Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Uważam, że nazywanie P&J rodzimą marką jest co najmniej absurdalne, bo jest to regularny chińczyk, tylko hurtownikowi powiedzieli co ma wyryć na body. Zgadzam się z Tobą, że jest to towar flagowy Taiwana, za który Krakman jest odpowiedzialny. Ale czym się teraz wyróżnia, skoro jest to dokładnie to samo, co Custom dBoys? Osobiście wolę to samo, tylko z oznaczeniami Colta.

Edit: I myślę, że mylisz się w jeszcze jednym - Customsi są odpowiedzialni za swój towar jak każdy inny normalny sklep.

Edited by Wombat
  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie jest dokładnie to samo, bo w customsowym tunie siedzi apple a w taiwanowym element. Niby jeden pies ale futro inne.

Ale napis Carabine...może po prostu jebli się w Chinach? I to nie wina Taiwanów?

Kto wie.

Posted (edited)

Niby jeden pies ale futro inne.

I jedno jest lepsze od drugiego? Czym podeprzesz to stwierdzenie? Rozumiem, że miałeś do czynienia z obydwoma?

Edited by Wombat
Posted

Wszystko jest możliwe :)

Jak będę miał złośliwy nastrój to się zapytam następnym razem jak będę na Vetulaniego co to znaczy 'carabine' :devil:

 

Tak na marginesie - cóż w tym dziwnego, że wszystkie części PJ są robione w Chinach? Nie da się ukryć, że tylko to się opłaca i właściwie wszyscy robią w ChRL. Kwestią jest dopracowanie kontroli jakości.

Posted (edited)

Postaram się nawiązać z powrotem do tematu.

 

Czas jakiś temu, skuszony niską ceną i wzmocnionymi bebechami, zakupiłem P&J 16 RIS. Działał przez miesiąc aż tu nagle BACH ! spadły styki.... No ale Krakmany poradziły sobie sprawnie i tydzień później karabin znowu żył. Następnie klasyka westernu, czyli uszy od body. Dozbierałem kasę, zakupiłem metal body z BOYI, gumkę Guardera, wszystko zostało zainstalowane i dosłane w ciągu 4 dni. Do tego rozwalił się regulator szczerbinki, co dało mi doskonały pretekst do zakupu kolimatora. Co do baterii to zasięgnąłem języka przed zakupem karabinu i z miejsca sprawiłem sobie INTELLECT'a na którego była jakaś tam zniżka przy zakupie. Tak zmodyfikowaną Mk'ę przestrzelałem na spokojnie przy zerowaniu kolimatora w domu, następnie na strzelance - od rana śnieg, potem deszcz, generalnie warunki paskudne, broń zamokła, uwaliła się błotem i dzielnie strzelała. Zasięg i precyzja przyzwoita, nie odstawała od replik CA. Napis Carabine średnio mnie interesuje - mam karabin do strzelania, nie do udawania że jest prawdziwy... logo P&J nawet mi się podoba, wolę mieć prosty znak graficzny tej firmy na moim body niż logo kowbojskich najmusów z Blackwater, czy nawet Piechoty Morskiej (nijak by to pasowało do moich DPM-ów). Podsumowując po pewnych perypetiach zostałem posiadaczem M'ki właściwie identycznej z opisywaną "III generacją" i jestem z niej zadowolony. Myślę że można polecić takiego customa podobnym mnie początkującym, którzy nie chcą wywalać od razu tysiączka na replikę CA , TM czy G&P

Edited by plastyfikator
Posted

Hubert, futro a flaki to dwie różne sprawy. Ten sam pies - Boyi - inne futro - Customs/Taiwan. Tutaj apple, tutaj element. Inne futerko.

Kupiłem w Customsach i jestem bardzo zadowolony, tyle że było to mp5k. Ale - ufam im bardziej, bo piszą co wkładają, a co dają Krakmani to tak na prawde nie wiemy.

Posted (edited)

Aaaa, Drakeus, zupełnie inaczej to zinterpretowałem - zwracam honor ;)

A co do kontroli jakości w dBoys, to swojego czasu przekonałem się, jaki ma ona charakter. Miałem sposobność rozkręcić partię dBoysów od producenta i okazało się, że w 8/10 egzemplarzach tłok jest w tylnej pozycji. Świadczy to o tym, że "kontroler" strzelał z repliki przed wysłaniem jej do Polski. To dobrze, ale jednocześnie wymusza przegląd zerowy na sklepie (choćby z powodu możliwości sprasowanej sprężyny - to tłumaczy rozbieżności w osiągach poszczególnych stockowych dBoys'ów). Stąd plus dla tych sklepów, które nie ograniczają sprawdzenia replik jedynie do oddania krótkiej serii przed sprzedażą.

Edit: Ogólnie więcej o takim dBoysie powiem w recenzji na youtube, których serię właśnie szykuje. Muszę tylko wyleczyć gardło, żeby móc o nich mówić ;)

Edited by Wombat
Posted

gdyby nie to, że jestem z Krakowa i mam Taiwangun tuż pod nosem (co ma duże znaczenie przy serwisie gwarancyjnym, zleceniach tunningowych etc.), to pewnie wolałbym zamówić broń z wymienionymi częściami, ale na trochę bardziej wiarygodne niż element firmowany jako PJ. Poza tym jakość samego serwisu też świadczy na korzyść sklepu poznańskiego - sądząc po opiniach użyszkodników replik.

Tym niemniej chwała obu firmom za to, że zamiast robić kasę w sposób najłatwiejszy (vide gunfire), starają się podnosić jakość oferowanych replik. I dosyć kreatywnie do tego podchodzą, z głową.

Posted

Wczoraj byłem u Krakmanów i pytałem się czy te nowe repliki P&J to III generacja .

Wtedy odpowiedzieli mi ze NIE .

Mówili ze maja problemy z towarem w którym znajdują sie repliki III generacji i dopiero przed wakacjami będą .

Posted

Coś mi się zdaje, że ta III gen. będzie jechała tak długo jak i II, a wcale rewelacją nie będzie(patrz II gen.). Co do tego wzmocnionego tłoka to będzoe on tak wzmocniony jak uszy body w II :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...