Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Zastanawiał się już ktoś na używaniu bagnetów z replikami? Co sądzicie o przydatności w/w? Ja myślę, że przydatność niemal żadna, za to dodaje klimatu ;-) Może być też przedmiotem do ćwiczeń, lub jak ktoś rekonstruuje jakiś oddział to czasem trudno się obyć bez bagnetu. Sam zamawiam wkrótce gumowego M9.

 

Tutaj przykłady:

 

1

2

3

Posted

W pewnych "kręgach" dopuszczane są elementy walki w ręcz i eliminowanie przeciwników "po cichu" Zamiast klepnąć w ramię i powiedzieć "nie żyjesz" zawsze można użyć bagnetu/noża gumowego.

Posted

Cicha eliminacja - owszem, może być. Ale nic więcej. Bo kogoś może ponieść do klasycznej walki wręcz - a tego dla własnego bezpieczeństwa nie dopuszcza się (ryzyko urazów czy w skrajnym przypadku dojścia do normalnej bijatyki).

Posted (edited)

Wiadomo, dlatego pisałem "gumowy", a nie "atrapa" czy coś w tym stylu. Gumiakiem nic się nikomu nie zrobi, chyba że się pchnie w oko, ale mamy w końcu ochronę oczu. A że cios w żebra niekoniecznie jest przyjemny... cóż, to nie szachy ;-)

 

Ktoś na innym forum napisał, że "ostrze" bagnetu kończy się na metalowym tłumiku płomienia i jest to z tego powodu niebezpieczne. Jak dla mnie idiotyzm, z kawałkiem gumy na końcu lufy zawsze bezpieczniej. W dodatku trudno jest pchnąć tak mocno, by ugodzić kogoś tłumikiem. A jak wyrżniemy lufą czyli bagnetem w ziemie, to jest mniejsza szansa zasyfienia lufy.

Edited by Equil
Posted

Z tym, że my tu nie mówimy o walce "na bagnety" bo to faktycznie niebezpieczne - i dla atakowanego, i dla atakującego, i dla repliki. Bardziej chodzi o użycie bagnetu jako noża - w ręce.

Posted

Mówiąc o bagnecie na replice miałem na myśli sytuacje, gdy ktoś podchodzi na metr od nas (lub my do niego) i szturchamy go bagnetem. Ale to będzie rzadkość, bo w większości sytuacji łatwiej, szybciej i skuteczniej powiedzieć "dostałeś". Zawsze też w budynku, o ile nie zdejmiemy bagnetu, ktoś może się na niego nadziać, np. przy wychodzeniu zza rogu.

 

A walkę na bagnety (na broni) najlepiej chyba ćwiczyć z gumową repliką - choćby "gumi kałach" za bańkę.

  • 1 month later...
Posted

Gumowe bagnety dają trochę klimatu ale wątpię czy w taktyce zielonej będzie dochodziło do takich sytuacji gdzie niezastąpiony będzie bagnet. Co innego w MOUTcie gdzie walka wręcz jest standardem a taki nóż na lufie może dac przytłaczającą przewagę.

Ale tu znowu pytam gdzie w Polsce można walczyc w mieście ?

  • 4 years later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...