Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Siemka!

Naszło mnie ostatnio na sentymenty i postanowiłem zagrać w gry starsze niz ustawa przewiduje. Terminator Future Shock i kontynuację pod tytuem SkyNet. Niestety, mimo, ze gra jest już abandonware, nie sposób w żaden sposób uruchomić jej bez płytki. To akurat jest oczywiste ale w sieci nie udało mi sie znaleźć, żadnej pomocy jak tego dokonać. A i znaleźć na jakichś torrentach czy emulach image`a tej płyty nie sposób.

 

I tu rodzi sie pytanie moje:

Czy któryś z maniaków jest w stanie mnie poratować płytką (lub kopią) z grą Terminator Future Shock lub Terminator SkyNet?

 

Zaznaczam, ze obie gry są już abandonware, więc nie szerzę piractwa i podobnych idei...

 

 

Przy okazji:

 

Gra ktoś jeszcze w takie starocie?

 

Zapraszam do dyskusji ;-) .

Edited by poldeck
  • Replies 112
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja grałem w FS. Ale nie pamiętam, abym używał jakiejkolwiek płyty. Ogólnie gierka miodna jak się przyzwyczai do niefajnego sterowania. ;)

Posted

Nie, pełna i cała gra. Nawet jakimś ustrojstwem się latało i jeepem jeździło. Sterowanie było toporne dla mnie, ale już nie pamiętam dlaczego. :>

Posted

W końcu udało mi się to odpalić ale i tak zaciąłem się w 3 misji :-D. Nie umiem wysadzić laserowego potka :wink: .

 

Są na tym forum jacykolwek inni fani abandonware`u?

Nie uwierzę, ze jestem sam ;-) .

Posted

Niestety, podejrzewam, że stare gry nie są domeną 15 latków z cymami. Myśle, że dla nich Quake 2 to prehistoria, Quake to abstrakcja a Quake 3 chociażby to jeszcze coś tam widzieli.

Posted

Ludzie którzy zaczynali przygodę z komputerem w dobie Quaka 3, nie są w stanie grać w takie archaizmy.

 

Ale ja lubię pograć sobie w stare gry... coś w nich jest.

Posted

Była kiedyś taka gra na Amigę... Chodziło się słonikiem/ami, który strzelał z trąby do róznych stworków. Nie mogę sobie za diabła przypomnieć jak to się nazywało... Wie ktoś?

 

A co do tego kto gra w starocie to fakt... Jak ktoś zaczynał od pentium 3 albo i 4 czy coreDuo to nie pozna nigdy tego dreszczu emocji, gdy skrada się za Tobą straszliwa Kuka złożona z 37 pikseli :-D .

 

Dalej męczę Future Shocka. Zaciąłem się w 3 misji. NIe wiem jak rozwalić zas**** laserowy płot.

 

Chyba go odłoże na rzecz SkyNeta albo Q1.

 

Przy okazji: czadował ktoś z Was w Trespassera? Jakoś tak bez echa ta gra minęła a wyprzedzała epokę dość ładnie. Miała zalążki fizyki a rany na dinusiach pjawiały się tam gdzie kulki siadły...

Posted

Traspasser mnie nudził i nie wciągnoł. O ile pamiętam musisz mięć albo specjalną broń aby rozwalić płot albo rozwalić jakiś generator. W briefingu do misji powinni Ci to objaśnić. Ja zaczynałem od P166, wcześniej NES czyli Pegasus oraz C64. :D

Posted

Perdyknąć tak, ale taką wielką bombą co się ją na glebie kładzie.

Po prostu nie umiałem jej wybrać a to "efami" się zmienia broń miotaną...

 

Teraz męczę Trespassera ;-) .

 

A zaczynałem od Amigi A-500...

Potem radosne P-75 Mz. Komp mia jeszcze taki guzik jak "turbo" na obudowie, dostawał wtedy "kopa" i stawał się nagle P133, tylko nie mógł tak długo dzialać bo sie przegrzewał :-D .

Posted

Temat "staroci" wraca jak bumerang.

 

Gier na PC nie poruszę bo "moje" czasy zaczęły się w czasach Track Manii i DukeNekem 3D czyli stosunkowo niedawno :D Wcześniej to tylko Pegsus i Amiga 600.

Posted (edited)

A zaczynałem od Amigi A-500...

Potem radosne P-75 Mz. Komp mia jeszcze taki guzik jak "turbo" na obudowie, dostawał wtedy "kopa" i stawał się nagle P133, tylko nie mógł tak długo dzialać bo sie przegrzewał :-D .

Heh... A500, P75.

 

Ja zaczynałem od archaicznego PONG'a na TV, potem był Timex z magnetofonem i FDD. Skok 'technologiczny' na PC nie był jakimś przełomowym. Ot 286, 16MHz (na turbo :D), bez dysku twardego.

 

Teraz to ludzie sobie nie wyobrażają tego... bez dysku?

 

A ktoś pamięta co produkowało ID Software przed Doomami, Quakami i Wolfami?

Edited by Potf0r
Posted (edited)

Grałem! I też obie przelazłem, choć dwójka nie była aż taka fajna.

 

Wcześniej też już grałem tylko, ze u mamusi w robocie bo w domu kompa nie było ;-) .

 

Ech... Quake 1 sie straszliwie postarzał. Tak jakoś już jest, że gra FPP oparta tylko i wyłącznie na rzeźni nie jest w stane przetrwać próby czasu.

 

Trespassera właśnie ukończyłem i oburącz, obónóż i obugłów podpiszę się pod zdaniem, ze jest dalej genialny.

Edited by poldeck
Posted

Przecież piszę że stosunkowo niedawno ;]

DN1 i 2 to ja z legend i opowieści najstarszych górali znam :D

 

Wspominając genialne gry, nie mogę pominąć Alin Bred'a i jego prześwietny multiplayer (2 Players :D ). Ehh to przypadkowe zamykanie sobie wejść gdy zegar na bombie już tyka, i zapieprzanie na okolo. Ten brak split-screen'a i konieczność trzymania się z kumplem blisko. To były stres! Nie to co sesja :wink:

Próbowałem ostatnio odpalić na emulatorze, ale nie poległem :/

Posted

A czemu nikt nie wspomniał o starym, dobrym X-Wingu? Jakieś pół roku temu wpadłem na niego na jakiejś stronie i nie odessałem się aż do skończenia całej kampanii. :D Na początku najlepsze było granie po omacku, bo nie znało się klawiszologii. Jak to rozwijało wyobraźnię...

 

Może tak jeszcze raz odpalę?... Chyba gdzieś jescze jest na dysku...

 

Ech... Robię się nostalgiczny.

Posted (edited)

Jak już to Xwing vs. Tie Fighter, bo nic niżej nie zdzierżę już. Z wiekiem wymagania rosną :P Dawno temu nie mogłem odpalić tej giery bo joystick był niezbędny do uruchomienia, a nie było u mnie za bardzo jak go kupić :P

Edited by Ohtar

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...