Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam!

Właśnie kompletuje mundur i szukam odpowiedniego nakrycia głowy...

Czapki i kapelusze nie bardzo przypadły mi do gustu.

Myślałem o berecie ale Waszym zdaniem - czy beret to nie jest zbyt gorące rozwiązanie jak na strzelankę i czy nie spadnie mi z głowy w nieoczekiwanym momencie . :-F

 

Posiadam kontraktowy BDU Woodland, czy taki beret z allegro.pl będzie pasować pod względem historycznym czy może wprowadzono go już z MCCUU? A może zasugerujecie mi inne rozwiązanie? ;-)

 

 

Dziękuję i pozdrawiam! :uśmiech:

Posted

Do MCCUU beretów się nie nosi :)

 

Beret to crap, ładnie wygląda i tyle. Nie chroni przed słońcem, łatwo strącić z głowy, w berecie WP mózgownica się męczy (nie wiem jak w innych). Może po prostu chustę sobie zawiąż na głowie jeśli nie lubisz czapek, albo kapeluszy. Albo hełm.

Posted

Czy ja wiem, czy to tak strasznie latwo stracic. Kilka razy bylem juz w kontraktowym berecie US Army i nigdy mi z glowy nie spadl. Jednak faktycznie, denerwujace jest to, ze przed sloncem nie chroni tak dobrze jak kapelusze czy czapki (tzn sam leb chroni, ale nie tworzy cienia na oczach). No i jednak czasami flash blekitny jest dosc latwo widoczny, nawet z duzej odleglosci...

Posted

Jak beret jest dobrze dobrany rozmiarem to z głowy nie spadnie. Biegałem w nim, skakałem, czołgałem i jakoś z głowy nie spadł ani razu (mowa o berecie WP) ;) A czy szczególnie gorąco to też bym w sumie polemizował... napewno głowa się poci ale to samo się dzieje jak masz na głowie czapkę/hustę/hełm czy cokolwiek innego. Tak naprawdę to jedyny minus to nierzucanie cienia na oczy.

Posted

Pamiętam pewną służbę podoficera dyżurnego na kompanii, kiedy w czasie nocnego czuwania siedziałem przy biurku ze zdjętym beretem (taki był uciążliwy). Wchodzi pomocnik oficera dyżurnego, i od razu z mordą do mnie, że mi go przybije gwoździami, jeśli jeszcze raz mnie zobaczy bez niego. Może moja awersja do beretów jest spowodowana tym traumatycznym przeżyciem. ;)

Posted

Nosiłem czasami niebieski beret desantu na strzelankach. Od tak dla lansu. I tylko do tego się nadaje. Łatwo zgubić, w sumie jest tylko ozdobą na głowie. Polecam jakąś chustę ze starego podkoszulka.

Posted

Brytyjski lovat green, nigdy nie spadł mi z głowy podczas akcji. Latem jest w nim przyjemnie, poza tym, że nie chroni tak jak (kapelusz/czapka/hełm) jak już ktoś stwierdził. Podobno polski beret nie umywa się do zagranicznych.

Posted

Zdjęcie ze strzelanki sprzed ładnych paru lat, ale na temat.

Jestem tu w berecie w kamuflażu ERDL z czasów wojny w Wietnamie.

Nie spadał i nie uciskał, ale beret ma wyżej wymienioną wadę: nie ma daszka :(

 

dscn0585zn2.th.jpg

Posted

Uzywalem czarnego niemieckiego przez jakos tak rok przynajmniej i bylo calkiem ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...