Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Nie mogłem znaleźc nic podobnego, wiec zakładam temat. Jak się konserwuje GB aby zwiekszyc jego żywotnośc, czym się to robi (jakie oleje,smary itd.). Coś słyszałem o jakiś olejach sylikonowych i smarach grafitowych, ale poza nazwami nic wiecej nie wiem. Prosze o pomoc, pozdro.

Posted

Żadna konserwacja nie zwiększy żywotności GB.

Przesmarować to możesz co najwyżej zębatki (ale i to bez przesadnej ilości smaru). Najlepiej smarem grafitowym.

Posted

Blaszko - To twój szósty post - tłumaczy to w pewnym stopniu lenistwo i głupotę... Takie tematy były już poruszane po kilkanaście razy w przeciągu ostatniego półrocza!!!

 

Żywotność MOŻNA zwiększyć (bo przecież na niesmarowanym Gearboxie pociągniesz krócej niż na nasmarowanym, więc poniekąd wzrasta wytrzymałość). Olej silikonowy NIE NADAJE się do gearboxa - to sobie zakoduj i powtarzaj każdego dnia jak mantrę.

 

Do zębatek coś gęstego (Grafitowy lub SMAR silikonowy (nie mylić z OLEJEM silikonowym)).

 

Do układu pneumatycznego albo Smar silikonowy albo (lepiej) teflonowy. Można także nasmarować prowadnicę dyszy (nie mylić z prowadnicą sprężyny) srebrną pastą termoprzewodzącą do procesorów (pasta zapewnia IDEALNĄ szczelność na dłużej niż inne pasty - testowane).

 

Osie zębatek posmaruj ŁT42 lub tym samym co zęby zębatek.

 

Prowadnice tłoka teflonowym.

Posted

Chmm w terorii nie smarowane zębatki, które pracują między sobą zębami - moga szybciej się zużyć zęby - brak poślizgu, łożyska mogą szybciej się wyrobić z braku smaru, głowica tłoka nie będzie miała szczelności przy braku smaru i ogólnie oringi się także szybciej wykończą bo będą po prostu tarły o plastik...

Posted

No i świetnie - to wszystko może wystąpić, ale dotyczy to elementów wewnętrznych gearboxa a nie samego GB.

Z drugiej strony, replika przychodząć od producenta jest już przesmarowana, po co grzebać w GB?

Obciążenia jakie występują na zębatkach i na czopach łożyskowych są tak niewielkie, że nawet gdyby GB pracował cały czas na sucho to wielce na żywotności by nie stracił.

Wszystko zależałoby od naszego szczęścia i wytrzymałości konkretnych podzespołów.

W końcu wystarczy poczytać, że mimo smarowania i tak komuś poszły zęby na tłoku, urwały się zęby na zębatkach i wystąpiły podobne uszkodzenia.

W dodatku, kiedyś w replikach CA i TM, dopóki GB nie był rozebrany, to wszystko działało ekstra, po pierwszym rozłożeniu zaczynał się okres nieskończonego grzebania się w GB.

 

Konkludując - wytrzymałość GB jak i jego wewnętrznych części w większym stopniu zależy od jednostkowego egzemplarza (od jakości materiałów i staranności wykonania) a nie od naszych zabiegów "pielęgnacyjnych".

Posted (edited)

Mówisz o przypadku replik z TM i CA które mogą działać bezawaryjnie wiele lat... a co powiesz o replikach JG, cyma, well, p&j, itp.? W tych replikach praktycznie nie istnieje kontrola jakości... jesteś pewien na 100% że jest przesmarowana dokładnie i należycie w każdym egzemplarzu? Niby krakaman np. je przesmarowuje na starcie, ale jak przychodzi ci w łapki prosto z fabryki? Tak więc nie zawsze musi być to wina słabszego elementu ;) Fakt jak nie pesmarujesz to też będzie działać ale znacznie gorzej i ryzyko uszkodzenia elementów jest większe.

Edited by kermit
Posted

Jakiego by nie posiadał, władowanie 0,5 kg smaru za bardzo mu nie pomoże (gearboksowi oczywiście), a o to, że posiada jakiś "cud, miód chiński wynalazek" to mogę się założyć z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...