzę Ci tak udanego paint jobu. Elo.

Posted

Ale ja serio nie wiem o co chodzi i co Borol ma na myśli :D Ja akurat straciłem listę GG, ale on mógłby napisać i wyjaśnić :P

 

Co do giwery we flecku - mam taką fotkę:

 

r75dl4.jpg

Posted

Bo prawda jest taka że nieważne jakie camo (czy oryginał czy radosna twórczość) jak będzie dobrze dobrana do warunków to będzie dobrze maskować.

 

Ja proponuję wziąć kawał materiału flecktarnowego, zorganizować sobie farby odpowiedniego koloru i zrobić szablon na podstawie plam.

Następnie kombinować ze skopiowaniem wzoru z materiału na replikę.

 

Nic innego poradzić nie mogę.

Posted

Flecktarn ogólnie wygląda jak rzygowiny, ale trzeba mu przyznać, że maskuje się dobrze (tfu).

 

Tak jak malowanie eMki w marpata tak i malowanie G3/G36 we flecka jest HEREZJĄ...

Posted

A ja zawsze będę mówił że na wojnie herezji niema.

Dlaczego?

 

Wszyscy plują na jakieś udziwnienia na kałachu typu Koli, lasery, rączki, łączone magi itp. Ale gdyby zapytać ich czy chcieli by na wojnie dostać Kałachoinkę na wypasie czy łysego wątpię że ktoś by wybrał standard.

 

To samo jest z malowaniem.

Jeśli będzie cie to bardziej maskować i pozwoli być o ten krok przed wrogiem to dlaczego nie.

A to że Giety albo Mki nie wyglądają ładnie w malowaniu to kwestia gustu o którym się nie rozmawia. :P

Posted

Wszyscy plują na jakieś udziwnienia na kałachu typu Koli, lasery, rączki, łączone magi itp. Ale gdyby zapytać ich czy chcieli by na wojnie dostać Kałachoinkę na wypasie czy łysego wątpię że ktoś by wybrał standard.

 

Do tego dochodzi charakterystyczny tekst typu: "No, khmm, zajebiste malowanie ale ja wolę czarną giwerę". No tak, bo jakby trzeba było sprzedać, albo co gorsza ZNUDZI SIĘ :D

 

I dziwicie się, czemu niektóre środowiska śmieją się z airsoftowców :lol:

Posted

Zawsze jak pomalujesz to będzie trochę za bardzo kontrastowe, jednym słowem oczojebne. (to chyba nie przeklinanie - Foka?)

 

Uszycie będzie bardziej "rozmyte" i kolory bardziej zlane.

 

Według mnie lepsze zaszycie, chociaż najlepsze ghillie na broń.

 

Nie wiem czy więcej roboty z tym i ztym :roll:

 

 

Pozdrawiam serdecznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...