Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Mała ładownica po lewej nie przeszkadza mi w czołganiu, prawie jej nie czuje, jeśli tylko pas mi się nie obróci tak, że magi są na brzuchu. :-P

 

A co do klamry to jak wyżej, nigdy nie przeszkadzała mi za bardzo, spróbuje tego triku z przełożeniem klamry na bok, bo na razie nie przywiązywałem większej uwagi gdzie klamra jest.

 

Te taśmy, to regulacja pasa, niestety czasami są denerwujące, mogę je po prostu włożyć za palsy ale potrzebuję często zaciskać ponownie pas bo często się ta klamra rozregulowuje i trzeba ponownie zaciskać pasy.

Edited by szaszlyk133
  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Moim zdaniem powinno się dać ten pas ustawić tak żeby się nie rozregulowywał. :???: A te pasy skróć trochę i wsadź w palsy albo tylko wsadź.

Edited by Kalashnikov
Posted (edited)

Co do rozregulowujących się taśm - przełóż je jeszcze raz przez regulator (drabinkę) i przesuń do końca. Powinno pomóc.

 

Co do obracania się pasa - szelki nie zapobiegają problemowi? Nie są przypadkiem za luźne?

Edited by Errhile
Posted

Chudyś jak szczapa, to pas podchodzi do góry :D Skracanie szelek nie jest rozwiązaniem.

Ja mam trochę węższy pas z konfiguracją pod minimi, waży z 10 kg załadowany. Długość szelek jest dopasowana w ten sposób, że w pozycji wyprostowanej pas opiera sie na biodrach. Taśmy pasa wewnętrznego od regulacji zapina się na velcro.

Naszycie rzepów to prosta sprawa, tyle że musiałbyś skrócić taśmy.

Posted (edited)

Z taśmą to nie pomyślałem xD :-F na plecaku mam wszędzie wiszące taśmy zwinięte i sklejone taśma a na beltkicie to nie pomyślałem, żeby zakleić xD

 

Ale jak na razie to wsadziłem te taśmy za 3 komórki palsów i się trzymają, zobaczymy za tydzień po manewrach jak to się spisze, na razie trzyma się dobrze.

 

przełóż je jeszcze raz przez regulator

Tak, żeby taśmy były po wewnętrznej stronie pasa?

 

Długość szelek jest dopasowana w ten sposób, że w pozycji wyprostowanej pas opiera sie na biodrach.

Też mam tak zrobić?

 

Taśmy pasa wewnętrznego od regulacji zapina się na velcro

Jak to miałoby wyglądać? Gdzie miałyby być rzepy?

 

nóż nie ogranicza pola manewru rękom?

Na razie na żadnej akcji jeszcze nie był, ale spodziewam się wszystkiego, niby tam ogranicza zginanie się na prawo, ale wydaje mi się, że nie będzie to raczej przeszkadzać, dowiem się za tydzień.

Edited by szaszlyk133
Posted (edited)

 

Tak, żeby taśmy były po wewnętrznej stronie pasa?

 

 

Nie, bo mogły by Cię obcierać.

 

Aaaa, już widzę. Tam nie ma regulatorów, cała moja rada głupia :(

Jest tylko klamra...

Edited by Errhile
Posted

Też mam tak zrobić?

 

Spróbuj. Może będzie lepiej.

 

Jak to miałoby wyglądać? Gdzie miałyby być rzepy?

 

pasrzepy.th.jpg

 

Można naszyć samemu velcro na taśmach regulacyjnych albo od razu zainwestować w porządny dwuwarstwowy pas.

Posted
Nie, bo mogły by Cię obcierać.

Ta... to chciałem Ci potem zarzucić xD :mrgreen:

 

Spróbuj

Spróbowałem, działa, pas nie podsuwa się teraz do góry, ale zastanawia mnie teraz jedna rzecz - jak teraz będą służyć szelki, skoro w każdej pozycji pas opiera się na biodrach xD wydaje mi się, że szelki teraz nie przyjmują w ogóle ciężaru.

 

zainwestować w porządny dwuwarstwowy pas.

W aktualnej sytuacji ten wariant całkowicie mi odpada, jeszcze kompletuje magazynki.

Posted

 

Spróbowałem, działa, pas nie podsuwa się teraz do góry, ale zastanawia mnie teraz jedna rzecz - jak teraz będą służyć szelki, skoro w każdej pozycji pas opiera się na biodrach xD wydaje mi się, że szelki teraz nie przyjmują w ogóle ciężaru.

 

 

A to źle? Mnie tak pasuje, szpej nie obciąża mi wtedy kręgosłupa. A szelki służą głownie temu, by nie wędrował dookoła rzeczonych bioder (ale luźne też być nie mogą).

Posted

A no dobra, mi też to w sumie nie będzie przeszkadzać - biodra zostawię dla beltkita a ramiona będą musiały dźwigać tylko plecak i nie będę zapinać pasa biodrowego.

 

Dzięki za wszystkie rady. :mrgreen:

Posted

Teoria oporządzenia mówi, że optymalny rozkład to 40% ramiona, 60% biodra. Przy niektórych plecakach i odpowiednich nadupnikach beltkit może przejąć funkcję pasa biodrowego plecaka.

Posted

Kantka :P U mnie bynajmniej nie jest tak, że pas zawsze opiera się na biodrach. Inaczej będzie się ciężar rozkładał jak mamy buttpack i plecak, inaczej w marszu, inaczej stojąc na baczność w samym beltkicie.

Posted

Jest to teoria takich instytucji jak: Mobile Command, Defence and Civil Institute of Environmental Medicine (DCIEM), US Army Natick Laboratories czy Directorate of Clothing General Engineering and Maintenance (DCGEM)

Posted

Aaaa, no to wszystko jasne, coś mi się właśnie wydawało, że to jakaś teoria sprzed trzydziestu lat, teraz już jestem pewien :) Tak więc teoria teorią, a praktyka praktyką - gdy się nosi plecak z beltkitem, to poluzowanie szelek tak, aby ciężar oparł się w większym stopniu na biodrach odciąża plecy które muszą dźwigać plecak. Do tego dochodzi kwestia tego jaki w ogóle jest to beltkit (np. czy przy oparciu plecaka o buttpack przód pasa nie będzie podjeżdżał do góry), jaką dana osoba ma budowę ciała etc. Inaczej mówiąc, niezależnie od tego na jaką teorię się będziemy powoływać, szaszlyk133 sam się przekona na swojej skórze jakie rozwiązanie jest dla niego lepsze.

Posted (edited)
Do tego dochodzi kwestia tego jaki w ogóle jest to beltkit (np. czy przy oparciu plecaka o buttpack przód pasa nie będzie podjeżdżał do góry)

 

Za to szelki oporządzenia mało nie urwią ci ramion, ponieważ plecak opiera się na ładownicach - i dziękuję (ramiona dźwigają wagę plecaka + wagę oporządzenia bezwzględnie dociskaną w dół przez... wagę oporządzenia), luzowanie szelek pomoże trochę, ale nieznacznie jeśli nosisz PLCE oraz plecak o większej pojemności niż 20 litrów/większym ciężarze niż 5 kg. Noszenie PLCE i Bergana to prawdziwy morderca.

 

Metoda może i stara, ale nadal w użyciu.

Edited by mer
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...