Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Model niemiecki jest całkiem niezły , chociaż już słyszę te okrzyki radości jak każą zablokować funkcję ognia ciągłego . Low -capy na cenie zyskają . Ale akurat to mi nie przeszkadza , boję się tylko że nasi ustawodawcy okażą się nadgorliwi i znowu wyjdzie im jakiś koszmarek prawny.

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas też można sprzedawać tylko z semi. Chodziło mi o te kilka-kilkanaście tysięcy będących juz w użyciu . Oj, byłby wrzask ;) , szczegulnie u tych co preferują "taktykę" spray&pray . A i sprężyny zyskały by na znaczeniu . Osobiście jednak wolał bym żeby repliki nie były zaliczane do żadnego rodzaju broni , bo mogą z tego wyjść niezłe jaja .

Ale to tylko moje "misie" , może politycy tym razem wszstkiego dokładnie nie spieprzą , tak jak to maja w zwyczaju. Oj , pesymista ze mnie .

Posted

.....

Ale to tylko moje "misie" , może politycy tym razem wszstkiego dokładnie nie spieprzą , tak jak to maja w zwyczaju. Oj , pesymista ze mnie .

 

Było już kilkakrotnie powiedziane w tym i innych wątkach, że póki co żaden polityk, za wyjątkiem tu obecnych, rozpolitykowanych Kolegów, sprawą airsoftu i replik się nie zajmuje...

Czy nie dociera argument, że otwarte nawoływanie na tym forum do wprowadzenia regulacji i wręcz ich wskazywanie może przynieść niepożądane skutki?

Posted

Tematy powstaja bo ktos cos slyszal i powiedzal.... Mysle ze dyskusja jest sluszna ale nie w kierunku oczekiwania na regulacje lecz okreslenie posobow przekonania w/w politykow w przypadku "W" ze to bezpieczne zabawki dla duzych chlopcow.

Posted
Model niemiecki jest całkiem niezły , chociaż już słyszę te okrzyki radości jak każą zablokować funkcję ognia ciągłego .
Oczywiście nie myśl sobie, że u nas przejdzie "precedens dziadka", że np. będę mógł zachować swojego gas-vollautomatik Ingrama (bo u nas Prawo to Lech, a Sprawiedliwość to Jarosław :roll: ). Zresztą i tak nie zablokujemy sprzedaży taniego chińskiego gówna za 15 złotych od bacy, a rodzice jak się uprą, to i tak synkowi kupią M15 CA.

Po to jest ogień automatyczny, żeby z niego korzystać. Szkopskim półdżulom dziękujemy.

Posted

Wrócę do motywu oznaczania replik. Myślę, że takie rzeczy, jak pomalowanie końcówki lufy na czerwono niewiele dadzą, ponieważ będą o tym wiedzieli tylko ludzie ze środowiska i ewentualnie policja, która pewnie zapomni o tym po roku. Jeśli jakiś człowiek przestraszy się ludzi z replikami chodzącymi po osiedlu, to wezwie policję. Zrobiłby tak samo gdyby końcówki luf były pomalowane na czerwono, bo nie będzie wiedział o czymś takim jak ASG i będzie myśl, że to jest normalna broń, tylko pomalowana. Jeśli by wprowadzać oznaczenie replik trzeba by też chyba puścić w telewizji reklamy z tekstem w stylu "nie bójcie się ludzi z karabinami o czerwonej końcówce lufy, bo to tylko atrapy".

Posted

Przez te końcówki nie było by ralizmu a chyba na tym zależy dla maniaków. Ja broni używam tylko w lesie itp. nie wiem kto biega z replikami przez miasto albo wchodzi z nią do sklepów i banków :wink:

  • 3 weeks later...
Posted

Przez te końcówki nie było by ralizmu a chyba na tym zależy dla maniaków.

Mi tam zależy na zabawie...

Ja broni używam tylko w lesie itp. nie wiem kto biega z replikami przez miasto albo wchodzi z nią do sklepów i banków :wink:

Bardzo dużo nieodpowiedzialnych dzieciaków. U nas próbujemy to tępić... ostatnio ktoś widział taką bandę i próbujemy ich namierzyć :roll: odkąd mamy nowego burmistrza to trzeba uważać :???:

 

Co do tematu to myślę, że przeżyjemy wszystko co zostanie zrobione z głową... jednak o ta głowę właśnie się najbardziej martwię :|

  • 2 weeks later...
Posted

Po co modzić ?! Noście repliki w pudełkach. To już jest pewne że to ASG ;] Jaka snajerka ma zasięg 70m :D hahah

Zresztą jak się strzelacie, to ludzie chyba wiedzą że to nie prawdziwe ...

Raczej mało kogo było by stać na prawdziwe M60 ;] I mało kto by się strzelał z prawdziwych broni. Ja obstaje przy noszeniem replik w pudełku.

Posted
Po co modzić ?! Noście repliki w pudełkach. To już jest pewne że to ASG ;] Jaka snajerka ma zasięg 70m hahah

Zresztą jak się strzelacie, to ludzie chyba wiedzą że to nie prawdziwe ...

Raczej mało kogo było by stać na prawdziwe M60 ;] I mało kto by się strzelał z prawdziwych broni. Ja obstaje przy noszeniem replik w pudełku.

 

EEEEEEEEEeeeeeeeeeeeeee que pasa jakby????

Po pierwsze - pewne to są: umrzeć i wy...ać się

Po drugie - ja strzelam się z ludźmi, którzy WIEDZĄ, że to NIE prawdziwe. A NIE chyba wiedzą Na strzelance nikt nie biega z prawdziwa bronią, więc jakie CHYBA??

Po trzecie - na prawdziwe M60 może nie, ale na prawdziwego kałasza - a owszem!!

Po czwarte - bandziory na ulicach strzelają się z prawdziwej, i nie ma to najmniejszego znaczenia czy strzelają się dużo czy mało!!!

Posted (edited)

Co ty pieprzysz za przeproszeniem?

 

Kiedy jestem przechodniem i widzę, że jacyś ludzie latają z bronią po lesie to penis mnie obchodzi czy broń jest repliką czy ostrą. Po prostu dzwonie pod 997 żeby oni to sprawdzili.

 

Tylko w takim celu są te końcówki. Często zdarza się sytuacja, że spotykamy w lesie grzybiarza albo inne dziwo. Musi on wiedzieć, że macie repliki. W środowisku, w którym się obracamy są one zupełnie niepotrzebne, ale dla osób z zewnątrz musi to być jakaś informacja.

Edited by woma
Posted

Jaskrawe zakończenia występują także na broni bojowej , na takie kolory malowane są nasadki z pułapką kulową do strzelania ślepą amunicją np. Brytyjczycy mają pomalowane na żółto a u Amerykanów widziałem czerwone. Człowiek postronny i tak nie odróżni repliki od broni palnej .

Posted
Jaskrawe zakończenia występują także na broni bojowej , na takie kolory malowane są nasadki z pułapką kulową do strzelania ślepą amunicją
Zgadza się. I właśnie wskazują, że ta broń nie stwarza zagrożenia.
Posted

Dla nas to wiadome. Ale jak skojarzy to "zwykly" czlowiek?

 

-"Ooo widzialem w telewizji jak strzelali z broni z czerwona/zolta koncowka... Oooo i to byla bron ostra bo plomien z lufy wylatal... To pewnie tez jest ostra..."

 

Mowiac wprost: czlowiekowi, ktory sie nie interesuje tematem trzeba by pokazac oczojebny neon przedstawiajacy napis: "To nie jest prawdziwa bron", zeby byl tego swiadom.

Posted

Wy macie naprawde problemy ;] nosic bron w pudelku i nie interesowac sie co inni robia i tyla! Najlepiej jakby kazdy pilnowal siebie. Jak policja wpadnie na strzelanke to co najwyzej moze Was spisac, bo strzelacie sie na terenie prywatnym ;]

 

a mantiz ten piesek jest przeuroczy :)))

Posted

Wszystko zalezy od szczescia i czlowieka na ktorego trafimy.

Przepisy prawne nie zawsze sa zana i respektowane nawet przez policje.

Cywil w lesie, widzac kogos z replika, tez nie jest w stanie powiedziec co to za przedmiot. Widuje ludzi paradujacych w mundurze i z bronia po ulicy w bialy dzien i nikt sie ich nie czepia a inny ma bron w bagazniku i wlasnie dlatego przypadkiem kontroluje go policja. Nie ma na to regul ani zasad, to tylko zycie.

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

Wy macie naprawde problemy ;] nosic bron w pudelku i nie interesowac sie co inni robia i tyla! Najlepiej jakby kazdy pilnowal siebie. Jak policja wpadnie na strzelanke to co najwyzej moze Was spisac, bo strzelacie sie na terenie prywatnym ;]

Zauważ że nie każdy jest na tyle inteligentny aby pilnować sam siebie, wiec trzeba pilnowac innych żeby nie spierniczyli opini całemu środowisku. A sobie czasem i życia. Sam byłem świadkiem gdy koleś, podczas strzelanki, na forcie wybiegł z giwerą wprost na dwóch funkcjuszy SG. Gdyby nie to że momentalnie puścił giwerę i podniósł ręce do góry to mógłby zarobić kulkę i to nie 6 ale 9 mm, bo szeregowy już walthera wyciagał .... dlatego czasem trzeba mysleć za innych także.

Edited by Lechu2K
  • 2 weeks later...
Posted

Zauważ że nie każdy jest na tyle inteligentny aby pilnować sam siebie, wiec trzeba pilnowac innych żeby nie spierniczyli opini całemu środowisku. A sobie czasem i życia.

Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie upilnować każdego imbecyla!

W ekipie, jak się trafi taki "rodzynek", jest szansa, że gostka sprowadzisz na "słuszną grogę", ale poza nią....

Przykład z przed tygodnia:

Sąsiad kupuje swoim synkom schotguny(tanie szity w sklepie z zabawkami)

We wtorek zwracam mu uwagę, żeby trochę uważał na dzieciaki bo se krzywde mogą zrobić (zapomnijcie o jakichkolwiek okularkach).Gościu nie chce aby go pouczać co ma kupować dzieciom do zabawy :poddanie:

Piątek-słysze wrzask, płacz itp. Dzieciak dostał w oko. Sąsiad lata do sklepu, na Policję, ma do wszystkich pretensję, że takie coś się wogóle sprzedaje itd.....

:wink: :poddanie:

Na głupotę jeszcze lekarstwa nie wymyślili, a to właśnie ona jest największym problemem. Różowe,żółte końcówki nic tu nie pomogą. Takie moje skromne zdanie.

Pzdr

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...