Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Ten filmik został wrzucony gdzie indziej o to komentarze które ktoś dodał:

"jestem żołnierzem zawodowym. niedawno byłem na szkoleniu w stanach i miałem styczność z M-16. jeste to dobra broń, szczególnie podoba mi się w niej sposób celowania-przexiernik. ale nikt mi nie powie że m-16 jest bardziej celna od AK CDN..."

 

"<CD tego co pod spodem> ktoś po prostu dał jakiemuś amerykaninowi kałacha do postrzelani w porównaniu z m-16 i po prostu wypadł gorzej. ja potrafię (jak zresztą większość żołnierzy nawet służby zasadniczej) z AK z odległości 100m trafić w okręg o średnicy 3 cm a wcale dobrym strzelcem nie jestem. AMERYKAńSKA PROPAGANDA"

 

Gdzie tacy ludzie się rodzą? Powinien zostać strzelcem wyborowym jak trafia ze 100m w okręg o średnicy 3 CM :wink: :roll: :lol: :poddanie: :strach:

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W temacie dotyczącym AK vs M16 mogę zabrać pewne zdanie, tak więc zabieram :)

 

AK 47 jest konstrukcją starą zasilaną amunicja M 1943 ( kal. 7.62x39 wz. Rosyjski) i bardzo tanią. Jeżeli liczyć, ze od roku 1949 została w niego wyposażona większość krai byłego Związku Radzieckiego, można by stwierdzić, iż jest to konstrukcja idealna - jednak moim zdaniem jest to mylne stwierdzenie. Przede wszystkim, tzw. Kałasznikow jest konstrukcją niewygodną, duża i mało kompatybilną, przez co dla wielu osób ( w tym niskich) staje się nieporęczny w wielu sytuacjach ( strzelanie z pozycji leżącej, czołganie się, bieganie). Mit o odporności na błoto trzeba obalić - broń może i jest wytrzymała, ale zapiaszczenie może dość łątwo zablokować zamek bądź też nabój w magazynku ( doświadczyłem tego 4 razy na manewrach). Ogólnie biorę sprawę tak, że gdyby Amerykanie wzięli nas pod skrzydła po 45 roku, używalibyśmy M16 i narzekalibyśmy na kałacha....

 

Co do M16. Broń tę widziałem 2 razy w życiu na oczy i przyznam że robi wrażenie. Oddałem z niej tylko jeden strzał i to z naboju ćwiczebnego, ale i tak wrażenie pozostało spore. Przede wszystkim broń doskonale leży w dłoni i w dołku strzeleckim. Ładowanie jej jak i wyciąganie magazynka jest naprawdę łatwe ( nie trzeba celować w gniazdo magazynka). Strzał pozostawia mniejszy odrzut ( nabój ma moc słabszą o ponad 1/5 w porównaniu do 7,62x39 ) ale to wpływa ( wedle zasłyszanych opinii) na celność przy strzałach pojedynczych powtarzalnych. Ogólnie, uznaje wyższość konstrukcji Colt'a nad konstrukcją Kalasznikova.

 

Moje zdanie, pewnie znikome wiele nie mówi i wcale nie musi, ale dla sceptyków mojej wersji polecam artykuły dotyczące ACR ( i samego przebiegu ). Żadna konstrukcja spod znaku AK nie trafiła do przetargu, natomiast modyfikacje Colt'a prezentowano aż pięciokrotnie, w tym XM177E2 i jego pochodne.

 

Pozdrawiam,

M

Posted

Przede wszystkim, tzw. Kałasznikow jest konstrukcją niewygodną, duża i mało kompatybilną, przez co dla wielu osób ( w tym niskich) staje się nieporęczny w wielu sytuacjach ( strzelanie z pozycji leżącej, czołganie się, bieganie).

W temacie AK i niscy użytkownicy - absolutnie się nie zgodzę z poprzednikiem. Przy moim wzroście "lekko wyrośniętego kurdupla" 164 cm z AK (co prawda repliką TM ale wymiarowo odpowiada ostremu) nie mam najmniejszych problemów "wymiarowych".

Nawiasem mówiąc sprawdź co oznacza termin "kompatybilność".

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...