Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Występuje często przy znoszonych butach. Jedyna rada to zakleić to miejsce jakąś skórą.

 

W upalne dni komfort użytkowania nieporównywalnie lepszy. Stopa się tak bardzo nie poci.

 

Hmm... sęk w tym, że moje haixy wyglądały na bardzo nieużywane podczas zakupu (btw. mam je jakieś dwa miesiące). Zanim sobie te wkładki sprawiłem, to miałem wrażenie że stopa trochę za bardzo mi lata w bucie, i to właśnie przy pięcie (rozmiar 285 za duży, 275 - na styk, ale podczas chodzenia wyszło że są za małe). I mam przeczucie że to latanie pięty wyrobiło skórzaną wyściółkę.

Czy dowolny szewc sobie poradzi z zaklejeniem tychże butów ?

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokładnie tak jak piszesz. Złe dobranie rozmiaru obuwia powoduje właśnie ten efekt. Sam tego doświadczyłem i jest tylko jedno dobre rozwiązanie tego problemu - zakup buta we właściwym rozmiarze. Poradzi sobie z tym jednak dowolny szefc, ale jest to rozwiazanie tylko na kilka miesiecy, potem wymiana wklejki itp. od nowa (są dwa sposoby na nowe zapiętki : wklejanie lub wszywanie) Obis dobierania właściwego rozmiaru obuwia BW był już na forum opisywany.

Zdania na temat wkładek są podzielone, ale osobiście jestem zdania, że poprawiają znacznie komfort, szczególnie w cieplejsze pory roku.

Posted

Dokładnie tak jak piszesz. Złe dobranie rozmiaru obuwia powoduje właśnie ten efekt. Sam tego doświadczyłem i jest tylko jedno dobre rozwiązanie

tego problemu - zakup buta we właściwym rozmiarze.

No ok... ale jak mogę dobrać odpowiedni rozmiar, skoro 285 są za duże, a 275 są na styk, ale po dłuższym chodzeniu zaczynają mnie boleć palce ?

Zostaje więc 280 plus te zielone wkładki. Poza tym trochę luzu musi być na wydłużającą się podczas chodzenia stopę.

 

 

Poradzi sobie z tym jednak dowolny szefc, ale jest to rozwiazanie tylko na kilka miesiecy, potem wymiana wklejki itp. od nowa (są dwa sposoby

na nowe zapiętki : wklejanie lub wszywanie).

Byłem już u dwóch szewców. Jeden chciał przeszywać na wylot, na co się nie zgodziłem. Poszedłem do drugiego, który się zadania podjął, ale dostał

prikaz aby na wylot nie przeszywał. Uważam że przeszycie tych butów sprawi że mogą stracić swoje właściwości. Z drugiej strony, czy klej szewski nie

powinien trzymać latami...

 

 

Zdania na temat wkładek są podzielone, ale osobiście jestem zdania, że poprawiają znacznie komfort, szczególnie w cieplejsze pory roku.

U mnie bardzo poprawiły komfort. Wychodzę z założenia że zielona wkładka podniosła nieco stopę do góry, przez co stopa przestała tak latać w środku.

  • 2 weeks later...
Posted

Jakość wykonania i komfort noszenia na standartowym kontraktowym poziomie BW, czyli dobrym. Buty jednak, jak sama nazwa wskazuje, nadają się tylko na cieplejsze pory roku. Jest to uwarunkowane ich konstrukcją, przykładowo otworki wentylacyjne z boków itp. Jeśli to ma być but na cały sezon,różne podłoża i warunki to osobiście stanowczo odradzam.

  • 3 months later...
Posted (edited)

Panowie! Mam zamiar przerzucić się z trekingów na coś bardziej taktycznego.

 

Które buty by były lepsze(takie mini porównanie)

 

http://armyworld.pl/product-pol-9-Buty-BW-Bundeswehr-Taktyczne-model-2000-Stan-Bdb.html

 

czy

 

http://armyworld.pl/product-pol-314-HAIX-Model-2005-Kontrakt-dla-wojska-taktyczne-demobil-BW.html

 

Na względzie mam:

1.higienę buta zewnętrzną i wewnętrzną (żadna pleśń,grzyb nie wchodzi w grę)

2.Stan takie mniej więcej sprecyzowany (jakieś zagięcia tudzież pęknięcia, uszkodzenia futrówki itd. [Haix 2005])

3. komfort noszenia,chodzenia

 

Które bardziej się opłaca brać.

 

Prosił bym o opinie użytkowników którzy kupili dokładni te buty jak w linkach.

 

I taka prośba o podanie szerokości wkładki w obu butach( Mam bardzo szerokie i krótkie stopy długościowo ma r.40 25,6cm a szerokościowo zazwyczaj 43 (10,6cm) :cool:

Edited by komandoczołg
Posted

@komandoczołg: Modelu 2005 używam codziennie od jakiś pół roku; rzeczy na minus:

- od czasu zakupu już 4, albo 5 razy wymieniałem sznurówki. Rwą się na trzecim rzędzie przelotek (patrząc od czubka) przy wiązaniu.

- cholewka mi strasznie skrzypiała,

- przecierają mi na wylot skarpetki w pięcie :) (winę zrzucam na dziury w wyściółce)

- mój egzemplarz ma już dziury w skórzanej wyściółce na pięcie (z mojej winy)

 

Nawiązując do twoich punktów:

1. Od wewnątrz grzyba się nie nabawiłem. Przy długim i mocnym użytkowaniu (strzelanka-jeb*nka) stopa się może spocić (co nie występowało z wkładką siateczkową). Od zewnątrz... trzeba dbać i regularnie pasować.

2. Nie mając jeszcze wkładek i podpiętek... but mi strasznie skrzypiał w cholewce, ale wynikało to z problemu opisanego poniżej.

3. Po założeniu wkładek i podpiętek... komfort noszenia i chodzenia... mega super wspaniale.

 

Co do dziur w wyściółce... powstały prawdopodobnie na skutek tego, że mam nie do końca wymiarową stopę i ta przy porządnym zawiązaniu buta dalej latała w środku (ale to nie jest wina źle dobranego rozmiaru). Na początku problem rozwiązałem poprzez zielone wkładki siateczkowe... do czasu aż mi zrobiły odciski. Potem się przesiadłem na podpiętki założone pod nie wkładki ortopedyczne.

 

Model 2000 nosiłem przez chwilę, ale musiałem zrezygnować ponieważ źle dobrałem rozmiar, więc nie będę się wypowiadał.

 

Podsumowując... musisz przymierzyć i sam ocenić.

Pozdro :)

b.

Posted

Główna różnica miedzy tymi butami jest w wadze. Model 2005 są blisko 500g lżejsze.

 

1.higienę buta zewnętrzną i wewnętrzną (żadna pleśń,grzyb nie wchodzi w grę)

Buty z demobilu są czyszczone o odgrzybiane. Więc tutaj nie powinno być problemu.

 

2.Stan takie mniej więcej sprecyzowany (jakieś zagięcia tudzież pęknięcia, uszkodzenia futrówki itd. [Haix 2005])

Przy cenie 150zł, raczej nie będzie przetarcia futrówki, myślę że co najwyżej troche starta podeszwa.

  • 2 weeks later...
Posted

Mogę sobie pozwolić na kolejną dawkę trucizny (mogę- wiem, że jesteście twardsi od granitu :wink: )?

Z której oferty łacniej skorzystać?

Stan BDD:

http://www.bundes.pl/product_info.php?cPath=1_18&products_id=29

Stan "magazynowy":

http://www.bundes.pl/product_info.php?cPath=1_18&products_id=31

albo

nowe II gat.:

http://armyworld.pl/product-pol-1131-Buty-HAIX-Model-2005-Kontrakt-dla-wojska-taktyczne-BW-NOWE-II-Gatunek-.html

Używane stan BDB:

http://armyworld.pl/product-pol-1131-Buty-HAIX-Model-2005-Kontrakt-dla-wojska-taktyczne-BW-NOWE-II-Gatunek-.html

Którego ze sprzedawców polecacie ? Co oznacza w/g opisów "stan bardzo dobry" albo "dobry+" - opiszcie proszę, co Wam przysyłano. Czy używki "bdb" były już odkształcone pod stopę pierwszego użytkownika ?

  • 2 weeks later...
Posted

Interesuje mnie jeszcze pewna kwestia: w pewnych warunkach w BW dozwolone jest zastąpienie przydziałowego wyposażenia (butów) prywatnie zakupionym "z kształtu i koloru" podobnym do mundurowych. Jakiego obuwia się używa? KSK 3000 ? Coś jeszcze ?

Posted

Interesuje mnie jeszcze pewna kwestia: w pewnych warunkach w BW dozwolone jest zastąpienie przydziałowego wyposażenia (butów) prywatnie zakupionym "z kształtu i koloru" podobnym do mundurowych. Jakiego obuwia się używa? KSK 3000 ? Coś jeszcze ?

 

Jak najbardziej TAK. Np letnie treki McKinleya w kolorze szarym, Hanwagi brązowe...standardowe buty BW są chu...ale jednakowe. Najpierw obcierają, a po jakimś czasie robią się miękkie jak kapcie i nie trzymają w kostce. Nie mówię tu o butach specjalistycznych Hanwaga czy HAIXa. Jednak buty na rynek cywilny są dużo tańsze, a po zapastowaniu ich na czarno są jak kontrakty. Na misjach nawet nie trzeba pastować, ważny jest komfort (zależne od jednostki i dowództwa).

Osobiście polecam HAIX P9. Niby tropikalne, ale używam cały rok i sobie chwalę. Nieporównywalnie lżejsze od typowych treków. Wygodne, trzymające stopę w szerz (można w nich skakać) i wzdłuż (system zapobiega przesuwaniu się stopy podczas marszu, co bardzo niweluje groźbę otarcia i blazy), może i nie są 100% wodoszczelne mimo Gore za to szybko schną. Używki (jak nowe, bo są nowe, tylko z drobnymi felerami) na ebayu i za 30 EUR do wyrwania. Od czasu jak je wprowadzono, przestałem używać Hanwagowe kontrakty i inne buty w pełnej skórze!

Posted

jeśli można, co do tzw haix 2000 ich chyba największą wadą ( waga nie jest wadą moim zdaniem, te buty wcale nie są ciężkie / martensy 10 oczek/stalowe noski są cięższe ) jest podeszwa. składa się z 3 warstw, które są mięciutkie superaśne i w ogóle.... ale się rozklejają.... właśnie szukam szewca by udać się z moimi. poza tym buty są genialne. najwygodniejsze buty jakie miałem dotąd na nogach, a kupiłem używki za 60 zł z armyworld. ciekaw jestem tego modelu 2005.... ktoś ma porównanie obu?

Posted

Faktycznie jest to duża bolączka tego modelu i żaden szewc tutaj trwale nie pomoże, każda naprawa to tylko łatanie. Model 2005 i jego nawulkanizowana podeszwa już tego problemu nie ma.

Posted (edited)

@komandoczołg używam od roku HAIX 2005 z demobilu i nie nabawiłem się ani odcisków, ani grzybka, ani żadnego uczulenia.

Buty praktycznie nieprzemakalne, wygodne, doskonale "trzymają" staw skokowy. Używałem je również na co dzień zimą podczas mrozów (trochę śliskie), doskonale komponują się ze skarpetami BW.

 

PS.

Bardzo ważne jest odpowiednie dopasowanie rozmiaru!

Edited by Powała
Posted

FschPzAbw, przybliżyłbyś o jakie konkretnie modele może chodzić ?

 

Pisząc o butach standardowych, miałem na myśli te eksperymenty po starych Knobelbechach 1980. Eksperymentach od 1992 do 2000. Od 2000 zamiast eksperymentować, zaczęto zlecać produkcję cywilnym już sprawdzonym firmom (górskie odziały już wcześniej otrzymały buty Lowa i skorupy Koflacha)....i było coraz lepiej. Ale wiadomo, że masówki to nie to samo co dla specjalesów i zakupione decentralnie. Początki Haix też były nie najlepsze. Otrzymana w 1996 roku partia testowa nie była zbyt dobra. Membrana źle odprowadzała, podeszwy się rozłaziły, a tropiki (jeszcze całe czarne) szybko się przecierały. Hiciorem okazały się dopracowane modele HAIX pustynne P9 i skóra P10. Do skoków bardzo dobre Hanwag Boots Special Forces (osłonięte górne szlufki), odpowiednik cywilny to Hawag YUKON albo TATRA

Buty Lowa nadal są używane. Jeżeli ktoś ma wąską stopę to polecam. Platfusiarzom stanowczo odradzam. Na szeroką to Haix, Hanwag, Maindl...

 

ALe P9 są jak poranne kapcie przed pierwszą kawą!

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

Jak na razie stylizuje się na wojska bundeswehry, nadszedł więc czas zmienić desanty na coś używanego przez BW.

 

Czy warto według Was kupić te buty

http://allegro.pl/show_item.php?item=2383904432 (raczej wyglądają na oryginały, stan też chyba całkiem dobry)?

Czy może warto dołożyć do modelu 2005 z demobilu, w którym stan kupionych butów jest loterią?

Dodam że na strzelanki śmigam niezbyt często, zaś buty raczej są potrzebne do samego "pasowania" do reszty wyposażenia BW.

Edited by Draico
Posted

Właśnie chodzi o stosunek ceny do jakości tj. przy probiw licytacji za 90zł + przesyłka mam buty w dość dobrym stanie, zaś gdybym kupował na armyworldzie te za 160zł to nie wiadomo jak ten stan db będzie wyglądał (jak kopiłem u nich łopatkę piechoty notabene niepotrzebną w stanie bdb to dostałem taką w stanie dst).

Ma ktoś może zdjęcie przykładowe butów z powyższej oferty zaraz po ich otrzymaniu?

 

Ewentualnie miał ktoś do czynienia z tym użytkownikiem?

http://allegro.pl/buty-wojskowe-bw-haix-2005-43-5-280zaufaj-warto-i2318972512.html

Posted (edited)

Allegro, to zawsze loteria, mam bardzo ograniczone zaufanie!

Kupując ze sklepu, zawsze możesz reklamować, uzyskać wymianę! Osobiście jeszcze na tym sklepie nie zawiodłem się, a zakupiłem u nich całą masę szpeju z demobilu BW.

Osobiście używam takich i wszystko jest OK. Dołóż 70.- zł i będziesz miał buty gwarantowane! :maniak_OK:

Edited by Powała
Posted

http://armyworld.pl/product-pol-1995-Buty-Bundeswehr-Model-2000-Nieuzywane-Z-Wada.html

tutaj masz stary model za 100 zł nówka funkiel nie śmigana....

zrywasz podeszwę ( bo ta którą dostaniesz "murszeje" sypie się w palcach bo leżała 10 lat na magazynie ) a raczej robi to szewc i wstawia ci nową podeszwę i za taki zabieg płacisz dodatkowo od 40 ~ 200 zł z tego co się orientowałem.

w środowiskach "taterniczych" "alpinistycznych" - ludki które śmigają po górach w butach za 3000 zł, zmiana podeszwy to standard.

zyskujesz doskonałe buty + nowe podeszwy.... z amatorskim "traktorem".... bo niestety nie uda się zachować "zmurszałej" oryginalnej podeszwy.

Posted

Właśnie miałem taką rozkminę w moim modelu bw 2000 lekko pękły podeszwy,ale cała reszta jest w super stanie ponieważ o butki

się dbało i nie żałowało się pasty.Jeżeli jest możliwość wymiany podeszwy to super sprawa,tylko ciekawe czy taka nowa podeszwa

będzie równie dobrze się trzymać i nie zrobi mi przykrej niespodzianki w najmniej oczekiwanym momencie.

Może już ktoś ma takie podeszwy,niech napisze jak się sprawują.

Posted

ja mam takie podeszwy, ale wersje economic. szefc skasował mnie za całość 40 zł ( robota + podeszwa ), jest ok nie ślizga się w terenie leśnym a biegałem po rozwalonym forcie VIa w Poznaniu.

zimą będzie katastrofa, ze względu na lichy bieżnik, ale jeśli ktoś ma więcej siana można sobie nawet Vibram wstawić.

Posted

Dzięki ci nazgul45.

Szkoda by mi było te buty wyrzucać tylko ze względu na podeszwę,a zimą to chodzę w butach tzw-butach obsługi naziemnej

luftwaffe w wersji zimowej LFZ.Bardzo dobre buty ,posiadam również wersję letnią ,buty też mocne i wygodne.W tych zimowych jest

rewelacyjna podeszwa,nawet na lodzie się dobrze spisuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...