Quarc Posted September 16, 2007 Report Posted September 16, 2007 Oto mój problem: po włożeniu samych zębatek do GB (wraz z łożyskami i podkładkami) zamykam GB i przykręcam śrubki. Przy próbie poruszenia nimi nie chcą się ruszyć. Są na bank dobrze wypodkładkowane oraz wysmarowane. Co mam zrobić? Czyżby GB był za ciasny? PS. Śruby GB też nie są za ciasno przykręcone ponieważ przychodzi rączka spustowa, więc nawet gdybym zostawił je luźniejsze to rączką powoduje że i tak nie drgną. PPS. Są to nowe zębatki CA (nowa wersja). Ale kiedy zakładam stockowe problem jest taki sam. Quote
wally Posted September 16, 2007 Report Posted September 16, 2007 Czyli nie są dobrze "wypodkładkowane"! Jeśli masz łożyska kulkowe to "standardowy" zestaw podkładek jest "za gruby". Po prostu zostaw na początek po jedej podkładce na wszystkich kołach i kolejno sprawdzaj luzy. Quote
Quarc Posted September 16, 2007 Author Report Posted September 16, 2007 Łożyska są stalowe 6mm ślizgowe. Ilość podkładek to 1 podkładka na stronę. Mam je całkiem wyjąc??? Quote
0L0 Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 Sprawdzaj każdą zębatkę osobno. Upewnij się też, czy osie par łożysk się pokrywają. Jeżeli masz łozyska Hurricane'a to możesz mieć problem ;) Quote
wally Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 Sprawdź czy na łożyskach na pewno nie zostały podkładki, tak samo na osiach. Gorzej jak się okaże, że GB jest za wąskie nawet bez podkładek. A tak na marginesie to chyba juz najwyższy czas zrezygnować z mitu zwanego "schematem podkładkowania" pochodzącym z czasów prymatu TM. Teraz, gdy szkieletów GB jest więcej niż dużo, dodatkowo, rodzajów kół zębatych jest niewiele mniej to należałoby indywidualnie podchodzić do podkładkowania. Nie posiłkować się starymi schematami tylko dobierać podkładki do konkretnego szkieletu, zębatek itp. Quote
Quarc Posted September 17, 2007 Author Report Posted September 17, 2007 Osie łożysk ja najbardziej do siebie pasują. Natomiast co do podkładek - czy zębatki mogą pracować nie będąc "wypodkładkowane" ? PS. Łożyska CA. Quote
poldeck Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 Jak nie ma innej opcji to nie mają wyboru. Poza tym mozliwe, że mógłbyś załozyć najcieńsze podkładki (mają 0,15 mm). Quote
0L0 Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 zy zębatki mogą pracować nie będąc "wypodkładkowane" ? Ja kiedyś robiłem podkładkowanie, które przeprowadziłem trąc ponad 3h łożyska o papier ścierny, bo po prostu inaczej się nie dało... zero podkładek, a i tak się zębatki nie dały obrócić ;) Quote
Wukasz Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 A tak na marginesie to chyba juz najwyższy czas zrezygnować z mitu zwanego "schematem podkładkowania" pochodzącym z czasów prymatu TM. Teraz, gdy szkieletów GB jest więcej niż dużo, dodatkowo, rodzajów kół zębatych jest niewiele mniej to należałoby indywidualnie podchodzić do podkładkowania. Nie posiłkować się starymi schematami tylko dobierać podkładki do konkretnego szkieletu, zębatek itp. Wszędzie masz napisane, ze ten schemat to propozycja, sugestia, punkt wyjścia. Osobiście stosuje go z powodzenie do rozpoczęciem mordęgi z podkładkowaniem. Jako start (najczęściej nie muszę zmieniać "spodniej" strony). Quote
poldeck Posted September 17, 2007 Report Posted September 17, 2007 Wiesz, praktycznie nigdy GB nie jest równy co do dziesiątej milimetra, to nie ta precyzja. A wtedy nawet spodnia strona schematu jest w tyłek. Ja to robie zawsze na oko i zawsze jest dobrze. Najcieńszą podkładke mam 0,15 mm i zawsze zostawiam mniejsze luzy:D Quote
szmerglu Posted October 19, 2007 Report Posted October 19, 2007 na 30 tuningowanych gnatów problem z podkładkami "0" :F albo mam fart albo jestem genialny :D Ok zębatki CA a szkielet GB?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.