Errhile Posted August 26, 2008 Report Posted August 26, 2008 (edited) Od razu zaznaczam - nie jest to żaden wielki i poważny scenariusz, tylko coś, co czasem stosujemy, by urozmaicić sobie coniedzielną łupankę. Nawracanie jest wariantem standardowego bezsensa, bardzo radośnie chaotycznym. - Dzielimy ekipę na dwa zespoły o równej liczebności, i oznaczamy drużyny. - Wyznaczamy dwa punkty respawn. Najlepiej, żeby były oddalone o kilkaset metrów. - W każdym punkcie umieszczamy zapas oznaczeń przynależności do danej strony (u nas - rolka taśmy ostrzegawczej). Gra toczy się do momentu, kiedy jedna ze stron zostanie wybita do nogi. I teraz clou programu: każdy trafiony udaje się do respa drużyny przeciwnej, i tam wraca do gry - jako członek drużyny przeciwnej właśnie (dlatego niezbędne jest oznaczenie się jako członek tejże drużyny). W przeciwieństwie do zwykłego bezsensa, tu nigdy nie wiesz, po której stronie jest aktualnie kolega, i ile osób liczy twoja strona konfliktu. Stały respawn po przeciwnej stronie czyni grę bardzo nieprzewidywalną, gdyż nawet najskuteczniejsi gracze co jakiś czas zmieniają strony, i moga odwrócić losy potyczki. No i... trzeba dobrze pamiętać, po której jest się akurat stronie - zdarzało mi się zapomnieć, i skutecznie ostrzelać (aktualnie) swoich, wzmacniając tym samym szeregi przeciwnika :) Edited August 26, 2008 by Errhile Quote
Sybir Posted August 26, 2008 Report Posted August 26, 2008 A jak odróżniają się oponenci w danym momencie? Opaski? Czy tylko kierunek zwrócenia lufy?? Quote
Darg Posted August 26, 2008 Report Posted August 26, 2008 ... - W każdym punkcie umieszczamy zapas oznaczeń przynależności do danej strony (u nas - rolka taśmy ostrzegawczej). ... (dlatego niezbędne jest oznaczenie się jako członek tejże drużyny). ... Quote
w1cked Posted August 26, 2008 Report Posted August 26, 2008 Bardzo ciekawe, jutro może zastosuję takie coś na naszej strzelance... całkiem całkiem pomysł, niby prosty, ale pewnie wychodzi bardzo fajnie w praniu... Quote
dcm_Marecheq Posted August 26, 2008 Report Posted August 26, 2008 Najlepsze byłyby opaski dwustronne - przewracasz na drugą stronę i zmieniasz team. Quote
zombie_snake Posted August 29, 2008 Report Posted August 29, 2008 (edited) Wg mnie bardzo dobry pomysł, ale nie do zastosowania na małym terenie w gronie mniejszym jak 6-8 osób. Po prostu w pewnym momencie każdy by wiedział ile osób jest, w której drużynie. Edited August 29, 2008 by zombie_snake Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.