HIREDGUN Posted December 9, 2006 Report Posted December 9, 2006 Jak maskujecie ciało ? Czym, jak, kiedy, gdzie :-P ? Nie piszcie tylko ghillie oraz mundurach... EDIT. Co myślicie o obszyciu zwykłej bluzy w kamfulażu już różnymi akcesoriami - sznurki konopniane, jutowe paski i inne bajery ?
Ineptus Posted December 9, 2006 Report Posted December 9, 2006 Samo obszywanie (jak cię dobrze rozumiem), jest zbyt czasochłonne... Jak już to z siatką i na drobnego ghillia...
frg Posted December 19, 2006 Report Posted December 19, 2006 Samo obszywanie (jak cię dobrze rozumiem), jest zbyt czasochłonne... Jak już to z siatką i na drobnego ghillia... hmm powiedz mi dalczego ?? nietrzeba gęsto jak ghillie tylko listek tu, kepka tu, o a tu jakaś gałązkam i w 3dni szycia po 2h masz zrobiony ja myślałem na sposobem wyżej napisanym i nad ghillie instant czyli robisz farsz do ghillie naszywasz na siatke i ...tyle poprostu jak sie kładziesz rzucasz to luźno na siebie i masz maskowanie wg mnie to I metoda jest lepsza bo bardziej mobilna i oferująca lepsze maskowanie gdy sie stoi
Recommended Posts