Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Na dzisiejszej strzelance ładnie podszedłem gościa przymierzyłem i chciałem strzelić, ale okazało się że nie mam kulek w magazynku. I myślę że w tej chwili przydałby mi się jakiś "pistolet ostatniej szansy"(coś w rodzaju http://pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_FP-45_Liberator )

Na gunfire są takie pistolety( http://gunfire.pl/product-yid-1152189531-P...et-Colt-25.html )

I tu mam pytanie: jaka jest przydatność i wykonanie tej repliki?

A może macie linki do podobnych?

Z góry dzięki za pomoc.

pozdrawiam:)

Posted
Liczyć wystrzelone kulki

:wink: Ciekawe jak? W czasie strzelanki zajmuję się raczej lokalizowaniem przeciwnika i jak najszybszym i najskuteczniejszym sposobem go zlikwidowania. Nie patrzę ile kulek leci, tylko gdzie one lecą. Spróbuj sobie pobiegać i jednocześnie liczyć kroki - trudne prawda?

 

Poza tym: Lajon jeśli masz już napisać posta to z sensem. A tu się trafia typowo wmasgowy temat. Ktoś pyta i od razu zostaje wyśmiany.

 

pozdrawiam ale nie wszystkich

Posted

Dokup drugiego maga/zmień replikę.

 

Ciekawe jak? W czasie strzelanki zajmuję się raczej lokalizowaniem przeciwnika i jak najszybszym i najskuteczniejszym sposobem go zlikwidowania.

 

No, niektórzy jeszcze w tym czasie muszą uważać, żeby wrócić do domu w jednym kawałku.

 

W wolnej chwili doładowujesz maga. Skoro nie ma czasu na doładowanie to musisz mieć drugiego.

Posted (edited)

Poza tym: Lajon jeśli masz już napisać posta to z sensem. A tu się trafia typowo wmasgowy temat. Ktoś pyta i od razu zostaje wyśmiany.

 

Jeśli używasz midcapów/lowcapów to ostatnie 15 kulek załaduj fosforyzujących/w innym kolorze o ile możesz dla przykładu - będziesz wiedział, kiedy masz kulek tylko na ostatnią serię.

 

Wystarczająco "z sensem" post? ;)

 

BTW. Czemu po prostu nie kupić broni bocznej zamiast jakichś cudów "ostatniej szansy"?

Edited by Lajon
Posted

"Gdzieś" to proponuję do takiego wynalazku jak kabura.

 

"Tańsze" - chyba lepiej kupić pistolet raz, a nie raz na jutro, i mieć coś sensownego na podorędziu na wszelki wypadek niż wyrzucić kasę w błoto na jakieś dziwadła o żywotności stetryczałego żółwia na autostradzie?

 

O "lżejszym" nie będę mówił nawet. ;)

 

Zresztą - generalnie praktyka jest taka, że zwykle szybciej jest zmienić magazynek ( o ile masz, plus-minus, dwie ręce, sprawność manualną przynajmniej operatora odkurzacza i magi sensownie ulokowane ) niż wyszarpywać Glocka z kabury/coś tam.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...