panda080 Posted October 15, 2008 Report Posted October 15, 2008 Co do zamaskowanego szałasu itp. - można nocować we wgłębieniu w ziemi z dachem ukrytym liśćmi itp. ? Czy by było za zimno czy coś takiego ? Quote
thor_ Posted October 15, 2008 Report Posted October 15, 2008 Jeżeli na powietrzu jest zimno to z reguły "w ziemi" jest trochę cieplej. oczywiścnie nie w zamarzniętej na metr ziemi. Na pewno kimnięcie w "dołku" w dwie czy więcej osób przytulonych do siebie i choćby przykrytych głupią pałatką/poncho będzie przyjemniejsze niż "na gruncie". Quote
panda080 Posted October 15, 2008 Author Report Posted October 15, 2008 (edited) No i będą lepiej zamaskowani, pytałem bo zrobiłem sobie coś takiego i teraz robię dach i zastanawiałem się czy może mi się to przydać - nie wiem tylko jak zamaskować dach ( z desek ), żebym mógł go zdejmować i zakładać na ten dół bez utraty tych liści czy tego owego elementu maskującego :-F A co do zamarzniętej ziemi - kopane było to na małym, łagodnym pagórku jakiś metr wysokości i ziemia była bardzo miękka, właściwie to nawet się nieźle kurzyło . Edited October 15, 2008 by panda080 Quote
panda080 Posted October 15, 2008 Author Report Posted October 15, 2008 (edited) Nie mogę edytować więc piszę drugiego posta - jak zrobić zamaskowanie do płaskiego włazu zamykanego od góry ? Edited October 15, 2008 by panda080 Quote
Arthur Currie Posted October 15, 2008 Report Posted October 15, 2008 Daszek bo nie dach (a dokładniej jego szkielet) najlepiej zrobic z jakichś gałęzi powiązanych sznurkiem w stelaż. Potem przykrywamy to pałatka lub jakimś ponczem i przysypujemi liśćmi. Może nie idealne rozwiazanie ale w lesie jak najbardziej mozliwe do wykonania. Quote
panda080 Posted October 16, 2008 Author Report Posted October 16, 2008 (edited) Dzięki za radę na pewno skorzystam, a gdzie można kupić takie poncho lub pałatkę oprócz allegro ( najlepiej oprócz sklepów internetowych ) ? Ale dalej nie wiem co zrobić, żeby te liście były przyczepione na stałe do daszku, żeby nie odpadały jak się tym daszkiem lekko ruszy . Edited October 16, 2008 by panda080 Quote
Sybir Posted October 16, 2008 Report Posted October 16, 2008 Na deski lejesz butapren i sypiesz liście/ziemię itd aż do uzyskania zadowalającego efektu. Otoczenie włazu musisz udekorować w tych samych barwach (najlepiej wszystko w brązach) żeby nie było widocznych różnic, jak maskowanie zwiędnie. Twój szałas nie jest szałasem. Jest ziemianką. I ma wszystkie minusy ziemianki - m.in. jest w jednym miejscu i jego budowa jest pracochłonna. Na survival i bytowanie pomysł chybiony. Na zabawę w partyznatów lub na przechowywanie sadzonek drzew - idealny. Twoja budowla ma też inne plusy ziemianki - jak się pokłócisz z żoną, to masz gdzie przekimać. Quote
AWR_Ronin Posted October 16, 2008 Report Posted October 16, 2008 Nie ma metody maskowania dachu odpornego na demontaż - w takiej "ziemiance" powinieneś mieć niskie wejście przy samej ziemi, przez które byś się wczołgiwał do środka bez demontowania dachu - jest to najbardziej typowy sposób. Jeżeli ziemianka jest jednocześnie punktem obserwacyjnym powinieneś zostawić dwa takie otwory - jeden jako otwór do obserwacji, drugi jako otwór do wchodzenia/wychodzenia. Każdy powinien mieć "ekran" (może być kawał materiału służący jako kotara) - gdy jeden otwór jest używany drugi należy zasłonić (w jednym momencie otwarty może być tylko jeden) tak, żeby z zewnątrz nie było widać prześwitu - taki prześwit mocno rzuca się w oczy. Ekran powinien być niezależnie od układu otworów względem siebie - pod pewnymi kątami i tak będzie widać prześwit. (najbardziej typowy schemat ziemianki/punktu obserwacyjnego dla dwojga) Ronin Quote
panda080 Posted October 16, 2008 Author Report Posted October 16, 2008 Muszę zrobić zdjęcia moich ziemianek. Może będziecie mogli mi coś doradzić . Zdjęcia będą chyba dzisiaj . Quote
panda080 Posted October 16, 2008 Author Report Posted October 16, 2008 PS Nie, nie będą dzisiaj - deszcz pada :( . Quote
thor_ Posted October 16, 2008 Report Posted October 16, 2008 Znaczy co aparat nie robi zdjęć czy ziemianki się w baseny pozamieniały? ;) Quote
Gumatron Posted October 16, 2008 Report Posted October 16, 2008 (edited) mój sposób: (aczkolwiek faktycznie nie na dzisiejszą pogodę :-F) Znaleźć duże, powalone drzewo, przynieść materiały (tj. gałęzie, gałązki, liście i badyle), oprzeć gałęzie w poprzek drzewa, zrobić na to poprzeczki, następnie nałożyć materiały (gałązki, mech, liście itd.), można ew. zrobić podłoże/rzucić folie, owinąć się w poncho - wsunąć i spać. A oto moja radosna twórczość dot. powyższego opisu: http://img384.imageshack.us/my.php?image=g...onszalasom6.jpg Oczywiście, dalekie to od ideału, nie chroni przed deszczem, ale powiedzcie ile czasu zajmuje robienie typowego szałasu? A ziemianki? To jest sposób "na wariata" - na szybko, w sytuacji awaryjnej (np. późna pora). Duży plus to ochrona przed wiatrem z racji tego że jest nisko oraz mamy obok zwalone drzewo (kładziemy się oczywiście tak aby wiatr uderzał w kłode). Can't touch this. :mrgreen: Edited October 16, 2008 by Gumatron Quote
panda080 Posted October 18, 2008 Author Report Posted October 18, 2008 No w końcu są już zdjęcia : Ten dołek o którym pisałem: http://img56.imageshack.us/my.php?image=po...d640x480cw8.jpg , ,,Bunkier'': http://img227.imageshack.us/my.php?image=bunkier1oh7.jpg , dołek i otoczenie: http://img227.imageshack.us/my.php?image=baza600x450bs9.jpg widok na dołek z drogi: http://img162.imageshack.us/my.php?image=p...e600x450xo2.jpg Mniejszy brat ,,bunkra'': http://img264.imageshack.us/my.php?image=okop600x450ue1.jpg Macie jakieś rady jak można to ulepszyć ? Quote
Errhile Posted October 28, 2008 Report Posted October 28, 2008 Nie mogę edytować więc piszę drugiego posta - jak zrobić zamaskowanie do płaskiego włazu zamykanego od góry ? Kiedyś czytałem, jak to robili wietnamscy partyzanci: zasadniczo klapa włazu była drewnianą "doniczką" ( coś o takim przekroju: \____/) wypełnioną ziemią, i w tym sobie rosły roślinki. Zalecano używanie możliwie szybko rosnących, naturalnie. Nie jestem pewien, czy na wierzch nie szła jakaś kratka (np. pleciona z wikliny) żeby się to wszystko lepiej trzymało. Z relacji wynika, ze skuteczne było niesamowicie. A robienie sobie "ogródka" na dachu bunkra / ziemianki / czegokolwiek to sztuczka znana i popularna (i, na ile mi wiadomo z literatury, całkiem skuteczna). Tylko musisz: 1. zbudować ten dach na tyle solidnie, żeby utrzymał ciężar ziemi i roślinności (i żeby jej nie wymyło), 2. nasadzić tam tego, co w okolicy rośnie na takich właśnie neiwielkich pagórkach. Ale to już nijak nie przystaje do tematu o szałasach... Quote
thor_ Posted October 28, 2008 Report Posted October 28, 2008 Jak cała częśc tematu o szałasach wkopywanych w glebę, zamykanych włazami, maskowaniem włazów, umacnianiem ich betonem stalą i innym lekkim ustrojstwem przystaje do survivalu ersoftowo-milsimowego gdzie imprezki trwają tyle że nie zdązysz zbudować czegoś takiego ;) Quote
AWR_Ronin Posted October 28, 2008 Report Posted October 28, 2008 Wg mnie przystaje - takie punkty można przygotować sobie przed imprezą na terenie, na którym będzie ona miała miejsce i używać np. jako stanowisk obserwacyjnych, w jej trakcie ;). Przy okazji tematu - takie stanowiska robiliśmy sobie w ramach szkoleń z technik dalekiego rozpoznania. Oto efekty (fotki ze zlotu pojazdów militarnych w Boryszynie, gdzie stanowiska zbudowaliśmy dla pokazania zainteresowanym tematem na czym to polega - stąd aby pokazać przekrojowo konstrukcję nie maskowaliśmy ich): - to stanowisko przewidziane jest na dwie osoby i zbudowaliśmy je dokładnie wg schematu): http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_1303.jpg (wewnątrz można było stanąć wyprostowanym i obserwować przez widoczny otwór, cała wypukła sekcja po lewej stronie służyła do wypoczynku dla drugiego obserwatora - miała wysokość około 1 m i można się w niej było wygodnie położyć) http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_1307.jpg (widok od wewnątrz przez otwór obserwacyjny) - a tu niezamaskowane stanowisko otwarte (typ pokazany min. na słynnym filmie SAS Survival Secrets): http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_1324.jpg - a tu całkowicie zamaskowane stanowisko "sztabowe" (powierzchnia wewnątrz około 12 m2, wysokość jakieś 1,7 - trzeba zginać głowę ale widok twarzy ludzi widzących jak kilka osób znika nagle pod ziemią jest niezapomniany ;)): http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_1326.jpg We wszystkich stanowiskach zakrytych dachy zrobione były z belek ułożonych ciasno jedna przy drugiej, doszczelniane słomą i zasypywane ziemią). Ostatnie - największe stanowisko, było dodatkowo wentylowane z jednej strony (w celu wywołania przeciągu zostawiliśmy szparę o wymiarach 0,7 x 0,3 m między dachem i ziemią). Ronin Quote
szpargal Posted October 28, 2008 Report Posted October 28, 2008 Ronin, super są te stanowiska, tylko powiedz ile czasu (i jakimi środkami) zajęło wykonanie np. sztabu? Quote
thor_ Posted October 28, 2008 Report Posted October 28, 2008 Survival ma chyba coś wspólnego z przetrwaniem a nie inżynierią budowalną? ;) W survivalu liczy się przetrwanie, dotarcie do "cywilizacji", a nie zakładanie stanowisk obserwacyjnych czy budowa "domów pod ziemią". ;) Quote
AWR_Ronin Posted October 29, 2008 Report Posted October 29, 2008 Jeżeli mówisz o survivalu uprawianym przez zestrzelonego pilota, jeńca wojennego który właśnie nawiał czy członka jednostek specjalnych z drużyny, której nie wyszła ekstrakcja i w terenie trzeba spędzić kilkadziesiąt dodatkowych godzin to tak - tak wygląda ich survival ;). Jest to jednak jedynie jedna ze stron survivalu. Sporo osób zapomina o czymś co się potocznie nazywa "survivalem okopowym" - dotyczy on zwłaszcza jednostek obrony terytorialnej (działania partyzanckie) i jednostek dalekiego rozpoznania. Jeżeli twoje działania zakładają, że na terenie kontrolowanym przez przeciwnika będziesz przebywał kawał czasu to budowa konkretnego schronienia jest bardzo istotna. Jeżeli chodzi o wykonywanie stanowisk to podstawowym wzorem jakim się to oblicza jest: 1 osoby = 1m3 (ziemi)/1h Taka jest teoretyczna wydajność ludzi którzy coś kopią. Czas ten modyfikują: - to czy trzeba ukryć ziemię; - to czy trzeba działać po cichu; - przerwy na odpoczynek; - warunki niezależne od nas (pogoda, typ ziemi itd.). Zazwyczaj fakt konieczności ukrycia ziemi wydłuża nam pracę dwukrotnie - kopie wtedy jedynie polowa ludzi, ponieważ druga połowa trzyma worki na ziemię i nosi ją w miejsce ukrycia: http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_0877.jpg Konieczność wykonania czegoś po cichu wydłuża czas zazwyczaj o 1/3. Reszta to prosta matematyka. Jeżeli chodzi o sztab z tej konkretnej fotografii, to budowa zajęła łącznie jakieś 3h grupie 4 osób przy czym... Mieliśmy koparkę i piłę mechaniczną ;). Na tym samym zlocie ale rok wcześniej, sztab tej samej wielkości budowało 5 osób, i zajęło nam to z przerwami (posiłki, spanie, wypoczynek) jakieś 1,5 dnia - mieliśmy jedynie szpadle, piły moja twoja i cierpliwość ;). Tyle, że w warunkach bojowych to takie stanowiska buduje sobie partyzantka dla której długi czas jest sprzymierzeńcem. Budowa prostego stanowiska dla dwóch osób, bez zadaszenia z belek (najczęstszy rodzaj wykorzystywany w dalekim rozpoznaniu), to łącznie jakieś półtorej nocy (2 osoby budujące, ukrywanie ziemi, pełna cisza i gotowość, pełne maskowanie). Jeżeli takie stanowisko ma być zakryte dachem i wyglądać jak to ze schematu, to czas się wydłuży do co najmniej dwóch nocy. Jeśli chodzi o maskowanie dachów z belek to wykorzystuje się w tym celu bloki z darni. Przed kopaniem, saperką, należy pociąć na bloki wierzchnią, pokrytą trawą/ściółką ziemię w miejscu gdzie później będziemy kopać głębiej. Bloki delikatnie się podważa i w całości składuje osobno od wydobywanej ziemi układając je trawą na trawie, ziemią na ziemi (bloki trzymają się kupy dzięki korzeniom i temu że są pozbijane): http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_0913.jpg Po zbudowaniu ziemianki bloki układa się na dachu - jest to zdecydowanie lepszy pomysł niż sianie czegokolwiek ;) (mamy miejscową roślinność i nie musimy czekać aż coś wyrośnie). Ostatecznie jak się nie chce nic budować, można tak ;): http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_0934.jpg (wykorzystując naturalne zagłębienie w ziemi) Ronin Quote
panda080 Posted October 30, 2008 Author Report Posted October 30, 2008 (edited) No właśnie uznałem moje budowle za chybione, więc szukam dobrego miejsca w głębi lasu i znalazłem coś takiego jak tutaj http://awr.one.pl/images/photoalbum/img_0934.jpg i wolę przemyśleć co tutaj zrobić - mam dużo czasu i chcę zrobić coś, żeby można było tam nocować i świetnie się maskowało . Jak to zrobić od podstaw ? Edited October 30, 2008 by panda080 Quote
AWR_Ronin Posted October 31, 2008 Report Posted October 31, 2008 Takie stanowisko (zbudowane na bazie naturalnego zagłębienia w ziemi) nadaje się do okupowania jedynie przez kilkanaście -> kilkadziesiąt godzin. I tak: 1. Szukamy naturalnego zagłębienia, wystarczająco dużego żeby pomieścić jedną lub maksymalnie dwie osoby i wyposażenie. 2. Budujemy dach. W tym celu wykorzystuje się albo: a) siatkę z klatek do trzymania kurczaków/indyków itp. (do kupienia np. w Castoramie ;)). Zrolowany kawałek takiej siatki zajmuje tyle miejsca co karimata i można go spokojnie zabrać na patrol. Siatka jest o tyle dobra, że przewlec przez nią można trawę, gałęzie itp., nie trzeba nic samodzielnie konstruować, no i fajnie można ją wyprofilować w łuk tworząc wejście i otwór obserwacyjny (o czym dalej); lub b) robimy stelaż z krzyżujących się cienkich (najlepiej max 1 cm) kijów. Takie kije przewleka się na przemian przez siebie jak w koszach wiklinowych (tyle, że nie tak gęsto - to ma być coś na kształt siatki z oczkami około 20 cm średnicy). Żeby kije się nie przesuwały wiąże się je paskami do łączenia kabli (popularnie zwanymi strapsami, trytyty czy jeszcze inaczej). Wygląda to mniej więcej tak: (fotkę mam na drugim compie w lepszych rozmiarach i rozdzielczości i wrzucę za jakiś czas) Zwróć uwagę na zwisające spomiędzy kijów paski do spinania kabli ;). Zagłębienie w ziemi przykrywa się tak wykonanym dachem tak, aby pozostawić: - jeden otwór jako wejście - wąska szpara między dachem a ziemią przez którą się wczołgujemy); - jeden otwór do obserwacji. Jeżeli ma to być jedynie miejsce do wypoczynku i/lub przechowywania wyposażenia, rezygnujemy z tego otworu. Pamiętamy przy tym o ekranach, o których pisałem wcześniej. Taka pozycja nie nadaje się do okupowania zbyt długo ponieważ na dłuższą metę jest niewygodna a naturalne maskowanie usycha. Ronin Quote
panda080 Posted November 2, 2008 Author Report Posted November 2, 2008 Co dobrze by było nałożyć na stelaż z krzyżujących się cienkich (najlepiej max 1 cm) kijów ? Quote
panda080 Posted November 10, 2008 Author Report Posted November 10, 2008 (edited) A macie jakieś pomysły jak zrobić z naturalnego wgłębienia w ziemi przytulne mieszkanko? Takie na 2 osoby, żeby było jak najwygodniej itp. ? Edited November 10, 2008 by panda080 Quote
dcm_Marecheq Posted November 10, 2008 Report Posted November 10, 2008 Na przykład Nuclear War Survival Skills (rozdział 5). Na pewno oprócz porad w stylu jak najskuteczniej zabić mutanta/zombie znajdziesz też instrukcję budowy schronu w którym można pomieszkać. Quote
javelin Posted November 10, 2008 Report Posted November 10, 2008 A macie jakieś pomysły jak zrobić z naturalnego wgłębienia w ziemi przytulne mieszkanko? Takie na 2 osoby, żeby było jak najwygodniej itp. ? Pogłebić, wyrównać, wymościć gałązkami świerku, zrobić zadaszenie... Głupie pytanie-głupia odpowiedź, bo rozwiazanie jak widać jest wyjątkowo prymitywne. No, chyba że szukasz specjalisty, który powie Ci jak założyć tam centralne ogrzewanie, panele podłogowe, jak otynkować/wytapetować ściany... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.