Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam.

 

Zakupiłem manierkę ALICE i mam pytanie co z niązrobić aby można było z niej pić? Ten "bidon" w środku umyć ręcznie ? Tą warstwę zieloną powinienem wyprać?

 

Proszę o odpowiedź :)

Posted

:-P

No jak to jest z demobilu to raczej powinienes ja umyc. Tylko nie we wrzacej wodzie, wlej goracej powiedzmy, zakrec manierke. Troche popotrząsaj i wylej. Mozesz tak z dwa- trzy razy zrobic.

No i koniec. Ja tak ja "umyłem" i jeszcze zyje :-P

Yyy... a po co prac ten pokrowiec? :wink:

Posted

ja swoją manierka odkaziłem mr.maxem przyszła mi paczka i zaraz strzelanka była... też żyje...

 

 

Ja swoją ALICE w maskowaniu dpm plus pojemnik alu za 27 zlociszy kupiłem bez przesyłki.

Posted

A ja wole nową, kontraktową i na dodatek miękką. Ale nie o tym... Prawda jest taka, że podróbki są bardziej do kitu niż się ludziom wydaje. Puszczającą zakrętkę znają wszyscy, sikające manierki na zgrzewie już nie. Dlatego wcale się nie dziwię, że ludzie wybierają kontrakty. Niestety, żeby je odkazić niezbędna jest chemia (dawno temu miałem jakieś ustrojstwo ze szpitala i odkażała pod nadzorem lekarza) bo krótkie sparzenie czy umycie ciepłą wodą nie wszystko ubije.

Posted

Ja polecam nalać spirytusu, przepłukać i napić się później :mrgreen: Czasami można zacząć widzieć w innych kolorach, a w budynkach wyostrzone kontrasty się bardzo przydają :roll:

 

Tak na poważnie to idź do apteki i popytaj się o jakiś w miarę "spożywczy" środek odkażający.

Posted

Hmmm...

No ja wypłukałem tylko gorącą wodą. Manierki mam z kontarkow z '85 i '90.

Nic mi nie było w sumie. :roll:

Ale generalnie macie racje. Lepiej chemia jakąs umyc.

BTW, moj kolega miał piasek z manierkach(kontrakt '85)

Posted (edited)

Może to pisaek z "pustynnej burzy":) A tak na poważnie to ja też kiedyś kupiłem używke kontraktową i tylko przepłukałem parę razy gorącą wodą. Jakoś żyje od tamtej pory chociaż już jej zbytnio nie używam.

Edited by Widowm4k3r
Posted (edited)

...WidowMaker - Pustynna Burza odbywała sie w 90-91 a nie w 85 ;)

 

 

Konkretnie to "pustynna burza" zaczęła się w lutym 91. A że coś ma kontrakt z 1985 roku to nie znaczy że wtedy zostało wyprodukowane. Manierka tej firmy mogła zostać zakontraktowana w 1985, wyprodukowana w 1986, a wydana żołnierzowi w 1990.

Edited by Widowm4k3r
Posted (edited)

W aptekach jest do kupienia bez recepty, środek do odkażania skóry przed zabiegami. Wcześniej nie pisałem o nim bo myślałem że autorowi chodzi posmak, likwiduje większość bakteri i wirusów.

 

PS:

Jak już się tak szczegółów czepiamy to nie bakterie tylko wirusy, i giną w temp. ok. 45*C oraz od spirytusu.

Edited by ruffin-89
  • 2 weeks later...
Posted

Ja moją manierkę (kontrakt) kilkakrotnie zalałem wrzątkiem i dałem całości przestygnąć (nie do zimnego, ale do chwili, kiedy było już tylko ciepłe).

 

Na efekty nie narzekam.

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...