Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Kilka spraw:

Jak słusznie Majkel zauważył potencjalny "jeniec" musi miec interes w tym że bedzie jeńcem. Jaki to będzie interes?

 

Sama możłiwość przeżycia i dotrwania do końca gry jest już czyms takim.

 

Możliwość zostania odbitym przez swoich tez daje jakąs tam frajdę i motywację.

 

Kwestia czy jeniec wyda cele/zadania/lokalizacje itp zależą już tylko od tego jakie ustali sie zasady co do samej "techniki" przesłuchiwania. To jest najmniejszy problem i nie potrzebny żaden podstawiony "larpowiec" tylko uczciwie podchodzący do sprawy cżłowiek który podporzadkuje sie ustalonym regułom. Regułom jak choćby głupi rzut kostką i ustalenie że jak wyrzuci "6", "4" i "2" to nic nie mówi, jak "1" to śpiewa wszystko o co go zapytają, jak "3" to przekazuje np dane "z mapy", jak "5" podaje dane dotyczące zadań i celów.

 

Informacje nie moga być czerpane z tego co znajdziesz przy ciałach bo takei same zasady tym rządzą. Jak nie zgodze ise na obmacywanie mnie i przeszukiwanie to nic nie znajdziesz choćbym miał na sobie ciuchy podszyte mapami, rozkazami itp. Wszystko jest kwestia "umów".

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted
Kwestia czy jeniec wyda cele/zadania/lokalizacje itp zależą już tylko od tego jakie ustali sie zasady co do samej "techniki" przesłuchiwania. To jest najmniejszy problem i nie potrzebny żaden podstawiony "larpowiec" tylko uczciwie podchodzący do sprawy cżłowiek który podporzadkuje sie ustalonym regułom. Regułom jak choćby głupi rzut kostką
Choć znamy też inne sposoby, nie? ;)
  • 4 months later...
Posted

Torturowanie jeńców? Czemu od razu repliką?

 

Metoda pierwsza:

10 pompek/przysiadów/brzuszków- jeżeli nie zrobisz, łamiesz się i odpowiadasz na pytanie. minimum 1-2 minut odpoczynku (w gestii organizatora) i kolejna "sesja" przesłuchiwania.

 

Metoda druga (pacyfistyczna):

Czekać aż jeńcowi zachce się pić.

Posted
10 pompek/przysiadów/brzuszków- jeżeli nie zrobisz, łamiesz się i odpowiadasz na pytanie. minimum 1-2 minut odpoczynku (w gestii organizatora) i kolejna "sesja" przesłuchiwania.
Bez sensu. To jest airsoft a nie olimpiada i nie każdy musi być super sprawny fizycznie. A wytrzymanie przesłuchania to sprawa bardziej psychiki niż fizyki.
Posted

Sprawdz najpierw, jakie sa aktualne standardy (nie rekordy nawet) w zblizonych dyscyplinach olimpijskich ;)

 

To nie moja miara. Jakze chcialbym, zeby taka byla...

Posted

Z ćwiczeniami fizycznymi jest taki problem, że przeciętna osoba jest silniejsza (złamanie jej zajmuje więcej czasu) psychicznie niż fizycznie. Nawet jak ktoś da radę zrobić 500 pompek, to i tak takie przesłuchanie zajmie około godziny - półtorej, gdy w rzeczywistości złamanie jeńca metodami bez użycia tortur (w przypadku tortur jest olbrzymie ryzyko, że jeniec będzie fantazjował i kłamał) to kwestia wielu godzin, dni czy nawet tygodni. Proporcje tu raczej nie pasują, chociaż pomysł jest ciekawy.

 

Ronin

Posted

Cały problem jest sztuczny.

 

Żaden uczestnik złapany "do niewoli" nie jest na normalnym (nie dedykowanym pod SERE, a i na takich rzadko) milsimie narażony na tortury ani "łamanie psychiczne". Złapany może doświadczyć takiego samego poziomu dyskomfortu, na jaki już się zgodził uczestnicząc w grze - np. zabezpieczenie złapanego (skucie, worek na głowe, itp.). Zawsze może zakończyć swój udział w grze poprzez wyraźną deklarację a organizator lub lokalny koordynator działań nie ma prawa mu odmówić.

 

Naprawdę, szkoda czasu na roztrząsanie tego typu problemów.

Posted
Bez sensu. To jest airsoft a nie olimpiada i nie każdy musi być super sprawny fizycznie. A wytrzymanie przesłuchania to sprawa bardziej psychiki niż fizyki.

 

Zgadza się.. Jeśli chciałbym sobie zryć psychikę, pojechałbym na wojnę, a tak zostaję przy milsimach. Wydaje mi się, że 3 godziny przesłuchania na 3 dniowej/48 godz rozgrywce, po których delikwent mówi wszystko, co wie, jest optymalnym czasem.

Jeśli chciałoby się to rozbudować, można by stworzyć dla każdego kartę postaci z cechami charakteru i typem odporności na wszelkiego rodzaju sytuacje o podłożu psychologicznym. Myślę jednak, że ta prostsza wersja załatwia w zupełności sprawę jeńców i zdobywania od nich informacji.

 

Pozdrawiam!

Posted
3 godziny na 48?? A co po tych 3 godzinach? Wypuszczać gościa na "respa" i wraca do zabawy ze swoimi? To ja chyba nie chcę takich milsimów...

 

Na jakiego "respa"? Na milsimie są dwie opcje(system binarny): +żyjesz(bierzesz udział w rozgrywce), -nie żyjesz(jedziesz do domu lub ewentualnie udajesz się na wyznaczoną przez organizatora trupiarnie). Zatem po takim przesłuchaniu daje się delikwentowi możliwość: albo przechodzi na twoją stronę, albo wypada z gry. Proste! :killer:

Posted

To ja wolałbym być przez te 40 godzin więziony, przesłuchiwany i w ten sposób absorbować jakąś tam uwage drugiej strony. A przy okazji szukać okazji do ucieczki. A nie po 3 godzinach być zmuszonym "zasadami" do pozbierania manatków i jazdy do domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...