Wshark Posted May 3, 2007 Report Posted May 3, 2007 Szanowni Panowie (i Panie) w dniu dzisiejszym nastąpiło pewne zdarzenie, które spowodowało u mnie chęć podzielenia sie z wszystkimi pasjonatami asg o profilu snajper wrażeniami i ostrzeżeniem. A wiec, dzisiaj podczas rozgrywania scenariusza byłem ubrany w ghille. Jest ono zrobione wg własnego pomysłu i zdaje egzamin na "polu walki". W przerwie rozgrywki podjąłem się przygotowania ciepłego napoju i (dureń ze mnie) nie zdjąłem z siebie ghille, podchodząc do otwartego ognia. Chwila nieuwagi i......zapaliłem się!!!!! Cholernie szybko płomienie objęły całe plecy i nogi. Tylko dzięki moim kolegom z grupy mogę napisać te słowa. Ugasili mnie piaskiem. Nie wiem co by było gdybym zapalił się w lesie od ogniska, lub od zapałki, zapalniczki podczas zapalania papierosa. Wolę nie myśleć nawet o tym........ Skończyło się na poparzeniach drugiego stopnia łydek i pośladka bez konieczności interwencji medycznej. Mój syn poparzył sobie twarz, a Wojtek dłonie ( na szczęście obaj także niegroźnie - dzięki stwórcy!) Teraz wiem , że nasze ghille MUSZĄ być zaimpregnowane przed działaniem ognia, muszą posiadać system szybkiego zdejmowania ghille w sytuacjach awaryjnych. Wiem, że nikt z nas nie przewiduje takich "przygód" podczas rozgrywek, jednak życie na mim przykładzie pokazało, że tacy durnie jak ja się zdarzają i zapewne nie jestem sam w tym swobodnym podejściu do bezpieczeństwa osobistego podczas rozgrywek. Ilu z Was panowie pali papierosy na strzelankach będąc ubranym w ghille, a ilu z Was zdejmuje maskowanie podczas tej czynności? Mój przykład powinien Wam wystarczyć!!!! Od dzisiaj mój zegar bije na nowo............. Tą drogą chce jeszcze raz podziękować mojemu synowi Sebastianowi Stoleckiemu, Wojtkowi Zakrzewskiemu z Pruszcza Gdańskiego, Jackowi,"Bonifacemu", Piotrkowi"Jagdttigerowi" za uratowanie mi życia.
siułek Posted May 4, 2007 Report Posted May 4, 2007 uu no to sie wpakowałes... dobrze że wszystko sie skonczyło ok. Dochodz do siebie i rób nowe ghillie :) Pozdrawiam
Wshark Posted May 4, 2007 Author Report Posted May 4, 2007 Już robię! Kamuflaż ten sam ...konstrukcja już udoskonalona. Jednym ruchem mogę zdjąć z siebie wszystko. Teraz tylko impregnacja.....wie ktoś czym to zrobić?
Majkel86 Posted May 4, 2007 Report Posted May 4, 2007 Jest dużo środków do impregnacji przeciwogniowej drewna ale nie wiem czy można by było użyć tego na materiale :???: Jednym z wyjść jest także to, że jest dużo firm które zajmują się impregnacją przeciwogniową tkanin i materiałów ale czy podjęli by się zaimpregnować ghille i ile by to kosztowało? :roll: Nie wiem. :???:
xxxFENCExxx Posted May 4, 2007 Report Posted May 4, 2007 Może "szkło wodne" sie nada. Impegnuje drewno - może i tkaniny też.
Soman Posted May 5, 2007 Report Posted May 5, 2007 Może "szkło wodne" sie nada. Impegnuje drewno - może i tkaniny też. Pokruszy się.
thor_ Posted May 5, 2007 Report Posted May 5, 2007 Proponuje małą gaśnicę śniegową nosić za paskiem :mrgreen: :mrgreen:
TUZIOL Posted May 6, 2007 Report Posted May 6, 2007 Jeszcze trzeba wziac pod uwage to, ze niektore impregnaty zrobia z Twojego ghille blyszczyk ;) Szybkiego powrotu do zdrowia zycze...
martinez0123 Posted May 6, 2007 Report Posted May 6, 2007 (edited) Potwierdzam. Juta momentalnie zajmuje się ogniem :???: Wczoraj w przerwie podczas manewrów wchodząc do budynku zauważyłem że mój kapelusz się pali. Pewien inteligent zaczął się bawić w koktajle Mołotowa, no a że wyobraźni co niektórzy nie mają to nie pomyślał jak to może się skończyć :wink: Kapelusz nadal spoko wygląda mimo czarnych końcówek gdzieniegdzie :wink: Radze trzymać się z dala od kumpli którzy palą podczas manewrów (szczególnie od tych którzy mocno gestykulują podczas rozmowy) :mrgreen:. Pozdro Edited May 6, 2007 by martinez0123
KrzysiekSemperFi Posted May 6, 2007 Report Posted May 6, 2007 No! U nas był podobny przypadek. Na szczęście również udało nam sie uratować "nosiciela" Ghillle ;) Poprostu: Ostrożnie z ogniem w Ghille! p.s. sniper z papierosem? :| OMG
7.62 Posted May 9, 2007 Report Posted May 9, 2007 Impregnat do drewna śmieerdzi. Nie polecam, z kolegą coś niedawno malowaliśmy i po 2 godzinach malowania strasznie bolała mnie głowa.
AWR_Ronin Posted May 10, 2007 Report Posted May 10, 2007 Do takich wniosków już dawno doszli nasi amerykańscy przyjaciele :). Podobno doszło tam nawet do kilku wypadków śmiertelnych - właśnie przez palenie papierosa w ghillie. W Stanach są więc dostępne specjalne środki do impregnacji: http://www.tacticalconcealment.com/pd_flame_retardant.cfm Ronin
TUZIOL Posted May 10, 2007 Report Posted May 10, 2007 Ty Ronin to zawsze coś wyhaczysz ;) Swoją drogą drogie to ;) + koszty przesyłki... Może jest jakaś tańsza alternatywa? ;)
Wshark Posted May 11, 2007 Author Report Posted May 11, 2007 Ronin masz u mnie duuuuuże piwo! :) Drogie to, ale dla mnie bezcenne :) Zamawiam w czerwcu, ktoś się podłącza? Jedne koszty przesyłki dzielone na......ileś tam osób.
TUZIOL Posted May 11, 2007 Report Posted May 11, 2007 Jeszcze jest inna mozliwosc. Dla tych co nie chca sie babrac z robieniem ghille ;) Na rangershopie jest juz zaimpregnowany (na fotce wygladajacy przyzwoicie) kompletne ghille za 280 PLN Dla zainteresowanych: http://www.rangershop.pl/product-pol-11526...-Anti-Fire.html
smoke Posted May 12, 2007 Report Posted May 12, 2007 Wg. mnie to przy liściach i brązowych odcieniach ściółki w lesie będzie to wyglądac jak wielka plama,ale juz pod krzakami itp już daje rade :) Czy ktoś to kupil moze i ma fotki własne?
TUZIOL Posted May 12, 2007 Report Posted May 12, 2007 Ja po powrocie do Polski(za jakies 3 miesiace) mam zamiar jechac nad morze. Po drodze zahacze Szczecin i chce to zobaczyc na zywo. Chyba, ze ktos ze Szczecina sie szybciej wypowie ;) Albo faktycznie moze ktos juz to kupil?
Menelutor Posted May 30, 2007 Report Posted May 30, 2007 Kolory zastosowane w powyższym maskowaniu są nieco dyskusyjne, jak już wspomniał kolega smoke. Praktyczniejsze wydaje się to ghille, no ale naturalnie też cena jest inna.
Recommended Posts