Kamil Posted April 9, 2008 Report Posted April 9, 2008 (edited) 1. Wywiad ze snajperem walczącym w Afganistanie (po angielsku) 2. "Specnaz w Afganistanie" (W. Markowski, W. Milaczenko) - około 120 stron, dużo zdjęć, dobrze napisane. Do znalezienia na Allegro w przystępnych cenach (rzadko przekracza 20zł). Zdecydowanie warto. "Berety z gwiazdami - Radzieckie wojska powietrznodesantowe" (S.J.Zaloga) - około 250 stron, śladowe ilości zdjęć, napisane też gorzej (wg mnie). Książka przekrojowo (od 20 lecia międzywojennego do współczesności) opisuje siły WDW. O samych działaniach w Afganistanie mamy 2 rozdziały (w sumie około 50 stron). Dobre jako lektura uzupełniająca dla "Spz w Afg" (autor prezentuje nieco inne podejście do konfliktu, wydaje się, że podchodzi do niego z większym dystansem). Jak kogoś interesuje także WDW to tą książkę można w sumie kupić, szczególnie że nie jest ona szczególnie droga (ja za swoją zapłaciłem 13,50+przesyłka). 3. Polska publikacja na temat walk w dolinie Panczisziru 4. Artykuł na temat saperów w Afganistanie (po rosyjsku) 5. Świetny artykuł naszego kolegi Saperskiego na temat radzieckich min używanych podczas wojny w Afganistanie Edited April 9, 2008 by Kamil Quote
kazik_ Posted April 9, 2008 Report Posted April 9, 2008 W temacie by była jeszcze książka "OŁOWIANE ŻOŁNIERZYKI" - Swietłana Aleksijewicz (nie czytałem jeszcze, czekam aż mi księgarnia przyśle ;) ). Quote
Kamil Posted April 9, 2008 Author Report Posted April 9, 2008 Stronka rekonstruktorów zza oceanu. - sporo przydatnych informacji. Quote
maxavelli Posted April 9, 2008 Report Posted April 9, 2008 I na pierwszej stronie juz paluch na spuscie. To ci dopiero "rekonstruktorzy" ;-)... Quote
kazik_ Posted April 9, 2008 Report Posted April 9, 2008 I na pierwszej stronie juz paluch na spuscie. To ci dopiero "rekonstruktorzy" ;-)... To jak i inne mało pr0 zachowania są wpisane w tradycję wojskowości rosyjskiej ;) Więc jeśli chodzi o "rekonstrukcję" to takie zachowanie jest jak najbardziej poprawne (nie żebym to polecał na co dzień). Quote
Foka Posted April 9, 2008 Report Posted April 9, 2008 Ale to Specnaz lat 80tych, czyli prawidłowo. W Polsce jeszcze w latach 90tych w wojsku nie słyszano o "zasadzie palca". Na początkowych zdjęciach GROMu, ze Stanów, można takie sytuacje spotkać. Ogólnie w świecie sił spec. (a następnie przeszło do regularnych) pojawiła się ta zasada w połowie/pod koniec lat 90tych. Zasada nauczona krwią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.