Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Siema!

Jeśli ktos ma taka replike i jakiś defekt jej sie zdarzył to piszcie co sie stało, będzie lista najczęstszych awarii tych zabawek.

 

Pozwole sobie zacząć:

 

W karabinie kolegi, po 3-4 strzelankach zaczeło sie to co było kiedyś w AK Cymy:

seria przedłużona, czyli puszczamy spust, machamy rękami a karabin dopiero przestaje strzelać.

  • 3 months later...
  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam pewnego dnia w mojej replice m4a1 boyi gdy chcialem odciagnac raczke przeladowywania urwala sie czesc w srodku odpowiedziala za to zeby ta klapka z boku sie otwierala :cry: czy mozna jak gdzies dostac lub jak naprawic??

Posted (edited)

No więc tak:

 

1. Odkręca się selektor ognia. W końcu na jednej strzelance go zgubiłem. Polecam rozkręcić replikę, dokręcić śrubkę trzymającą selektor ognia i kapnąć kroplę kleju na nią.

 

2. Styki łatwo się rozłączają (szczególnie te przy silniku). Polecam lekko je zgiąć tak aby słyszalnie "zaskakiwały"

 

3. "Widełki" usztywniające szynę RIS są bardzo delikatne. Wystarczy troszeczkę za mocno dokręcić śrubkę (taka zaraz przy pierścieniu mocującym lufę) aby je złamać.

 

4. Ostatnio zgubiłem zatrzask od klapki wyrzutnika łusek. Polecam jakoś go od razu solidniej przymocować.

 

5. Replika od początku słabo strzelała. Pomogła dopiero wymiana tłoka, prowadnicy, sprężyny i tym samym baterii na 9.6V. Teraz dopiero osiąga 350 fps i przyzwoity ROF.

 

6. Posiadam replikę z baterią w atrapie lasera. Atrapa jest bardzo delikatna, jedna wycieczka przez krzaki i w efekcie element trzymający puszkę na szynie RIS w drobnym maczku.

 

7. Nie wiem jak w innych replikach ale u mnie kable są podłączone odwrotnie niż u wszystkich. Co najdziwniejsze w ładowarce, którą zakupiłem osobno z innego źródła kable podłączone są tak jak u mnie...

 

 

Nie było strzelanki, żeby coś się nie stało z tą repliką :)

Edited by goren
Posted

Wystarczy tylko na początku dokręcić śruby i tyle,

wiadomo - trzeba wkręcać z umiarem.

Póki co u mnie po 2 miesiącach i wielkim przebiegu tj. 3 tysiące kulek nie zauważyłem żadnych znaczących wad.

U mnie rof jest przyzwoity jak na stocka i jak na cenę.

Pozdrawiam

Posted (edited)

A co to kogo obchodzi?!?

 

Póki co u mnie po 2 miesiącach i wielkim przebiegu tj. 3 tysiące kulek

 

Wolny kraj, mogę objąć pewne stanowisko w danej sprawie, mianowicie, ktoś się gotów w błąd wprowadzić, że 3k kulek to wielki przebieg repliki(nie rzucam sarkazmem, mówie serio). Na M15 też w pierwszy miesiąc wywalilem z 9-12k. Temat śledze bo zastanawia mnie średnia żywotność chińskich replik. Od pewnego już czasu prowadzę prywatne badanie statystyczne na temat długości urzytkowania poszczególnych marek chinioli.

Edited by killa
Posted (edited)

Wystarczy tylko na początku dokręcić śruby i tyle,

Śrubki selektora ognia nie wystarczy dokręcić na początku. Moja była dokręcona w serwisie i po kilkunastu przełączeniach trybu ognia znowu była luźna.

 

wiadomo - trzeba wkręcać z umiarem.

Dokręcanie śrubki usztywniającej RISa z umiarem oznacza nie dokręcanie jej wcale. Nie użyłem wcale dużej siły, RIS ciągle się chwiał więc dokręciłem jeszcze trochę i widełki pękły. Wiele osób strzeliło sobie takiego zonka. Myślę, że mogli by przy tej śrubce napisać na RISie "Uwaga! Nie dokręcać, to i tak nic nie daje" :)

 

Może trafił Ci się szczególnie porządny egzemplarz. Strzelałem na strzelankach warriora z kilku M4 BOYI i żadna nie strzelała zadowalająco. Strzelały gorzej niż stocki 300 fps lepszej klasy.

 

 

W częściach wewnętrznych nic mi się nie sypie obecnie (raz spalił się bezpiecznik). Główne zastrzeżenia mam co do wykonania części zewnętrznych. Co strzelanka to coś odpada :) Fakt, nie oszczędzam zbytnio repliki - biegam, skaczę, w razie potrzeby rzucam się na ziemię itp. ale nie po to jadę na strzelankę, żeby postać z fajką w gębie i puścić od niechcenia kilka serii w przeciwnika.

 

Zapomniałem jeszcze o jednym. Na początku urwał mi się uchwyt na pas nośny mocowany przy muszce. Jest to raczej lichy metal.

Edited by goren
Posted

Pod wpływem badziewnej sprężyny pękł mojemu koledze GB po około 3 miesiącach. Aktualnie ma zamontowany drugi GB Boyi, który mi został po tuningu jednej nówki. Zobaczymy ile pociągnie na "normalnej" sprężynie.

Posted

hmm- moja emka ma przebieg około 10k kulek, z tego co wiem od poprzedniego własciciela i z tego co ja wystrzelałem. fakt, widełki przy risie juz były pęknięte, wiec to napewno jeden słaby punkt. druga sprawa to schodząca z dnia na dzien farba,a le to tam jest drobiazgSelektor u mnie mimo ze sie nim bawie cały czas trzyma sie na miejscu i ani myśli o odpadnięciu :P. Do mojego Boyi'owego siewnika wsadziłem precke classic army 6.04mm, głowice tłoka wytoczyłem sobie z alu, trzyma szczelnie jak strzykawka, planuje dorobic jeszcze uszczelnianą dysze bo na tej plastikowej bez oringa są duże straty, hop upa mam zwykłego z gp, zebatki fabryczne gp,wsadziłem łożyska kulkowe, spręzyna m125 Elementa, obowiązkowo wymieniłem kable na grubą miedzianą plecionke, a także łączenie silnika zrobiłem lutowane bo te wtyczki mają duże straty, wiadomo bezpiecznik out (bo i po co miał by tam byc ?) batke zamówiłem 9,6v na ogniwach kan 3300mah,atrape lasera (o fuj) wywaliłem w pierwszy dzien i batke montuje w kolbe którą przerobiłem troszke na special forces domowymi srodkami(na 8.4v 1400mah intelecta rof wynosi 12strz/s) po zmierzeniu predkosci wylotowej jestem zadowolony (395fps na Ex 0.25g)i ładne skupienie na dobrych kulkach) za wszystko dałem do teraz około 500zł. planuje założyc kolimator na rączke transportową, chociaż polubiłem strasznie celownik stockowy ;P

Posted

Hmmm... Jeśli na m125 i z takimi bajerami jak opisałeś masz 395 fps to współczuje. Albo źle złożyłeś albo gdzieś straszliwie tracisz luft.

 

Poza tym temat nie o tym.

Posted

Kolejna strzelanka i... kolejna awaria. Ja mam już dość :)

Tym razem wogóle nie postrzelałem.

Rozwaliły się pokrętła w komorze hopup. Nie działa ogień pojedynczy. W tym trybie spust dziwnie przeskakuje, jakby coś nie do końca się zatrybiało. Ogień ciągły działa. Ktoś bardziej ode mnie zorientowany w temacie powiedział, że padła jakaś sprężynka mająca coś tam odbijać... Jeśli to prawda to tym razem bez rozbiórki gearbox'a się nie obejdzie...

Posted

Nie do konca bo sprężynka odbijająca rozdzielacz ognia pojedynczego jest na wierzchu GB ;-) . Ale to raczej co innego, nie mam za bardzo pomysłu co... W końcu nie widze :-F .

Posted

Namierzyłem awarię. Po rozkręceniu Gearboxa okazało się, że wyskoczyła sprężynka z anti-reversal latcha. Po poprawnym założeniu karabinek działa dobrze. Zębatki hop upa też jakoś skleciłem. Jutro pojadę w teren potestować jak strzela.

 

Przy okazji stwierdziłem, że głowica tłoka i uszczelka nie wyglądają najlepiej.

Posted

Dzisiaj na teście w terenie Boyzłom sprawował się doskonale. Pewnie tak pozostanie przez tydzień do pierwszych minut IGLO :) Na zlocie wysiądzie przy pierwszym strzale :D

Posted

Po prostu macie kiepskie egzemplarze.

Wywaliłem 3 k kulek - noi co z tego ?

Może nie walę ciągle na auto, tylko na single ?

Poza tym sporo bawiłem się selektorem ognia i nie zauważyłem żadnej zmiany przez ten czas.

Pozdrawiam

 

P.S. Nigdzie nie napisałem, że 3 k kulek to dużo,

jednak nie którzy lubią koloryzować fakty ...

Posted (edited)

Mastah, w tym wątku każdy pisze o swoim egzemplarzu a nie o ogóle co ma na celu wyłonienie najczęstszych awarii. Cieszę się, że trafił Ci się udany egzemplarz. Może chińczyk, który go składał miał akurat dobry dzień. Mój niestety jest słaby, szczególnie jeśli chodzi o części zewnętrzne.

W postach nic nie koloryzowałem. Jest jak jest, replika mi się sypie. Strzelam oszczędnie - używam tylko lowcapów. Może dlatego jeszcze mechanizm w środku działa jako tako.

Edited by goren
Posted

Panowie zakupilem DBOY`a w Gunnerairsoft.com i nie mam takich problemow jak wasze. Karabin jest ekspoatowany bardziej niz CA i to wszysto na stock`u. Jedyna rzecza jaka zrobilem w tym karabinie to go pozadnie poskrecalem - prawde powiedziawszy nie prowadze stystyk ile wystrzelilem z niego kulek... ale napewno bardzo duzo i jedynym mankamentem tej zabawki jest bateria. Obawiam sie ze wasze problemmoga byc zwiazane albo z kiepskim przegladem zerowym moze serwisant sie nie przylozym, moze wlasna ingerencja w zabawke a moze poprostu pech - jest wiele czynnikow wplywajacych na to. Sadze ze wasze awarie trzeba rozpatrywac kazda z osobna. Co do "widelek" mocujacych ris - PAnowie ja pochowalem z 4 szt takich i to nie DB a w CA - to jest znal nie stal wiec.......... proste troszke umairu i dziala - co do latajacego risa - tez mi latal - ale tak jak napisalem wczesniej rozlozylem caly karabin (bez grzebania w GB) zlozylem do kupy uzywajac Loctite do zapezpieczen polaczen gwintowych i wszystko dziala

Posted

No bolt catch ciut dunda na tym swoim sworzniu ale kropelka kropelki i juz przestaje ;-) .

 

Kolejna wada:

w moim body ułamał się "dynks" do otwierania klapki. Ten plastikowy szmelc wciskający zapadkę w klapce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...