carl Posted January 10, 2006 Report Posted January 10, 2006 http://video.google.com/videoplay?docid=-3...85401&q=airsoft
gordy Posted February 13, 2006 Report Posted February 13, 2006 Odświeżę temat. Jestem ze Świdnika i wiem, że w naszych lasach grasują kłusownicy, co nie jest dla nas dobrą wiadomością. Jest jeden las(3ha), ale jest i o wiele wiekszy w którym co tydzień mamy strzelanki. Nie wiemy jak można by ,,walczyć" z kłusownikami?:>
Dor Posted April 12, 2006 Report Posted April 12, 2006 To ja też odkopię. Kiedyś zanim jeszcze wiedziałem co to ASG, "uprawialiśmy" z kolegami Survival. Znaleźliśmy podmokły teren z dużą ilością suchych drzew, gdzie pewien pan zakładał każdej zimy wnyki (te druciane, [ludzie często to zamiennie używają słów: wnyki, sidłami]). Nie udało nam się go przyłapać na gorącym uczynku, więc za każdym razem gdy udawaliśmy się do lasu, to szliśmy przez ten podmokły teren i zbieraliśmy wnyki (co tydzień - dwa). Po trzech Zimach tracenia wnyków ten "Pan" zrezygnował z kłusownictwa ( przynajmniej w tych lasach w których ja bywam). Raz tylko znaleźliśmy na drzewie ślady drutu i szarpania się zwierzyny. Od tamtej pory nie widziałem śladów kłusowania u nas. Wszystkie te wnyki oddawaliśmy do nadleśnictwa, żeby mieć ciche pozwolenie na palenie ognisk w jesien i zimę. Jak robić z sidłami nie wiem, ich szukanie może być niebezpieczne.
N.A.T.puszek Posted June 4, 2006 Report Posted June 4, 2006 To ja się tyż dorzucę - na tegorocznym Tomaszowie usuneliśmy z Wukaszem wnyk 8) Tak jak pisze poprzednik, częste tracenie pułapek może zniechecic kłusoli...
Wolf Posted November 8, 2006 Report Posted November 8, 2006 I dlatego nie bylo kolacji.... Panowie prosze jesli jestescie na zlocie, to nalezy szanowac gospodarzy i nie niszczyc im zrodel dochodu oraz sposobow na wyzywienie rodzin i placzacych dzieci.Temat jest rudny i ciezki ale prosze o zrozumienie.
pawell0712 Posted November 14, 2006 Report Posted November 14, 2006 Witam fakt temat ciężki ale Ci nie którzy co kradną to też dla "utrzymania"rodziny i to nie znaczy że Im można. Fakt trzeba niszczyc wnyki i to dużo da. Po wypowiedziach niektórych z was wrócił mi do głowy temat"znieczulicy społecznej"-jak kogoś leją na peronie i go okradają to najlepiej się odwrócic i udawac ze sie tego niewidzi, no ale niestety problem kłusownictwa isnieje. Po drugie to mało który kłusownik ma broń ostrą i zawsze można mu (_(_) skopac :lol: pozdr
Wolf Posted November 15, 2006 Report Posted November 15, 2006 Nie wiem jak mam interpretowac twoj post w odniesieniu do mojego, ale chyba jest jasne i zrozumiale, ze to mial byc ZART, kolego.
thor_ Posted November 15, 2006 Report Posted November 15, 2006 Wolf next timem dołóż na koniec jakiegoś "emota" bo szczerze powiem sam się zacząłem zastanwiać czy to żart czy nie ;)
Wolf Posted November 15, 2006 Report Posted November 15, 2006 Dziekuje za uwage i sugestie. Nie nawidze emotek i uwazam je za infantylne, ale twoja uwga jest trafna. Chciaz uwazam ze w tak powaznym temacie bylo to wrecz oczywiste. A na koniec male pytanie, gdzie mozna nabyc podrecznik: "Jak zostac klusownikiem w weekend..."
Kuba Posted November 15, 2006 Report Posted November 15, 2006 Czyli jednak ta kiełbasa na pożegnalnym grillu nie była z dzika? Jezu nazareński... :wink:
szmerglu Posted November 15, 2006 Report Posted November 15, 2006 mnie sie wydaje ze byla drobiowa :mrgreen: ale i tak wyapad prawie 150osob do tak malego lokalu pozostawi w moim umsle stala "skaze" Co do klusownikow uwazam ze jest to temat dosc ciezki z wzgledow moralno materialnych. A mianowicie niektorzy rzeczywiscie wykonuja ta nielegalna czynnosc z potrzeby. Nie to zebym usprawiedliwial jednak... no wlasnie :| Co do tych co robia to dla "zabawy - gobby" to .... (pare wolgarnych i brutalnych scen). Wybaczcie za te skroty myslowe jednak mysle ze sa one zrozumiale dla wiekszosci. Dla mniejszosci : uwazam iz powinno sie tepic i niszczyc wszelkie przejawy klusownictwa jednak w nielicznych przypadkach jest to usprawiedliwonie...
Wolf Posted November 20, 2006 Report Posted November 20, 2006 Ale tutaj wchodzimy juz na tematy sytualcji materialno-polityczno-prawnej wspolmieszkancow naszego panstwa. A to jest temat ciezki bo faktycznie jesli ktos ma potrzeba strzekania do zwierzat ( a nie do ludzi) to zostaje mysliwym lub nawet selekcjonerem) i moze to robic legalnie i to nawet z pomoca. A osoba ktora to robi nielegalnie i z broni niewiadomego pochodzienia albo jest urodzinym debilem i uzalezniony od adranaliny ( ta opcje wykluczam) albo zostaje do tego zmuszony przez sytuacje. Pytanie co jest lepsze kradzierze i rozboje czy klusownictwo. Ja jestem za zmiana prawa i pomocy dla takich biedych ludzi by nie zostali zmuszani przez istniejacy system polityczny do takich dzialan. I na tym zamykam temat bo ASG powinno zostac apolityczne.
Belfer Posted November 20, 2006 Report Posted November 20, 2006 szmerglu napisał: "... uwazam iz powinno sie tepic i niszczyc wszelkie przejawy klusownictwa jednak w nielicznych przypadkach jest to usprawiedliwonie... " W jakich przypadkach? Kłusownik stawiający sidła w lesie stwarza realne zagrożenie życia dla innych ludzi !!! Takiego postępowania nie można usprawiedliwiać !!!!!
Recommended Posts