Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Audycja boleśnie prawdziwa (dla mnie licznik zaczął tykać niedawno - jeszcze tylko co najmniej 2 lata ;) ).

 

Tylko nie rozumiem czemu gość tak sie zarzekał ze bron nie służy do zabijania - ale zakładam ze to z "medialnych" powodów.

 

Inna sprawa, ze strasznie dziwni ludzie tam dzwonili ;)

Posted

Bo taka jest prawda. Broń służy do strzelania. Zabijanie jest jednym z celów strzelania, nie najważniejszym.

Samochód nie służy do ścigania się. Służy do przemieszczania się, ściganie jest jednym z celów.

Posted (edited)

Już od dłuższego czasu w prasie specjalistycznej czytam kawałki, które krytykują obecne przepisy prawne odnośnie broni. Może czas dogonić zachód... ale nie na hura i nie we wszystkim...

Edited by maciejs
Posted
Już od dłuższego czasu w prasie specjalistycznej czytam kawałki, które krytykują obecne przepisy prawne odnośnie broni. Może czas dogonić zachód... ale nie na hura i nie we wszystkim...

Chodzi Ci np o Wielką Brytanię czy USA? :D

Posted

W USA od pewnego czasu można legalnie posiadać broń MASZYNOWĄ. Usłyszałem to od kolesia ze strzelnicy AON-u, który jest tam trenerem. Oczywiście czułbym sie bezpieczniej posiadając broń ( niekoniecznie maszynową ), ale w sumie nie chciałbym w Polsce łatwego dostępu do niej.

Posted

Czytając codziennie wp.pl jak pijane nastolatki zabijają się nożami to sądzę, że nie powinno być ogólnodostępnego dostępu do broni. Po jakimś czasie byłoby jak w USA każdy nastolatek mógłby kupić sobie broń od "starszego kolegi", tworzyły by sie grupy przestępcze. Sądzę, że nie powinno być dostępu do broni tak jak na Zachodzie gdzie Kowalski ma strzelbę w samochodzie, pistolet pod poduszką i karabin w szafie. :-F

Pozdrawiam

Skorek

Posted

Nie dowierzasz rodakom? ;-) Kiedyś sam chciałem mieć jakiegoś gnata ale mi przeszło. Za dużo kłopotów z załatwianiem kwitów, upierdliwość strzelania tylko na strzelnicy (najbliższa ponad 20 km.) . Jak na zabawkę, bo miałaby służyć tylko rekreacji (nie czuję się specjalnie zagrożony) to zbyt upierdliwe. Dlatego przerzuciłem się na wiatrówki i ASG, może mniejszy zasięg ale też można się rozerwać ;-) . Ale dostępność powinna być jednak większa , powinny być precyzyjnie ustalone przepisy z jakich powodów można odmówić wydania pozwolenia a nie zdawać się na "widzimisię" komendanta wojewódzkiego. Generalnie każdy kto jest zdrów umysłowo , nie ma kłopotów z alkoholem, narkotykami i nie był karany za poważne przestępstwa powinien mieć możliwość dostania pozwolenia jeżeli odczuwa taką potrzebę. To że zwiększy się dostępność do broni na ulicach to też kiepski argument przeciwko liberalizacji przepisów. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach (a to akurat powinno być szczególnie sprawdzane przy wydawaniu pozwoleń ) nie sprzeda małolatowi swojego pistoletu/karabinu.

Posted
Czytając codziennie wp.pl jak pijane nastolatki zabijają się nożami
To chyba mamy jakąś inną WP i żyjemy w innej Polsce... Takie zdarzenia bywają 2-3 razy w miesiącu.

 

Sądzę, że nie powinno być dostępu do broni tak jak na Zachodzie
Jeśli mówimy o tak poważnych tematach proszę o konkrety a nie populistyczne hasła. Co to jest "zachód"? Niemcy? Francja? UK? Irlandia? Kanada? USA?

 

Jeśli chodzi o dostęp w Polsce to nikt nie proponuje systemu podobnego do USA, wystarczy posłuchać (i zrozumieć) wypowiedź Jarka. Chodzi o to, żeby ustawa nawet została taka jak jest, ale żeby była sprawiedliwie i równo wypełniana przez policje, bez wymyślania żadnych z sufitu wziętych wymagań i uznaniowości. Jak to Jarek powiedział - nie policja powinna wydawać zezwolenia, powinna tylko ewidencjonować.

 

Za dużo kłopotów z załatwianiem kwitów
I właśnie to należy zmienić.

 

upierdliwość strzelania tylko na strzelnicy (najbliższa ponad 20 km.)
A gdzie byś chciał trenować? W ogódku? Ja do strzelnicy mam blisko 30 km, a i tak jeżdżę regularnie co tydzień. I właśnie broń (sportowa) powinna być dla zapaleńców, którzy chcą strzelać, a nie "kupię, niech leży, może kiedyś postrzelam".

 

Jak na zabawkę, bo miałaby służyć tylko rekreacji
Broń nie jest zabawką. Owszem, może służyć różnym celom, czasem, jak powiedziano w wywiadzie, niektórzy chcą po prostu "mieć". Ale to nie jest zabawka i nigdy nie zgodzę się z tym, że rekreacyjnie można sobie postrzelać gdziekolwiek, poza strzelnicą.
Posted

Do broni mam wielki szacunek i wiem co ona potrafi zrobić. Nazywając ją zabawką

miałem na myśli jej przeznaczenie , coś jak samochód sportowy do jazdy po torze .

Też nie wyobrażam sobie strzelania po za strzelnicami i był to jeden z powodów rezygnacji ze starań o pozwolenie , gdyby strzelnica była na miejscu być może inaczej by to wyglądało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...